Litwa stoi w obliczu narastającego kryzysu środowiskowego: mimo poprawy jakości powietrza i ambitnych celów klimatycznych kraj wciąż zmaga się z nadmiernymi emisjami z transportu, rolnictwa i gospodarstw domowych, pogarszającym się stanem siedlisk oraz zbyt wolnym tempem modernizacji budynków – co grozi niewywiązaniem się z kluczowych zobowiązań unijnych.
– Obecnie jednym z największych problemów środowiskowych na Litwie pozostaje zanieczyszczenie powietrza, szczególnie pochodzące z transportu, energetyki, przemysłu oraz indywidualnych gospodarstw domowych. Wskazuje to, że wraz ze wzrostem liczby samochodów i intensyfikacją mobilności zanieczyszczenie zmniejsza się zbyt wolno. Inne sektory, zwłaszcza spalanie paliw w gospodarstwach domowych, nadal stanowią istotne źródło pyłu zawieszonego, tlenków azotu i innych niebezpiecznych substancji – poinformował „Kurier Wileński” Audris Kutrevičius, starszy specjalista w Wydziale Komunikacji Strategicznej Ministerstwa Środowiska.
Praktyki przyjazne środowisku
Komisja Europejska stwierdziła, że Litwa nadal niewystarczająco ograniczyła emisje tlenków azotu, pyłów zawieszonych oraz lotnych związków organicznych, dlatego wobec kraju wszczęto procedurę naruszeniową UE. Oznacza to, że normy dotyczące zanieczyszczenia powietrza w wymienionych sektorach są nadal przekraczane lub obniżają się zbyt wolno.
Stan gatunków i siedlisk pogarsza się, mimo dotychczasowych wysiłków litewskich przyrodników i resortu. Wskazuje na to ocena stanu dzikich ptaków, innych gatunków objętych ochroną na poziomie Unii Europejskiej oraz naturalnych siedlisk, przygotowana przez Państwową Służbę Ochrony Terytoriów Chronionych w związku z realizacją dyrektyw ptasiej i siedliskowej.
– Najbardziej znaczące pogorszenie stanu siedlisk i gatunków chronionych obserwuje się w ekosystemach rolnych i leśnych. To na nie powinniśmy skierować większą uwagę, aby duże środki unijne przeznaczane na rolnictwo nie utrwalały negatywnych tendencji, lecz służyły odbudowie przyrody. Wraz z Ministerstwem Rolnictwa będziemy poszukiwać sposobów na bardziej aktywne wsparcie praktyk rolniczych przyjaznych środowisku, zwłaszcza w zakresie użytkowania i ochrony łąk, pastwisk, obszarów podmokłych oraz tak potrzebnego dla nich sektora hodowli zwierząt – mówi Kutrevičius.
– Litwa nie odstaje od celów klimatycznych UE – zgodnie z rozporządzeniem dotyczącym podziału wysiłków nasz kraj zobowiązał się do 2030 r. zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych o 21 proc. w porównaniu z rokiem 2005, a obecne dane wskazują, że zmierzamy w dobrym kierunku. Komisja Europejska pozytywnie oceniła zaktualizowany „Krajowy plan w dziedzinie energii i klimatu”, podkreślając, że nasze cele w zakresie energii odnawialnej i efektywności energetycznej w pełni odpowiadają lub nawet przewyższają oczekiwania UE – zaznacza Audris Kutrevičius.
Plany rządu bardzo ambitne
Jak mówi urzędnik ministerstwa, choć Litwa podąża we właściwym kierunku pod względem ogólnej polityki klimatycznej, największe wyzwania pozostają w sektorach transportu i rolnictwa. Transport nadal odpowiada za nieco ponad jedną trzecią wszystkich emisji w kraju, dlatego konieczne jest przyspieszenie rozwoju elektromobilności, infrastruktury ładowania oraz transportu publicznego.
