Więcej

    Język polski nie tylko od święta

    21 lutego obchodzimy Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego. Dla Polaków mieszkających na Litwie święto mowy ojczystej z całą pewnością jest wyjątkowe. Polszczyzna to powód do refleksji i… dumy.

    Czytaj również...

    — Język ojczysty to język, w którym myślę, w którym mieszkam, ponieważ całe moje otoczenie przeważnie mówi po polsku. Jest to też cecha mojej narodowości. W języku polskim mogę swobodnie wyrażać swoje myśli i znaleźć zrozumienie u napotkanych osób, które myślą podobnie jak ja. Znajomość języka polskiego na Litwie jest wielkim atutem, ponieważ daje okazję do porozumiewania się z innymi Polakami, jest też wyrazem szacunku do innej osoby tej narodowości i pokazaniem przedstawicielom innych narodowości, że tak naprawdę Polaków na Litwie jest wielu. Mamy własną kulturę, własną historię, własną mowę, którymi możemy się szczycić — mówi „Kurierowi Wileńskiemu” Dorota Petkun, uczennica Liceum im. Adama Mickiewicza w Wilnie.

    Czytaj więcej: Doc. dr Masojć: Język polski wyzwalał z gorsetu sowieckiej kultury

    Nie tylko od święta, ale też na co dzień

    Święto mowy ojczystej z całą pewnością będzie obchodzone w polskich szkołach na Wileńszczyźnie. Każda szkoła obchodzi je na swój własny sposób, zwłaszcza, że, jak mówi Danuta Szejnicka, Dzień Języka Ojczystego jest tu obchodzony nie tylko od święta, ale też na co dzień.

    — Antoine de Saint-Exupéry w „Małym księciu” używa pięknego porównania człowieka do drzewa. Jeżeli to drzewo jest bez korzeni, to byle wiatr może pchnąć je w dowolną stronę. Wydaje mi się, że język ojczysty, kultura ojczysta, w których człowiek dorasta i się wychowuje, stają się takimi korzeniami, które pomagają formować tożsamość, wartości. W dorosłym życiu człowiek zderza się z innymi kulturami, innymi językami, które może porównywać, zestawiać ze sobą, być może nawet będzie zmuszony posługiwać się w życiu kilkoma językami. Ale powracanie do ojczystego języka i kultury, w której został wychowany, będzie stanowiło taki fundament, który pomoże budować kolejne piętra, kolejne doświadczenia, kolejne przygody. Miotanie się od jednego języka do innego, z jednej kultury do innej grozi tym, że można się zatracić. Dbanie o język ojczysty i kulturę oznacza przede wszystkim zakorzenienie i umiejętne budowanie fundamentów. Nie oznacza to bynajmniej jakiegoś zacofania, które nie pozwala człowiekowi otworzyć się na poznawanie nowych języków, innych kultur — wskazuje Danuta Szejnicka, polonistka z Gimnazjum im. św. Jana Pawła II w Wilnie, prezeska Stowarzyszenia Polonistów na Litwie.

    Apel z polską piosenką

    — Obchodząc to święto, podkreślamy wagę i znaczenie mowy ojczystej. Dla Polaka ważny jest język polski, dla Litwina język litewski, dla Francuza język francuski. Taki dzień kieruje naszą uwagę na to, że mamy język ojczysty, że znamy go, że mamy możliwość i rozmawiać, i uczyć się w języku ojczystym w szkole. Jest to okazja do tego, byśmy docenili język ojczysty i dbali o jego poprawność — w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” zwraca uwagę polonistka Andżeła Dajlidko, wicedyrektorka Gimnazjum im. Michała Balińskiego w Jaszunach.

    Jak mówi wicedyrektorka polskiej szkoły w Jaszunach, każda nauczycielka od języka polskiego i nauczania początkowego planuje w tym dniu specjalne zajęcia dla dzieci.

    — Będą to ćwiczenia doskonalące wymowę, pisownię, zwłaszcza trudnych wyrazów. Poza tym dzieci będą wybierały poszczególne polskie wyrazy, które są, ich zdaniem, najpiękniejsze, najtrudniejsze albo najciekawsze. Na pewno będzie apel na rozpoczęcie tego święta z polską piosenką. Przede wszystkim zachęcamy dzieci, żeby w tym dniu rozmawiały poprawnie po polsku — wymienia Andżeła Dajlidko.

    Jak zauważa nasza rozmówczyni, z poprawnością językową u uczniów bywa różnie. W znacznej mierze zależy to od tego, w jakim języku rozmawiają dzieci w domu. Szczególnie cieszy to, że młodsze pokolenie słyszy w rodzinach polszczyznę, co nie jest takie oczywiste, bo jeszcze jakiś czas temu w pierwszej klasie ok. 50 proc. uczniów stanowiły dzieci, które w domu nie rozmawiały po polsku. Dzisiaj te proporcje się zmieniły — dzieci niemówiące po polsku to jednostki. Kolejnym po rodzinie środowiskiem, w którym uczniowie słyszą język polski, jest szkoła — uczniowie uczestniczą w lekcjach po polsku, obchodach świąt narodowych i patriotycznych, uroczystościach organizowanych przez samorząd uczniowski.

