Więcej

    Małżeństwo to nie krótki bieg, ale maraton z przeszkodami

    Światowy Dzień Małżeństwa został ustanowiony, by podkreślić troskę o związek mężczyzny i kobiety jako fundament rodziny oraz społeczeństwa. Został zainicjonowany przez świeckich w 1981 r. w Stanach Zjednoczonych, później był promowany przez organizację Worldwide Marriage Encounter, powiązaną z ruchem Catholic Marriage Encounter. Od 1983 r. obchodzony jest na całym świecie, zawsze w drugą niedzielę lutego, w pobliżu wspomnienia św. Walentego. W 1993 r. papież Jan Paweł II pobłogosławił tę inicjatywę.

    Czytaj również...

    Istnieje popularny pogląd, że udane małżeństwo wymaga „szeroko otwartego umysłu przed ślubem i silnie otwartego umysłu po ślubie”. Ważne jest, aby zauważyć, jak mój wybranek zachowuje się przed ślubem, co jest dla niego ważne, a co nie, i w jakim stopniu jego zachowanie jest to dla mnie do przyjęcia. Zastanowić się, czego najbardziej się obawiam, myśląc o przyszłości naszego związku. Z przyszłym mężem, przyszłą żoną rozmawiać na te tematy, zgłębiać je i analizować na kursach. To może pomóc zrozumieć, czy naprawdę powinienem poślubić tę osobę teraz – mówi w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Vijoleta Vitkauskienė, dyrektor Litewskiego Centrum Rodziny.

    Nie zaniedbuj spraw małżeńskich 

    Patrząc na dane demograficzne, które uwzględniają różne wskaźniki strukturalne, nie można tak naprawdę powiedzieć, że liczba rozwodów na Litwie rosła w ciągu ostatnich trzech, czterech czy nawet pięciu dekad. Duży skok liczby rozwodów na Litwie miał miejsce dość dawno temu, na początku lat 70. XX w., i od tego czasu pozostajemy krajem, w którym wskaźnik rozwodów jest ogólnie wysoki. Prawdopodobieństwo rozwodu na Litwie wynosi blisko 40 proc. W porównaniu na przykład z innymi krajami europejskimi, jesteśmy społeczeństwem, w którym rozwody stały się naprawdę powszechne.

    – Sprawy rodzinne i plany z tym związane powinny być pierwszymi rzeczami, które zapisujesz w swoim notatniku i nie zaniedbuj ich. Jeśli wystarczająco dużo uwagi poświęca się małżeństwu, a sprawy małżeńskie zajmują ważne miejsce w twoim życiu, można oczekiwać, że odpowiednia dbałość o rodzinę pomoże ją utrzymać. Ważne jest, aby w małżeństwie był czas na pracę i zabawę, a także na rozmowę i wspólną modlitwę. To wszystko pomoże nam zachować szczęśliwe małżeństwo – podkreśla Vijoleta Vitkauskienė.

    Kryzys jest naturalną częścią każdego małżeństwa, ponieważ przysięgamy „w radości i w smutku” – te słowa przysięgi wskazują, że kryzysy będą, dlatego ważne jest, aby po tym, gdy już zdejmiemy różowe okulary i zacznie się prawdziwe życie, zaczną się kłopoty, nie wystraszyć się i nie poddawać się, ale zacząć działać, walczyć o swoje małżeństwo.

    – Zastanówcie się nad sytuacją, która was spotkała, szczerze porozmawiajcie o problemie jako para, postarajcie się znaleźć wyjście. Jeżeli nie uda się samodzielnie rozwiązać problemu poszukajcie zaufanej osoby trzeciej, np. psychologa, mediatora, może duchownego. Kryzys małżeński to taki trening, faza przejściowa. Z pomocą zazwyczaj udaje się przez niego pomyślnie przejść. I najlepiej nie czekać na kryzys, ale stworzyć tradycję uczestniczenia w corocznym kursie dla par lub rodzin – mówi dyrektorka centrum.

    Czytaj więcej: Śluby i rozwody w okresie pandemii

    Gdy zdejmiesz różowe okulary

    Małżeństwo jest nadal ważne dla ludzi, ale do niego trzeba dojrzeć. A ludzie dojrzewają powoli, a z czasem jest coraz większy wybór, a każdy z nich jest przedstawiany jako równie wartościowy. Na początku jest czas, kiedy wydaje się nam, że po założeniu rodziny wszystko się ułoży jak najlepiej, wszystko będzie jak w bajce. Natomiast po tym, jak już założyliśmy rodzinę, zaczynamy dostrzegać i rozumieć, że istnieje wiele problemów w małżeństwie, że tak na prawdę nie zawsze jest pięknie i kolorowo. Zaczynamy dostrzegać wady u małżonków, małżonkowie mogą być agresywni (chociaż badania pokazują, że konkubenci są znacznie bardziej narażeni na przemoc), dzieci też nie zawsze są takie jakich byśmy chcieli i tak szybko romantyczne pojęcie małżeństwa prawie się skończyło.

