Litwa jest coraz częściej postrzegana jako atrakcyjne miejsce pracy dla zagranicznych specjalistów — zarówno ze względu na rozwijającą się gospodarkę, jak i możliwości na rynku pracy.
— Praktyka pokazuje, że kwestia, czy znaleziony za granicą pracownik będzie mógł rozpocząć pracę na Litwie, zazwyczaj rozstrzyga się nie w dniu podpisania umowy o pracę, ale znacznie wcześniej, gdy firma przygotowuje się do jego zatrudnienia. Zatrudnienie obcokrajowca spoza Unii Europejskiej czy Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG) przede wszystkim wymaga legalizacji jego pobytu i pracy. Przed zawarciem umowy (w języku zrozumiałym dla obcokrajowca) pracodawca musi uzyskać zezwolenie na pracę, a zawartą umowę zgłosić do odpowiednich instytucji. Planując zatrudnienie cudzoziemca, pracodawca musi także ustalić, czy pracownicy firmy są przygotowani do pracy w środowisku wielokulturowym, czy nowa osoba jest w stanie zrozumieć nie tylko obowiązki, ale także niepisane zasady firmy, m.in., normy i wartości, które integrują zespół — wyjaśnia w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Indrė Laučienė, kierowniczka działu talentów zagranicznych w wileńskiej Agencji Turystyki i Rozwoju Biznesu Go Vilnius.
Obowiązki informacyjne
Pracodawca ma wobec pracownika określone obowiązki informacyjne. Przedsiębiorstwa rozważające zatrudnienie fachowców z zagranicy często borykają się nie z brakiem strategii, ale z bardzo specyficznymi problemami.
— Oprócz przygotowania miejsca pracy, muszą również zadbać o to, aby regulaminy wewnętrzne, IT instrukcje, przepisy bezpieczeństwa i higieny pracy były dostępne w języku obcym. Ponadto pracodawca powinien ocenić zasady codziennej komunikacji oraz podział obowiązków. Wszystko to wymaga dodatkowego czasu i zasobów, co dla mniejszych spółek staje się znacznym obciążeniem — zaznacza specjalistka.

Trudny wybór
Niekiedy pracodawca staje przed dylematem — „co będę z tego miał?”.
— Z zasady pracownicy przyjeżdżają na krótki okres czasu. Część czasu zajmuje integracja, zapoznanie się z zasadami w miejscu pracy. Gdy firma przyjmuje pracownika, staje się on częścią zespołu — zauważa Indrė Laučienė.
Analiza krajowego rynku pracy wskazuje, że obecnie w wielu branżach brakuje głównie doświadczonych specjalistów. Wykwalifikowani specjaliści rzadko sami aktywnie poszukują pracy — najczęściej po zakończeniu kontraktu są automatycznie zatrudniani w innej firmie.
— Ta tendencja jest szczególnie odczuwalna w branżach technologicznej, inżynieryjnej oraz na stanowiskach kierowniczych, gdzie wymagane są kompetencje i doświadczenie. Tacy specjaliści mogą przebierać w ofertach pracy — stwierdza rozmówczyni.
Zapewnienie przyjaznej atmosfery w pracy
W 2025 r. agencja Go Vilnius przeprowadziła badanie w 157 firmach technologicznych działających w Wilnie. Badanie wykazało, że firmy te zatrudniają średnio 32 pracowników, z czego 29 stanowią obywatele Litwy, a 3 to obcokrajowcy. Jednocześnie jedna czwarta ankietowanych firm zadeklarowała, że w najbliższym czasie zamierza zatrudnić kolejnych pracowników z zagranicy.
— Od dłuższego czasu wiele uwagi poświęcaliśmy na zachęcenie obcokrajowców do podjęcia pracy na Litwie. Teraz nieco zmieniamy naszą taktykę. Praktyka pokazuje, że kiedy pracownik już przyjechał z zagranicy, pracodawca nie zawsze jest w stanie zapewnić mu komfortowych warunków pracy. Firmy borykają się z bardzo specyficznymi problemami, m.in. z pewną zmianą nawyków językowych. Liczy się nie tylko wynagrodzenie, ale też pomoc w przeprowadzce, znalezieniu mieszkania, w rozwiązywaniu codziennych problemów — wyjaśnia Indrė Laučienė.
Dane opublikowane przez Służbę Zatrudnienia potwierdzają, że litewski rynek pracy staje się coraz atrakcyjniejszy dla obcokrajowców, zwłaszcza obywateli Unii Europejskiej. W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2025 r. na Litwie pracę znalazło 9,9 tys. obywateli UE — o prawie jedną trzecią więcej niż w 2024 r. Łącznie w kraju pracuje 16,6 tys. obywateli UE.
Według stanu na dzień 1 października 2025 r. jedna piąta obywateli UE, 3,5 tys., pracowała na stanowiskach wymagających wysokich kwalifikacji, a liczba takich pracowników wzrosła w ciągu roku o 738 osób. Większość stanowią specjaliści ds. biznesu i administracji oraz kierownicy firm i instytucji.
Siła robocza z zagranicy
W 2025 r. na Litwie mieszkało ok. 217 tys. cudzoziemców. Największą grupę stanowili obywatele Ukrainy — ponad 70 tys. (ok. 40 tys. to uchodźcy wojenni). Na drugiej pozycji byli obywatele Białorusi, na trzeciej — obywatele Rosji. Wielu z nich to ludzie, którzy od dawna na stałe mieszkają na Litwie, ale posiadają obywatelstwo rosyjskie. Obywatele tych krajów od wielu lat uzupełniają niedobór siły roboczej na krajowym rynku pracy. Według danych Departamentu Migracji krajowi pracodawcy szukają więc pracowników w innych państwach, w tym w Azji Środkowej.
W krajowych przedsiębiorstwach zatrudniani są m.in. obywatele Uzbekistanu, Tadżykistanu, Kirgistanu, Azerbejdżanu, Kazachstanu. Odnotowuje się napływ siły roboczej z Indii, Bangladeszu, Pakistanu. Z tych dużych pod względem ludności krajów do pracy przyjeżdża przeważnie młodzież. Są wśród nich specjaliści wysoko wykwalifikowani, zatrudnienie na Litwie znalazło sporo programistów z Indii. Do pracy i na studia przyjeżdżają także obywatele państw Afryki. Wśród nich są też uchodźcy, których Litwa przyjmuje w ramach realizacji polityki migracyjnej UE. Z zasady wszyscy oni zainteresowani są w znalezieniu pracy, ponieważ na Litwie nie da się wygodnie żyć z zasiłków socjalnych.
Najczęściej zezwolenia na pracę dla cudzoziemców obejmują takie zawody jak kierowcy i pracownicy budowlani. Są to przede wszystkim zawody, w których dominują mężczyźni. Brak wykwalifikowanej kadry to jedno z kluczowych wyzwań w obszarze logistyki. W firmach przewozowych 99 proc. pracowników stanowią cudzoziemcy.