    Święto kieruje naszą uwagę również na to, że mamy możliwość i rozmawiać, i uczyć się w języku ojczystym w szkole
    | Fot. Marian Paluszkiewicz

    Młodzież dołącza do obchodów

    Obchody Międzynarodowego Dnia Języka Ojczystego odbywają się powszechnie w polskich szkołach na Wileńszczyźnie, ale wykraczają również poza środowisko szkolne. Polacy z Młodzieżowej Wspólnoty w Mickunach wspólnie z młodzieżą z innych miejscowości postanowili na swój sposób uczcić ten dzień, organizując spotkanie integracyjne i Bitwę Intelektów.

    — W tej pokaźnej liczbie i różnorodności świąt i uroczystości chcemy „nie zgubić” Dnia Języka Ojczystego, staramy się przypomnieć o tym święcie poprzez różne działania — mówi „Kurierowi Wileńskiemu” Czesława Zadranowicz, przewodnicząca Młodzieżowej Wspólnoty w Mickunach.

    — Rozpowszechniamy plakaty z napisem „Mówię po polsku, bo jestem Polakiem”, żeby zwrócić uwagę na nasz język ojczysty, który jest nam bliski. Poza tym, w ramach projektu Erasmus+ pt. „Upodmiotowienie młodzieży z mniejszości narodowej w kontekście europejskim, krajowym i lokalnym” mamy wiele różnych działalności skierowanych na propagowanie języka ojczystego. Wspólnie z młodzieżą z Butrymańc, Solecznik oraz rejonu wileńskiego organizujemy obchody Dnia Języka Ojczystego. Organizujemy Bitwę Intelektów oraz świetną zabawę. Obejrzymy też wspólnie krótkie filmiki, na których młodzież wypowie się na temat: „Jestem Polakiem, bo…”, „Znajomość polskiego pozwala mi…” — zapowiada Czesława Zadranowicz.

    Młodzieżowa Wspólnota w Mickunach ma miejsce, z którego zawsze może korzystać. To Dom Wspólnoty w Mickunach, który jest filią Wielofunkcyjnego Ośrodka Kultury w Rudominie. Administrator Domu Wspólnoty zawsze jest otwarty na potrzeby młodzieży i udostępnia swe pomieszczenia, gdzie młodzież ma miejsce do spotkań, może ćwiczyć tańce czy korzystać z biblioteki.

    — Musimy dbać o język ojczysty, żeby przekazać go swoim dzieciom, żeby używały go z dumą — mówi liderka młodzieżowej wspólnoty. Cieszy się, że jej dziecko, które jest w pierwszej klasie, rozpoczęło swą przygodę ze szkołą właśnie po polsku.

    WIĘCEJ NIŻEJ | Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Wielojęzyczność atutem

    Polacy mieszkający na Litwie siłą rzeczy znajdują się w sytuacji wielojęzyczności i mogą posługiwać się kilkoma językami.

    — Język ojczysty jest po prostu najpiękniejszy i brzmi najlepiej spośród wszystkich języków świata. My, jako Polacy mieszkający na Litwie, mamy też ten komfort, że przyswajamy kilka języków: znamy język ojczysty, język państwowy, poza tym języki zagraniczne. W realiach Litwy znajomość języka polskiego jest wielkim atutem. Znajomość języka umożliwia dostęp do nowego obszaru wiadomości, informacji, która niekoniecznie jest dostępna w innym języku. Litwini mają własną kulturę, tradycje, historiografię znaną użytkownikom języka litewskiego. Znajomość języka polskiego pozwala spojrzeć np. na te same wydarzenia historyczne z innego punktu widzenia, porównać jedną i drugą wersję wydarzeń, spojrzeć szerzej na świat, wysnuć własne wnioski. A to wzbogaca. I zapobiega zniewoleniu umysłowemu czy działaniom propagandy — uważa Robert Czechowicz, mieszkaniec Solecznik.

    Czytaj więcej: 30 lat owocnej pracy na rzecz wspierania Polaków i polskości. Od dziś nowy patron i zobowiązania

    Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Afisze

    Więcej od autora

    Traktat o przyjaźni między Litwą a Polską. 30 lat później

    Anna Pieszko: Podpisany 26 kwietnia 1994 r., podczas spotkania w Wilnie prezydentów obu państw, Lecha Wałęsy i Algirdasa Brazauskasa, traktat zawarty przed 30 laty między Polską a Litwą miał w tytule: „o przyjaznych stosunkach i dobrosąsiedzkiej współpracy”. Jak ocenia...

    Po Puszczy Rudnickiej z Tomaszem Krzywickim: szlakiem niepodległościowych miejsc pamięci

    Publikacja została wydana w 2023 r. przez Instytut Pamięci Narodowej — Komisję Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu z Oddziałem w Warszawie. Autor prowadzi czytelnika w głąb Puszczy Rudnickiej, przedstawia pokrótce bogate środowisko przyrodnicze, ale przede wszystkim koncentruje się wokół miejsc...

    Trudna sytuacja w rejonie solecznickim. TIRY-y czekają na odprawę pięć dni

    — Długa kolejka TIR-ów w stronę granicy litewsko-białoruskiej zaczęła tworzyć się już przed trzema tygodniami. Od tego czasu tylko się zwiększa. Największe kolejki TIR-ów tworzyły się zwłaszcza w weekend, po niedzieli nieznacznie się zmniejszały. W ostatnią sobotę, 13 kwietnia,...

    Dworek w Wilkiszkach czeka na renowację

    — Na skutek pożaru dworek ucierpiał w znacznym stopniu. Największe straty pożar wyrządził w lewym skrzydle, gdzie zapadł się dach i rusztowania. Prawe skrzydło jest praktycznie całe, ale, niestety, również ucierpiało wskutek zalania wodą podczas gaszenia ognia. Również na...