Surowa, śnieżna zima co roku przynosi ten sam problem — zwisające z dachów sople lodu. Choć często wyglądają efektownie i tworzą zimowy klimat, są bardzo niebezpieczne dla zdrowia i życia.
— Równie niebezpieczne są nawisy śniegowe, które powstają z zalegającego na dachach śniegu. Należy je usuwać na bieżąco, aby zapobiec zagrożeniu dla ludzi i mienia — zauważa Gabrielus Grubinskas, rzecznik stołecznego samorządu.
Kto odpowiada za usuwanie?
Usunięcie z dachów zwisających sopli lodu oraz nawisów śniegowych jest obowiązkiem właścicieli i zarządców budynków niezależnie od rozmiarów czy przeznaczenia nieruchomości. Samorząd stołeczny przypomina, że za usuwanie sopli i śniegu z dachów odpowiedzialni są właściciele lub zarządcy budynków.
— Przepisy są obowiązujące dla wszystkich obiektów, niezależnie od ich wielkości i przeznaczenia. Właściciel lub zarządca nieruchomości powinien zadbać o to, aby śnieg i lód nie gromadziły się na dachach i innych konstrukcjach gmachów, np. balkonach, a w przypadku wystąpienia niebezpiecznych nawisów, zostały w one w porę usunięte. W sezonie zimowym zalecane są częstsze kontrole budynków. Nieprzestrzeganie tych wymogów może skutkować karą administracyjną w wysokości do 600 euro — wyjaśnia rzecznik samorządu stołecznego.
W przypadku zauważenia niebezpiecznie zwisających sopli lub nagromadzeń śniegu na dachu należy natychmiast powiadomić o tym zarządcę budynku, administratora lub wspólnotę mieszkaniową. Jeżeli śnieg lub sople przez dłuższy czas nie są usuwane warto poinformować samorząd stołeczny.
Należy pamiętać, że gdy spadający z dachu śnieg lub sopel uszkodzą mienie innych osób lub spowodują obrażenia, właściciel lub zarządca budynku poniesie nie tylko odpowiedzialność prawną, ale będzie też zobowiązany do uiszczenia wyrządzonych szkód.
Czytaj więcej: Wilno przypomina, aby usuwać sople – mogą być groźne
Mokry śnieg jest cięższy od białego puchu
Śnieg zalegający na dachach może stać się przyczyną tragedii. Specjaliści zaznaczają, że szczególną uwagę należy zwrócić na budynki wielkopowierzchniowe, m.in. centra handlowe, hale sportowe, magazyny. Metr kwadratowy śniegu o grubości 15 cm może ważyć nawet 50 kg. Im dłużej śnieg leży na dachu, tym staje się cięższy. W okresie odwilży nawet kilkucentymetrowa warstwa śniegu robi się ciężka i często zamienia się w lód, który może stanowić groźne obciążenie dla konstrukcji nośnej dachu. Jeden metr sześcienny puchu śniegowego waży do 200 kg, śniegu mokrego 500-700 kg, a lodu około 900 kg.
Jak powstają sople lodu?
Najczęstszą przyczyną powstawania sopli jest utrata ciepła uciekającego przez dach. Wynika to z różnicy temperatur między dolną warstwą śniegu zalegającego na dachu a ujemną temperaturą powietrza. Ciepłe powietrze z wnętrza budynku ogrzewa śnieg na dachu, powoduje jego topnienie, a następnie woda zamarzająca przy krawędziach rynien tworzy sople. Im większa jest utrata powietrza przez dach, tym większe są sople. Taki proces świadczy o niedostatecznej termoizolacji lub wentylacji dachu.
Podczas długiej zimy także słońce topi śnieg, a ściekająca woda zamarza, tworząc lód na krawędzi dachu. Zjawisko to zachodzi bardziej intensywnie na południowych elewacjach budynków. Sople tworzą się także na skutek ciepłego powietrza wypływającego z kominów. Zwisające z dachów i rynien sople są zjawiskiem nie do uniknięcia, gdy śniegu jest za dużo i długo zalega.

