Więcej

    Stało się: Po 80 latach w Wilnie znów działa polski, zawodowy teatr

    26 maja 2023 r., decyzją ministra kultury Republiki Litewskiej Simonasa Kairysa, Polski Teatr „Studio” w Wilnie uzyskał status teatru zawodowego.

    Czytaj również...

    Starania rozpoczęto ponad 10 lat temu

    — Była to bardzo długa droga, bo faktycznie rozpoczęta jeszcze ok. 2012 r. Można powiedzieć, że prowadziła do tego cała droga naszego rozwoju. Z naszego zespołu wychodzili zawodowi aktorzy, reżyserzy. Oczywiste było więc, że chcieliśmy więcej. Ale tu chcieć nie wystarczy. Konieczna była ciężka praca i wsparcie wielu osób — mówi „Kurierowi Wileńskiemu” Lila Kiejzik, kierownik artystyczny teatru.

    Warto zauważyć, że status teatru zawodowego przyznawany jest przez Ministerstwo Kultury RL na podstawie konkretnych wytycznych.

    — Musieliśmy wykazać się przede wszystkim regularnym repertuarem na poziomie zawodowym, tzn. realizowanym przez aktorów i reżyserów, którzy ukończyli akademię teatralną. Kolejnym wymogiem było tłumaczenie spektakli i wyświetlanie w ich trakcie napisów w języku litewskim, by były dostępne dla litewskojęzycznego widza. Musieliśmy również odnowić stronę internetową, dostosować do standardów nasz kanał na YouTube. Kolejnym wymaganiem były również recenzje spektakli stworzone przez zawodowych krytyków teatralnych. To naprawdę był ogromy wysiłek, bardzo systematyczny i wymagający stałego podnoszenia poprzeczki — wyjaśnia Edward Kiejzik, dyrektor administracyjny teatru.

    Czytaj więcej: Polskie Studio Teatralne w Wilnie — Edward Kiejzik

    Nie tylko prestiż, ale też większe możliwości

    Status zawodowy teatru to nie tylko kwestia prestiżowa, to również wymierne korzyści dla teatrów.

    — Decyzja ministra otwiera nam drogę do ubiegania się o środki przewidziane na teatry przez państwo litewskie. Najważniejsze korzyści to zwrot kosztów za wynajęcie sal na nasze spektakle i wydatki na administrację. Budowa struktury administracyjnej to obecnie jedna z najpilniejszych naszych potrzeb, bo do dalszego rozwoju potrzebujemy profesjonalnego zaplecza. I oczywiście — od tego momentu będziemy mogli składać projekty w ramach konkursów dla litewskich teatrów — dodaje rozmówca „Kuriera Wileńskiego”.

    — Będziemy działać w dwóch obszarach. Polski Teatr „Studio”, który otrzymał status zawodowego teatru, będzie działał przede wszystkim w oparciu o zawodowych aktorów i reżyserów. Obok niego istnieć będzie również Polskie Studio Teatralne w Wilnie, które będzie realizować misję towarzyszącą nam od początku, czyli poprzez teatr propagowanie polskiej literatury i języka wśród młodzieży. Mam nadzieję, że uda nam się również doprowadzić do zintensyfikowania współpracy z uczelniami teatralnymi w Wilnie i Warszawie. To wszystko kwestia przyszłości, ale na pewno będziemy mieli teraz większe możliwości — zauważa Edward Kiejzik.

    Simonas Kairys
    | Fot. Marian Paluszkiewicz

    Wdzięczność i poczucie spełnionej misji

    — Dziękujemy ministrowi kultury Litwy Simonasowi Kairysowi i członkom Komisji do spraw sztuki zawodowej, którzy uwierzyli w nas i podjęli tę decyzję. Dziękujemy Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej i ministrowi Piotrowi Glińskiemu, który wspierał nasze działania. Dziękujemy Instytutowi Teatralnemu im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie oraz wszystkim instytucjom i organizacjom, które wspierały nas w procesie. Osobiste i najszczersze podziękowanie naszemu przyjacielowi, panu Czesławowi Okińczycowi, który sprawował pieczę nad formalnym i nieformalnym procesem przez kilka lat — aż do zwycięstwa. Dziękujemy także ambasadzie RP w Wilnie, która zawsze nas wspierała i Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego”. Nie ukrywam, że to właśnie od 2016 r., gdy prezesem fundacji został Mikołaj Falkowski, było nam o wiele łatwiej dążyć do celu. Prezes był i jest osobiście zaangażowany w sprawy naszego teatru, wspiera nas, ale także motywuje do podejmowania nowych działań. Mogliśmy liczyć także na przychylności Orlen Lietuva, co bardzo ułatwiło nam podejmowanie ambitnych planów. Bardzo ważna jest dla nas także współpraca z TVP Wilno. To nie tylko możliwość pokazywania naszych spektakli szerszej widowni, ale także okazja do współpracy z bardzo dobrymi polskimi reżyserami — wyjaśnia Lila Kiejzik.

