— W tym roku zmieniono metodologię pomiaru wskaźników w Europejskim Indeksie Równości Płci. Dlatego nie możemy dokładnie porównać, co w największym stopniu wpłynęło na zmianę wyniku między rokiem ubiegłym a bieżącym — zauważa w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Miglė Kolinytė, starsza doradczyni w Grupie ds. Zapobiegania Dyskryminacji i Komunikacji Służby Kontrolera ds. Równych Możliwości w RL.
Dobrze w finansach, gorzej w zdrowiu
Litwa osiągnęła najlepsze wyniki w obszarze finansów — uzyskała 81,9 pkt i zajmuje szóste miejsce w UE. Autorzy indeksu wskazują, że wysoka ocena wynika z dobrej sytuacji ekonomicznej ludności i stosunkowo niewielkiej różnicy w emeryturach. Choć emerytury kobiet na Litwie są o 12 proc. niższe niż mężczyzn, obecnie jest to jedna z najmniejszych różnic w Europie.
Dobre wyniki Litwy w obszarze finansów pokazują, że różnice w dochodach oraz bezpieczeństwie ekonomicznym kobiet i mężczyzn są stosunkowo niewielkie. W tej dziedzinie mierzone są średnie miesięczne dochody, ryzyko ubóstwa i rozkład dochodów według płci oraz luka emerytalna. Na Litwie kobiety i mężczyźni mają podobny poziom dochodów i podobne szanse uniknięcia ubóstwa, dlatego ogólny wskaźnik jest tu wysoki.
Słabo jest natomiast w obszarze zdrowia— Litwa zajmuje w nim 24. miejsce. Kobiety na Litwie najmniej w całej UE pozytywnie oceniają swoje zdrowie — 45 proc., podczas gdy pozytywnie oceniających mężczyzn jest 55 proc.
— Na sytuację wpływa wiele złożonych przyczyn. Ze statystyk wynika, że w gorszej sytuacji zdrowotnej znajdują się starsze kobiety. Mogłoby temu zaradzić zwiększenie liczby programów profilaktycznych oraz lepsza dostępność usług zdrowotnych i socjalnych, zwłaszcza w regionach — podkreśla Miglė Kolinytė.
Wywiad sprzed 10 lat, a brzmi jak dzisiaj: O równości płci, płac i wojnie na Ukrainie
Coraz więcej kobiet na kluczowych stanowiskach
Autorzy Indeksu Równości Płci wskazują, że w ciągu ostatnich pięciu lat Litwa odnotowała największe postępy w obszarze władzy i wpływów decyzyjnych. Coraz więcej kobiet obejmuje wysokie stanowiska zarówno w Sejmie, jak i w innych organach władzy państwowej, takich jak ministerstwa czy agencje rządowe. Równocześnie rośnie liczba kobiet w zarządach spółek giełdowych, co świadczy o zwiększającym się udziale kobiet w podejmowaniu strategicznych decyzji w sektorze prywatnym.
Oczekuje się, że te pozytywne zmiany będą się nasilać dzięki niedawno wprowadzonej unijnej dyrektywie dotyczącej równowagi płci w zarządach spółek. Dyrektywa nakłada na duże przedsiębiorstwa obowiązek dążenia do zrównoważonej reprezentacji kobiet i mężczyzn w organach zarządczych. W praktyce oznacza to, że firmy muszą wprowadzać konkretne strategie i plany, które zapewnią, że w zarządach nie dominuje jedna płeć, a decyzje biznesowe będą uwzględniały różnorodne perspektywy.
Dzięki tym zmianom przewiduje się nie tylko większą obecność kobiet na kluczowych stanowiskach, ale także poprawę kultury organizacyjnej i lepsze wykorzystanie talentów w całym kraju.
— Obszary, w których postęp jest naprawdę powolny, to segregacja zawodowa (mężczyźni dominują w naukach ścisłych, kobiety w humanistycznych i społecznych), podział obowiązków domowych i opiekuńczych oraz luka płacowa. Pozycja Litwy w rankingu UE zależy w dużej mierze od konkretnego obszaru. Nasza ogólna ocena to 14. miejsce wśród wszystkich krajów UE — innymi słowy, plasujemy się pośrodku. W zależności od kategorii możemy znajdować się zarówno w czołówce (np. pod względem uczestnictwa kobiet i mężczyzn na rynku pracy zajmujemy drugie miejsce w UE), jak i na końcu (np. w samoocenie stanu zdrowia jesteśmy na trzecim miejscu od końca) — podkreśla Miglė Kolinytė.