    I tak zaczynamy odchodzić od romantycznej wizji „miłego małżeństwa i rodziny” na rzecz drugiej skrajności: „małżeństwo nie jest warte ślubu, ponieważ rodzina jest przyczyną zła”. Żadna z tych skrajności nie jest właściwa, ale być może potrzebujemy tego wahadła, aby wyraźniej zobaczyć rzeczywistość i odpowiednio docenić małżeństwo.

    Ostatnie statystyki pokazują, że wskaźnik rozwodów nieznacznie spadł w ostatnich latach. Ludzie nie chcą cierpieć (co jest zrozumiałe), nie chcą wkładać wysiłku, żeby wyjść z kryzysu małżeńskiego i zachować rodzinę. Czasami są przypadki, kiedy nie ma możliwości zachować małżeństwa i nie ma innego wyjścia jak rozwód. Ale jest wiele przypadków, kiedy można zachować małżeństwo, trzeba tylko popracować, włożyć wysiłku. Niestety, ale ludzie nie zawsze mają odwagę szukać pomocy, zbyt długo cierpią w złych związkach i myślą, że już nic nie da się zrobić i dopiero gdy nie da się już tego ukryć, uciekają się do ostateczności – rozwodu. Pamiętajmy, że rozwód to ostateczność, zanim zrobimy ten krok, należy wypróbować wszystko, żeby do rozwodu nie doszło.

    Gdy małżonkowie oddalają się od siebie 

    Małżeństwo to proces rozwoju relacji między dwojgiem ludzi, ze wzlotami i upadkami. Nie jest to więc krótki bieg, ale maraton z przeszkodami. Ważne jest, aby korzystać z każdej oferty pomocy – Boga i ludzi – w tym bardzo długim dystansie.

    Statystyki pokazują, że w ostatnich latach ok. 10 tys. par rozwodzi się każdego roku po średnio 12 latach małżeństwa. 10 lat temu wskaźnik ten wynosił 13,5 roku, a w ostatnich latach wzrósł do 12 lat.

    W ciągu tych 12 lat małżeństwo przechodzi różne atapy. Najpierw jest etap sczęśliwy, następnie zaczynają się problemy, niekiedy zakończone rozwodem.

    Po 12 latach zazwyczaj rozwodzą się małżonkowie, którzy początkowo byli sobie bliscy, a w ciągu tych 12 lat oddalili się od siebie, stali się obcymi. Innymi słowy, małżonkowie oddalają się od siebie o milimetr każdego dnia. W ten sposób, milimetr po milimetrze, przez okres 12 lat małżonkowie oddalają się od siebie, aż w końcu się rozstają.

    WIĘCEJ NIŻEJ | Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Czas spędzony razem może być dłuższy lub krótszy, w zależności od tego, jak silne są więzi łączące małżonków w małżeństwie: więzi emocjonalne, seks, dzieci, wspólny majątek, zobowiązania, cele. W ostatnich latach obserwuje się tendencję do skracania okresu małżeństwa przed rozwodem.

    W 2023 r. zarejestrowano 17 249 małżeństw, a 8122 pary zarejestrowały swój rozwód. W 2022 r. zarejestrowano 16 tys. małżeństw, czyli o 0,8 tys. (4,6 proc.) mniej niż w 2021 r. Ogólny wskaźnik małżeństw (liczba małżeństw na 1000 mieszkańców) spadł z 6 (2021 r.) do 5,7 (2022 r.).

    Od 2013 r. liczba małżeństw spadła o 21,8 proc., a całkowity wskaźnik małżeństw spadł z 6,9 (2013 r.) do 5,7 (2022 r.).

    Większość małżeństw to małżeństwa zawierane po raz pierwszy. W 2022 r. 12,5 tys. mężczyzn (78 proc. ogółu) i 12,2 tys. kobiet (76,5 proc. ogółu) zawarło związek małżeński po raz pierwszy. Mężczyźni, którzy ponownie zawarli związek małżeński, stanowili 22 proc. wszystkich mężczyzn, którzy ponownie zawarli związek małżeński i 23,5 proc. wszystkich kobiet, które ponownie zawarły związek małżeński.

