Więcej

    Przewodnik Kirkora – jedno z najważniejszych źródeł informacji o przeszłości Wilna

    Przed 170 laty ukazała się w druku książeczka „Przechadzki po Wilnie i jego okolicach” autorstwa Adama Honorego Kirkora. Był to pierwszy obszerny przewodnik historyczny po Wilnie, mający wartość historyczną i literacką.

    Czytaj również...

    Archeolog i literat Adam Honory Kirkor przewodnik własnego autorstwa wydał w 1856 r.

    W 1880 r. nakładem drukarni Józefa Zawadzkiego w Wilnie ukazało się drugie, uzupełnione wydanie przewodnika pt. „Przechadzki po Wilnie i jego okolicach”,

    „Gdy firma Józefa Zawadzkiego oświadczyła chęć ogłoszenia drugiego wydania »Przewodnika«, mile tę myśl powitaliśmy i z radością do jej urzeczywistnienia przystąpiliśmy. Wiele się zmieniło w Wilnie i w kraju przez te ubiegłe lata. Wiele zmieniły wypadki dziejowe, które tak srodze całym krajem wstrząsnęły i zmieniły, gasząc najwybitniejsze gwiazdy, które mu przez wiele lat przyświecały. A, zaiste świetny to był zastęp ludzi myśli, pracy i czynu! Ignacy Chodźko, Władysław Syrokomla, Teodor Narbutt, Michał Baliński, Eustachy Tyszkiewicz i tylu innych, śpieszyli jakby na wyprzódki jeden za drugim, aby nas osierocić (…). Żyje nasz patryarcha A. E. Odyniec – ale nie w Wilnie. Żyje i kilka młodszych uzdolnionych pracowników – ale już nie w Wilnie (…) W oddaleniu, w starości – przeszłość żywiej się odczuwa, stęsknioną myśl do rodzinnej zagrody przenosi, wywołuje te ukochane i szanowne postacie, z któremi się lata przeżyło, a które już na Rossie lub innych cmentarzach spoczywają. Składam więc wam, mili rodacy poprawny »Przewodnik Wileński« wraz z życzeniem, aby młódź nasza ukochała Wilno i kraj rodzinny, tak jak my je kochaliśmy i kochamy“ – pisał Adam Honory Kirkor we wstępie do „przejrzanego i powiększonego” przewodnika historycznego.

    – Gdy ukazało się drugie poprawione oraz uzupełnione wydanie przewodnika, Kirkor na stałe już mieszkał w Krakowie. Jest członkiem nadzwyczajnej Akademii Umiejętności w Krakowie, przewodniczącym Sekcji wykopalisk Komitetu Archeologicznego. Drugie wydanie „Przewodnika historycznego po Wilnie i okolicach” Kirkor poświęcił swemu przyjacielowi Józefowi Ignacemu Kraszewskiemu. Publikacja ukazała się w roku 50-letniej naukowej i literackiej działalności Kraszewskiego – opowiada historyk Paweł Giedroyć.

    Bezcenne źródło historyczne

    Przewodnik Kirkora stanowi bezcenne źródło historyczne. Zawiera nie tylko szczegółowe opisy zabytków architektury, ale też mieszkańców, grup społecznych, wydarzeń historycznych, które przybliżają urok dawnego Wilna. Jest to jedno z najważniejszych źródeł informacji o przeszłości miasta.

    Przewodnik podzielony jest na rozdziały tematyczne. W pierwszym rozdziale pt. Zarysy Historyczne autor przybliża historię Litwy i Wilna.

    „Dotąd zostaje nierozwikłaną kwestya, czy Litwini byli aborygenami kraju, który do dziś dnia zamieszkują, czy też przybyszami z dalekiej przyszłości? (…) Nie może ulegać najmniejszej wątpliwości, że pierwotna osada Wilna była litewską. Tak samo pewnem jest, że Wilno istniało już wiele wieków, nim kronika o niem wspomniała. Nawet Długosz mówi o wielkiej przed Gedyminem dawności Wilna. Myli się jednak grubo twierdząc, że Rzymianie byli jego założycielami. Nie Rzymianie ale Litwini ” – czytamy w wydanym w 1880 r. przewodniku.

    Z kolei rozdział pt. Zarysy statystyczne zawiera obszerne i dokładne opisy położenia geograficznego Wilna, klimatu, rzek, źródeł, mostów i promów.

    „Klimat tutejszy, jakkolwiek cechuje się niestałością, jest umiarkowany i zdrowy. Nawet cholera nie grasowała tutaj tak długo, ani z tak wielką zaciętością, jak w innych okolicach. Wiosna zaczyna się w początku kwietnia, a niekiedy w marcu i wówczas mamy czas najpiękniejszy, lecz skoro poruszają się lody na północy, północne wiatry znowu przynoszą tu chłody i przymrozki, tak, że nawet w maju miewamy śnieg (..)” – pisał Kirkor.

