„Strefa niskiego zanieczyszczenia” w Wilnie już działa. Póki co jako „zalecenie”

Od poniedziałku 2 grudnia w Wilnie testowany jest projekt strefy małego zanieczyszczenia w celu określenia przydatności takiej strefy. Projekt pilotażowy obejmie badania zanieczyszczenia powietrza, obliczenia emisji gazów cieplarnianych (GHG), badania przepływu ruchu i testowanie systemu kamer, poinformowała spółka miejska „Susisiekimo paslaugos”.

Czytaj również...

Projekt pilotażowy obejmie część ulic Vilniaus, Klaipėdos i Islandijos. W tym obszarze zaleca się wybór alternatywnych, mniej zanieczyszczających sposobów podróżowania. Kluczowe wyrażenie — „zaleca się” — oznacza, że jeszcze nie będą pobierane opłaty ani stosowane kary.

Strefa małego zanieczyszczenia od stycznia

W ubiegłym tygodniu Rada Miasta Wilna podjęła decyzję o wprowadzeniu strefy niskiej emisji zanieczyszczeń w części Starówki od stycznia przyszłego roku.

Strefa niskoemisyjna będzie ograniczona do ulic Islandijos, Vilniaus (od Islandijos do ulicy Trakų), Klaipėdos, Liejyklos (od Vilniaus do ulicy Totorių) i Benediktinių (od Vilniaus do ulicy Šv. Ignoto).

Ulice te zostały wybrane z uwzględnieniem natężenia ruchu, wysokiego zanieczyszczenia powietrza i hałasu oraz aktywnego ruchu pieszego i rowerowego.

Prawo nie jest jeszcze gotowe

Aby móc ograniczyć ruch samochodowy w tej strefie, należy najpierw rozważyć zmiany w ustawie o opłatach drogowych i zmiany w kodeksie wykroczeń administracyjnych.

To, w jaki sposób i w jakiej wysokości pobierać opłaty od samochodów zanieczyszczających środowisko w strefie niskiej emisji, zostanie ustalone dopiero po wprowadzeniu zmian w ustawodawstwie krajowym.

Duże miasta są zobowiązane do tworzenia takich stref

Władze lokalne są zobowiązane do ustanowienia stref niskiej emisji od stycznia przyszłego roku na mocy Ustawy o paliwach alternatywnych.

Tylko duże miasta, kurorty i obszary uzdrowiskowe są zobowiązane do utworzenia takich stref: Wilno, Kowno, Kłajpeda, Szawle, Poniewież, Birsztany, Druskieniki, Nerynga, Połąga, a także Onikszty, Troki, Jeziorosy (lit. Zarasai) i inne.

Na Starówce w Kownie od sierpnia obowiązuje strefa niskiej emisji. Za jazdę w tej strefie pobierana jest opłata w wysokości 2 euro.

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.