W rolnictwie potrzeba większej uwagi dla zrównoważonych metod gospodarowania, ochrony pochłaniaczy węgla oraz zachęcania do zmiany zasad, praktyk i metod rolniczych na bardziej przyjazne środowisku i zdrowsze dla ludzi. To właśnie postęp w tych sektorach zadecyduje, czy Litwa w pełni zrealizuje cele Europejskiego Zielonego Ładu.
– Ważne jest podkreślenie, że rząd zatwierdził już zaktualizowany „Krajowy plan działań w dziedzinie energii i klimatu”, który przewiduje konkretne kierunki i działania przyspieszające drogę Litwy do neutralności klimatycznej. Zaplanowano ok. 31 mld euro inwestycji publicznych i prywatnych w energię odnawialną, efektywność energetyczną, zielony wodór, technologie wychwytywania CO₂, innowacje w przemyśle oraz środki ochrony mieszkańców zagrożonych ubóstwem energetycznym. Po wdrożeniu tych działań Litwa do 2030 r. będzie mogła pokryć całe zapotrzebowanie na energię elektryczną z odnawialnych źródeł. Plan zwiększy również odporność i konkurencyjność gospodarki – szacuje się, że jego realizacja może przynieść do 2,4 proc. wzrostu PKB. Działania te stworzą także solidne podstawy do osiągnięcia nowego celu UE na rok 2040 – 90 proc. redukcji emisji w porównaniu z 1990 r. – zaznacza Kutrevičius.
Zanieczyszczenie powietrza martwi
W ciągu ostatnich 10 lat jakość powietrza na Litwie poprawiła się – w wielu punktach pomiarowych zmalały średnie roczne stężenia zanieczyszczeń, a przypadki przekroczenia norm jakości powietrza stały się rzadsze. Problemowe zanieczyszczenia w latach 2015–2024 to pyły zawieszone PM₁₀, PM₂,₅, dwutlenek azotu oraz benzo(a)piren.
Najbardziej widoczne zmiany (spadki) obserwuje się w dużych miastach, np. w Wilnie w stacji pomiarowej typu komunikacyjnego (Žirmūnai) średnie roczne stężenie PM₁₀ wynosiło w 2015 r. 39 µg/m sześc., a w 2024 r. spadło do 22 µg/m sześc. Również liczba przekroczeń dziennej wartości granicznej PM₁₀ (50 µg/m sześc.) zmniejszyła się w tym czasie z 63 do dwóch przypadków rocznie. Średnie roczne stężenie PM₂,₅ w tej samej stacji wynosiło w 2015 r. 23 µg/m sześc., a w 2024 r. spadło ponaddwukrotnie – do 11 µg/m sześc.
Stężenie benzo(a)pirenu w 2014 r. wynosiło 1,2 µg/m sześc. (w 2015 r. dane były niewystarczające z powodu problemów technicznych podczas pomiarów), natomiast w 2024 r. już tylko 0,23 µg/m sześc. Spadki stężeń dwutlenku azotu w miastach są nieco bardziej umiarkowane (a w niektórych miejscach obserwuje się wzrosty, np. w Kownie i Kłajpedzie przy ruchliwych ulicach), jednak w większości punktów pomiarowych odnotowuje się obniżenie poziomów tego zanieczyszczenia.
Największe stężenia wielu zanieczyszczeń powietrza w kraju odnotowuje się w dużych miastach (Wilnie, Kownie, Kłajpedzie, Szawlach) w pobliżu intensywnych węzłów komunikacyjnych. Również w tych obszarach miejskich, gdzie wiele domów jednorodzinnych nadal ogrzewa się paliwem stałym, a urządzenia grzewcze są modernizowane zbyt wolno.
Niski poziom modernizacji domostw
W ostatnich latach na Litwie modernizuje się średnio 300 budynków wielorodzinnych rocznie. W 2024 r. – 333. Liczba budynków wielorodzinnych, których projekty renowacyjne znajdują się na różnych etapach (od projektowania, przez zamówienia, po prace wykonawcze), wynosi zwykle od 1200 do 1500 rocznie.