    W 2022 r. kobiety były średnio o 2,2 roku młodsze od mężczyzn w momencie zawarcia pierwszego małżeństwa. Średni wiek mężczyzn zawierających związek małżeński po raz pierwszy wynosił 30,5 roku (30,5 roku w 2021 r.), natomiast średni wiek kobiet zawierających związek małżeński po raz pierwszy wynosił 28,3 roku (28,3 roku w 2021 r.).

    WIĘCEJ NIŻEJ | Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Czytaj więcej: Chrześcijanie i Żydzi w obronie małżeństwa

    Statystyki są stałe

    W porównaniu do 2013 r., średni wiek mężczyzn zawierających związek małżeński po raz pierwszy wzrósł o 1,2 roku, podczas gdy średni wiek kobiet zawierających związek małżeński po raz pierwszy wzrósł o 1,3 roku (29,3 lat dla mężczyzn i 27 lat dla kobiet w 2013 r.).

    W 2022 r. 91 proc. małżeństw stanowiły małżeństwa obywateli Republiki Litewskiej. W 2022 r. 755 obywatelek (4,7 proc. osób, które zawarły związek małżeński) i 596 mężczyzn (3,7 proc. osób, które zawarły związek małżeński) zawarło związek małżeński z obcokrajowcami.

    Liczba małżeństw między obywatelami Republiki Litewskiej a cudzoziemcami zmniejszyła się 2,5-krotnie w porównaniu z 2013 r., podczas gdy liczba małżeństw z obywatelami spoza UE zmniejszyła się 1,9-krotnie.

    W 2022 r. 7,4 tys. par zarejestrowało swój rozwód. Liczba rozwodów spadła o 0,4 tys. (5,5 proc.) w porównaniu do 2021 roku. Ogólny wskaźnik rozwodów (liczba rozwodów na 1000 mieszkańców) w 2022 r. wyniósł 2,6 (2,8 w 2021 r.).

    Ponad połowa (54,9 proc.) rozwiedzionych par w 2022 r. miała wspólne dzieci w wieku poniżej 18 lat. W latach 2013–2022 67 tys. dzieci pozostało w rodzinach po rozwodzie.

    W 2022 r. średni czas trwania byłego małżeństwa wynosił 13 lat. 16,2 proc. osób pozostających w związku małżeńskim rozwiodło się po maksymalnie 10 latach małżeństwa, 10,2 proc. w drugiej dekadzie życia małżeńskiego, a 4,4 proc. po ponad 25 latach małżeństwa.

    WIĘCEJ NIŻEJ | Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym „Kuriera Wileńskiego” Nr 05 (14) 03-09/02/2024

    Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Afisze

    Więcej od autora

    Budżet samorządu rej. wileńskiego zatwierdzony: wynosi ponad 209 mln euro

    — To, że budżet już został zatwierdzony, jest wielkim osiągnięciem. Ponieważ sytuacja jest taka, że dany budżet dla rady może wyglądać, że on powinien być inny, niż wygląda dla mera i odwrotnie. Głównym naszym zadaniem było ugrupować wszystko według...

    Ogromne zainteresowanie infolinią 1819: 162 chętnych rzucenia palenia w ciągu tygodnia

    — Powody rzucenia palenia są różne: niektórzy chcą zaoszczędzić pieniądze, innym przeszkadzają problemy zdrowotne związane z paleniem. Często lekarz — zwłaszcza po ataku serca — nalega na zaprzestanie palenia przez pacjenta. Dzwonią także kobiety w ciąży lub planujące ciążę,...

    Cztery dni pracy zamiast pięciu?

    Inga Ruginienė, przewodnicząca Litewskiej Konfederacji Związków Zawodowych w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” powiedziała, że debata na temat 4-dniowego tygodnia pracy jest bardzo aktualna, zwłaszcza teraz, gdy mówi się o wydłużeniu wieku emerytalnego. Szef Litewskiej Konfederacji Pracodawców Danas Arlauskas uważa, że możemy...

    Zniesienie ulgi VAT dla restauracji. „Będą bankructwa i powrót szarej strefy”

    — Będzie wiele bankructw, licznych zamknięć i wiele osób wróci do pracy w szarej strefie, ponieważ podatki będą bardzo wysokie w stosunku do konsumpcji i nie każdy będzie w stanie to udźwignąć — podkreśla w rozmowie z „Kurierem Wileńskim”...