    Dawne Wilno zniknęło bezpowrotnie…

    Przewodnik zawiera też detaliczne opisy wileńskich przedmieść, ulic, cmentarzy, parafii, okolic Wilna, kościołów, w tym wówczas już nieistniejących. Obszerny rozdział Kirkor poświęcił szczegółowym opisom historycznych zakątków miasta. Autor ubolewa m.in., że dawne Wilno zniknęło bezpowrotnie.    

    „Gdzie były dawniej cmentarze, tam dziś rozesłały się piękne ogródki, gdzie zalegały zgliszcza lub rudery  dawnych świątyń, dziś wznoszą się gospody i garkuchnie. Dzisiejsze Wilno nie przedstawia nawet danych do odbudowania go w wyobraźni takiem, jakiem było w wieku XVI.  Wiele wprawdzie zmieniło się na lepsze pod względem materialnym, ale strata pomników przeszłości, które czas pożarł, ręka ludzka zwaliła lub pożary obróciły w perzynę, dla dziejów niczem nagrodzić się nie da. Jedynie wąskie, powyginane uliczki kwartału żydowskiego, z wysokiemi starożytnemi domami z podwórzami łączącymi pobliskie ulice z podziemnemi przejściami, tajemniczemi sklepami, z kościołem starożytnym św. Mikołaja, z poczerniałemi od starości ścianami klasztoru byłego franciszkańskiego, mogą dać niejakie pojęcie o dawnem Wlnie (…)” – pisał Kirkor. 

    Ponadto publikacja zawiera szczegółowe informacje o ludności Wilna, przemyśle, handlu, dochodach miasta, podatkach, jakie mieszkańcy płacili, oświetleniu ulic, transporcie, szpitalach, zarządzie miejskim czy herbie.

    W 1856 r. archeolog i literat Adam Honory Kirkor wydał przewodnik pt. „Przechadzki po Wilnie i jego okolicach” | Fot. vle.lt

    Archeolog, literat, wydawca

    Adam Honory Kirkor (1818–1886) urodził się na Białorusi w rodzinie szlacheckiej (jego przodkowie byli Tatarami). Po ukończeniu w 1838 r.  gimnazjum studiował w Instytucie Szlacheckim w Wilnie. Pracował w Komitecie Statystycznym Guberni Wileńskiej, prowadził wykopaliska na kurhanach i cmentarzyskach Wileńszczyzny. W prasie rosyjskiej publikował rozprawy historyczne i etnograficzne dotyczące Litwy. Był członkiem Moskiewskiego Towarzystwa Archeologicznego.

    W 1855 r. został kustoszem wileńskiego Muzeum Starożytności, któremu przekazał własną kolekcję archeologiczną.

    Kirkor wydawał czasopismo „Teka Wileńska”, z którym współpracowali m.in. Ludwik Kondratowicz (Władysław Syrokomla), Józef Ignacy Kraszewski. 

    W 1859 r. Kirkor został redaktorem dwujęzycznej urzędowej gazety „Kurier Wileński – Wilenskij wiestnik”. W tym samym roku nabył drukarnię i rozpoczął druk tanich książek dla mieszkańców Litwy różnych narodowości.

    W 1864 r. w drukarni Kirkora ukazała się pierwsza książka litewska drukowana cyrylicą „Abėcėlė žemaitiškai lietuviška“.

    Prof. Tomas Venclova pisze, że Kirkorowi zarzuca się prezentowanie skrajnie ugodowej postawy wobec władz rosyjskich, m.in wydanie albumu poświęconego wizycie cara Aleksandra II w Wilnie w 1858 r.

    „Dlatego wielu ówczesnych działaczy, w tym polski literat Julian Klaczko uważało go za cwaniaka. Szczególnie negatywną opinię Kirkor zyskał podczas powstania styczniowego, gdy redagowana prze niego gazeta poparła działania Michaiła Murawjowa, genarał-gubernatora wileńskiego“ – pisze prof. Venclova.

    W 1867 r. Kirkor przeniósł się do Petersburga, następnie osiadł w Krakowie, gdzie zmarł. Został pochowany na cmentarzu Rakowickim. Mieszkając w Krakowie dużo i owocnie pracował jako archeolog.


    Afisze

    Więcej od autora

    Ukraińcy nadal nastawieni na walkę. Czwarta rocznica inwazji Rosji na Ukrainę

    Gdy wojna wybuchła, nikt nie przewidywał, że potrwa tak długo.— Wielu myślało, że potrwa pół roku, może rok, jednak Unia Europejska i Stany Zjednoczone Ameryki nie potrafiły szybko zareagować,...

    Reorganizacja szkół czy krok w kierunku likwidacji polskiej oświaty na Wileńszczyźnie?

    Kwestia reorganizacji szkół w rejonie trockim poruszyła polską społeczność. — Szkodzi to wizerunkowi naszego państwa, jest zaprzeczeniem parafowanych umów międzynarodowych dotyczących mniejszości narodowych, narusza zapisy traktatu polsko-litewskiego — zauważa...

    Harcerze ZHP na Litwie spotkają się z prezydentem Polski

     – W przededniu święta wyruszamy do Warszawy, gdzie spotkamy się z prezydentem Polski Karolem Nawrockim oraz weźmiemy udział w warsztatach – mówi w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” pwd. Agata...