Co roku przeznacza się do modernizacji 500–600 nowych budynków wielorodzinnych. Czas realizacji projektu modernizacyjnego to 3–3,5 roku od podpisania umowy o przyznaniu wsparcia państwa do dnia sporządzenia protokołu zakończenia budowy.
Domów jednorodzinnych i bliźniaczych modernizuje się w kraju średnio ok. 750 rocznie.
Ile budynków publicznych jest modernizowanych rocznie, APVA (Agencja Zarządzania Projektami Środowiskowymi Ministerstwa Środowiska) nie jest w stanie określić, ponieważ zarządza jedynie kilkoma naborami finansowanymi z Funduszu Modernizacyjnego. Kwoty są niewielkie i w ramach tego wsparcia modernizuje się 7–9 budynków rocznie, z czego znaczna część projektów jest jeszcze w trakcie realizacji. Nie znamy liczby budynków publicznych modernizowanych z innych inicjatyw i źródeł – większość z nich realizuje Centralna Agencja Zarządzania Projektami (CPVA).
Uwzględniając Litewską Długoterminową Strategię Modernizacji, obecne tempo okazuje się zbyt wolne. Aby osiągnąć wymagane tempo modernizacji zasobu budynków, konieczny jest okres „rozpędzania się”, podczas którego zostaną przygotowane pakiety środków wsparcia, wprowadzone zmiany legislacyjne, a sektor budowlany i finansowy będą mogły dostosować swoje zasoby i procesy.
Etapowa modernizacja
Co ciekawe, na Litwie wprowadzono inne narzędzie – tzw. małą modernizację, której celem jest polepszanie systemów ogrzewania i ciepłej wody w budynkach wielorodzinnych. W jej ramach stare węzły cieplne typu efektorowego są zastępowane nowymi, zautomatyzowanymi węzłami, albo modernizuje się stare automatyczne węzły cieplne, które nie są w stanie regulować zużycia ciepła w budynku w zależności od temperatury powietrza na zewnątrz i temperatury pomieszczeń.
W budynkach mogą być też instalowane oddzielne węzły cieplne, modernizowane lub wymieniane systemy grzewcze (w tym wymiana grzejników, montaż zaworów termostatycznych, wymiana i izolacja rur, instalacja zaworów równoważących i innego sprzętu równoważącego). Mogą być montowane indywidualne (nie rozliczeniowe) urządzenia pomiaru ciepła, systemy podzielników oraz inteligentne systemy odczytu. W mieszkaniach instalowane są liczniki ciepła i ciepłej wody. W ramach tego programu modernizuje się ok. 100 budynków rocznie.
– W najbliższym czasie na Litwie planowana jest etapowa modernizacja, która pozwoli znacznie przyspieszyć tempo modernizacji i zachęci właścicieli mieszkań w budynkach wielorodzinnych, dla których pełna renowacja jest zbyt kosztowna lub nie wymaga pełnego pakietu działań. Strategia renowacji budynków publicznych przewiduje, że do 2030 r. zmodernizowanych zostanie ok. 960 tys. mkw. powierzchni budynków publicznych – podkreśla Audris Kutrevičius, starszy specjalista w Wydziale Komunikacji Strategicznej Ministerstwa Środowiska.
Trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Obecnie Państwowy Urząd Kontroli prowadzi audyt dotyczący osiągania przez kraj celów w zakresie efektywności energetycznej do 2030 r. Odpowiedzi na te pytania prawdopodobnie dostarczy również przygotowywany obecnie przez Ministerstwo Środowiska krajowy plan modernizacji budynków.
Czytaj opinię na temat polityki klimatycznej: Wymrzeć dla ratowania planety
Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” Nr 50 (143) 13-19/12/2025