    — Na pewno nie wymienię teraz wszystkich, którym chcę podziękować, ale naprawdę jestem przekonana, że w tej drodze szło razem bardzo wiele osób, dla których ważny jest polski język i polski teatr w Wilnie. Mam poczucie spełnionej misji, towarzyszą mi dziś ogromne emocje. Cały dzień dzwonię do ludzi, którzy wspierali nas na tej drodze, z którymi ją rozpoczynaliśmy. Dla tych, którzy z panią Janiną Strużanowską zakładali ten teatr, dla jej córki Hanny Strużanowskiej-Balsenė to wielki dzień — dodaje kierowniczka teatru.

    Czytaj więcej: Polski Teatr „Studio” rozpoczął Idy Teatralne od prestiżowej nagrody

    Przez lata działalności Teatr wystawił ponad 90 spektakli i przedstawień na podstawie utworów dramatycznych, poetyckich, muzycznych. Organizuje również trzy międzynarodowe festiwale teatralne
    | Fot. Marian Paluszkiewicz

    Przeszło 60 lat wspólnej drogi

    Polskie Studio Teatralne w Wilnie zostało założone w listopadzie 1960 r. jako Polski Zespół Dramatyczny przy Klubie Pracowników Łączności. Była to pierwsza tego rodzaju placówka artystyczna utworzona po wojnie w Wilnie. Do dziś jest ośrodkiem spotkań inteligencji polskiej w Wilnie. Podstawowym celem działalności Teatru jest promocja oraz rozpowszechnianie teatralnej kultury polskiej na Litwie oraz promowanie spuścizny Teatru na Pohulance i Teatru „Reduta” Juliusza Osterwy.

    Status polskiego teatru w Wilnie był jednym z tematów wielokrotnie podnoszonym przez wicepremiera profesora Piotra Glińskiego w rozmowach z ministrem kultury Litwy Simonasem Kairysem. Był również przedmiotem rozmowy obu ministrów w miniony wtorek podczas spotkania Trójkąta Lubelskiego w Krakowie.

    Przez lata działalności Teatr wystawił ponad 90 spektakli i przedstawień na podstawie utworów dramatycznych, poetyckich, muzycznych. Organizuje również trzy międzynarodowe festiwale teatralne: od 1994 r. Wileńskie Spotkania Sceny Polskiej, od 2012 r. Międzynarodowy Festiwal MonoWschód, a od roku 2020 — Międzynarodowy Festiwal Teatralny „Trans/Misje Balticum”.

    WIĘCEJ NIŻEJ | Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Spektakle Polskiego Studia Teatralnego w Wilnie grane były na wielu scenach Polski, Niemiec, Łotwy, Czech, Słowacji, Austrii, Ukrainy, Białorusi, Rosji oraz Wielkiej Brytanii. Teatr współpracuje z wieloma instytucjami teatralnymi w Polsce i na Litwie, a od roku 2020 współpracuje również z Telewizją Polską, czego efektem jest m.in. 8 spektakli dla Teatru Telewizji TVP zrealizowanych wspólnie z TVP Wilno, TVP3 Kraków oraz TVP Kultura.

    Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Afisze

    Więcej od autora

    Polacy na Łotwie mogą być dumni ze swojej aktywności w ZPŁ [Z GALERIĄ]

    Ilona Lewandowska: W 2024 r. ukazała się twoja książka pt. „Związek Polaków na Łotwie – 100 lat historii”. Rok wcześniej przygotowałeś wystawę poświęconą ZPŁ. Skąd zainteresowanie tym tematem? Tomasz Otocki: Od wielu lat regularnie jeżdżę na Łotwę, interesuje mnie kultura...

    „Traktat wyjątkowy” – ważna publikacja poświęcona relacjom polsko-litewskim 

    W związku z przypadającą w tym roku 30. rocznicą podpisania Traktatu o przyjaznych stosunkach i dobrosąsiedzkiej współpracy między Polską a Litwą w Ambasadzie RP w Wilnie została zaprezentowana anglojęzyczna publikacja pod redakcją dr Aleksandry Kuczyńskiej-Zonik i doc. dr. Andrzeja...

    Platforma Europejskiej Pamięci i Sumienia w Wilnie. „Nie jest za późno upominać się o sprawiedliwość”

    W pierwszym dniu zjazdu odbyła się otwarta dla uczestników z zewnątrz konferencja na temat: „Zbrodnie totalitaryzmu — sprawiedliwość i pamięć w XXI wieku”. Konferencję otworzyli Marek Mutor, prezes PEMC oraz Arūnas Bubnys, dyrektor generalny Centrum Badania Ludobójstwa i Ruchu...

    35 lat krzewienia polskiego folkloru

    „Rudomianka” jest przykładem tego, że folklor nie tylko nie przestaje być aktualną propozycją kulturową, ale wręcz staje się coraz bardziej atrakcyjny. Przez 35 lat działalności zespół urósł z 17-osobowej grupy, która dała mu początek, aż do 170 osób. –...