Więcej

    Litwa wśród państw z najniższym poziomem korupcji

    Jak co roku od 30 lat międzynarodowa niezależna i pozarządowa organizacja Transparency International opublikowała wyniki Indeksu Percepcji Korupcji (CPI). W tegorocznej edycji Litwa uzyskała wynik 63 punktów oraz zajęła 32 miejsce wśród 180 krajów.

    Czytaj również...

    Litwa w porównaniu z ubiegłą edycją wypadła lepiej o dwa punkty.

    – Te wyniki świadczą o tym, że utrzymujemy stabilną pozycję wśród jednej piątej państw z najniższym indeksem korupcji. Wyniki jednak trzeba oceniać ostrożnie, ponieważ jedno ze źródeł, na podstawie których dotychczas tworzono indeks, tym razem nie było dostępne – mówi „Kurierowi Wileńskiemu” Ingrida Kalinauskienė, szefowa litewskiego oddziału Transparency International. Wśród krajów Unii Europejskiej Litwa zajmuje 12 miejsce.

    Ocena ogólnej sytuacji

    W tym roku Litwa była oceniana na podstawie danych pochodzących z dziewięciu różnych źródeł.

    – Indeks Percepcji Korupcji mierzy korupcję tak, jak postrzegają ją eksperci oraz przedstawiciele biznesu oceniający ryzyka gospodarcze i polityczne. W ten sposób wyrażają oni swoją opinię w kwestii ogólnej na temat sytuacji w kraju. Często indeks jest traktowany jako analiza inwestycyjna, czyli jako ocena przez inwestorów możliwości inwestowania środków finansowych w różne instrumenty, takie jak akcje, nieruchomości czy przedsiębiorstwa. Litwa ma ambitne plany w zwalczaniu korupcji. Dążymy, aby już w przyszłym roku Litwa w Indeksie Korupcji uzyskała 70 punktów, czyli o siedem punktów więcej niż obecnie, zaś w 2033 r. – 74 punkty, mniej więcej tyle ile teraz mają Niemcy, Estonia czy Urugwaj. Aby osiągnąć te cele, zwalczanie korupcji w kraju powinno stać się kwestią priorytetową. Jeżeli w tym kierunku nie będzie istotnych zmian, naiwnie byłoby się spodziewać w przyszłości lepszych wyników. W tegorocznym rankingu wyprzedzamy naszych sąsiadów – Polskę o 10 punktów, Łotwę – o cztery. Ale już np. Estonia wyprzedza nas o 13 punktów  – podkreśla w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Ingrida Kalinauskienė.

    Najlepiej oceniono Danię

    W najnowszej edycji Indeksu Korupcji, dotyczącej 2024 r., uwzględniono 180 państw.  Państwa są oceniane w skali od 0 do 100 punktów, gdzie 0 oznacza największe zagrożenie korupcją, a 100 najmniejsze. Dwie trzecie państw uzyskało wynik poniżej 50 punktów.

    W 2024 r. najlepiej na świecie ocenione państwa to Dania (90 punktów), Finlandia (88), Singapur (84), Nowa Zelandia (83). Najgorzej zostały ocenione Wenezuela (10), Somalia (9) i Sudan Południowy (8). W ostatnim dziesięcioleciu 24 państwa poprawiły swój wynik, zaś 32 państwa pogorszyły swoje notowania. Wśród państw, które systematycznie i znacząco poprawiają swoje pozycje znalazły się takie kraje jak Kuwejt (46 punktów), Malediwy (38), Mołdawia (43). Te państwa startowały z względnie niskiego poziomu. Wśród państw, które od wielu lat stopniowo pogarszają swoje wyniki figuruje Rosja (22), Białoruś (33) Wenezuela (10). W tym gronie znalazły się też Austria (67), Francja (67) czy Wielka Brytania (71) – te kraje w 2024 r. odnotowały swoje najgorsze wyniki. Polska w tegorocznej edycji indeksu uzyskała wynik 53 punktów, co oznacza spadek z 47. punktów, które uzyskała w 2023 r.  

    Globalne zagrożenia

    W komentarzu do tegorocznych wyników indeksu szef Transparency International François Valerian podkreślił: „Korupcja jest ewoluującym globalnym zagrożeniem, które osłabia rozwój – jest główną przyczyną upadku demokracji, niestabilności i łamania praw człowieka. Społeczność międzynarodowa i każdy naród muszą uczynić walkę z korupcją długoterminowym priorytetem. Dziś korupcja nie tylko kształtuje, ale często dyktuje politykę i demontuje mechanizmy kontroli i równowagi, uciszając dziennikarzy, aktywistów i każdego, kto walczy o równość i zrównoważony rozwój”.

    Czytaj więcej: Jeden z największych problemów — korupcja

    Afisze

    Więcej od autora

    Ukraińcy nadal nastawieni na walkę. Czwarta rocznica inwazji Rosji na Ukrainę

    Gdy wojna wybuchła, nikt nie przewidywał, że potrwa tak długo.— Wielu myślało, że potrwa pół roku, może rok, jednak Unia Europejska i Stany Zjednoczone Ameryki nie potrafiły szybko zareagować,...

    Reorganizacja szkół czy krok w kierunku likwidacji polskiej oświaty na Wileńszczyźnie?

    Kwestia reorganizacji szkół w rejonie trockim poruszyła polską społeczność. — Szkodzi to wizerunkowi naszego państwa, jest zaprzeczeniem parafowanych umów międzynarodowych dotyczących mniejszości narodowych, narusza zapisy traktatu polsko-litewskiego — zauważa...

    Harcerze ZHP na Litwie spotkają się z prezydentem Polski

     – W przededniu święta wyruszamy do Warszawy, gdzie spotkamy się z prezydentem Polski Karolem Nawrockim oraz weźmiemy udział w warsztatach – mówi w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” pwd. Agata...