Więcej

    XXXVII Tydzień Kresowy w Szczecinie – pamięć, kultura i wspólnota

    Początek marca w Szczecinie od wielu lat ma szczególny kresowy charakter. Wtedy bowiem środowiska kresowe, potomkowie mieszkańców dawnych wschodnich ziem Rzeczypospolitej oraz sympatycy ich kultury, spotykają się, aby wspólnie przypominać historię i tradycję utraconych, lecz wciąż obecnych w pamięci Kresów.

    Czytaj również...

    W tym roku odbył się już XXXVII Tydzień Kresowy organizowany przez Stowarzyszenie Przyjaciół Wilna, Ziemi Wileńskiej, Nowogródzkiej, Polesia „Świteź” z siedzibą w Szczecinie.

    Stowarzyszenie to współpracuje z Polakami na Litwie i Białorusi. Rozwija też wiedzę o współczesności i historii Kresów Północno-Wschodnich oraz udziela pomocy moralnej i materialnej Polakom na Litwie i Białorusi w rozwoju nauki, oświaty, kultury.

    Tydzień Kresowy wpisał się na stałe w kalendarz kulturalny miasta, stając się jednym z najważniejszych szczecińskich spotkań poświęconych dziedzictwu kresowemu.

    Szczecin-2026-03-21-3-PORTAL
    Wystawa – plakaty filmów Tadeusza Konwickiego | Fot. Leszek Wątróbski

    Inauguracja w Książnicy Pomorskiej

    Uroczysta inauguracja tegorocznego Tygodnia Kresowego odbyła się 4 marca 2026 r. w Książnicy Pomorskiej w Szczecinie. Wydarzenie rozpoczęło się otwarciem wystawy poświęconej jednej z najważniejszych postaci powojennej kultury polskiej – Tadeuszowi Konwickiemu (patrz: ramka), w setną rocznicę jego urodzin. Ekspozycja zatytułowana „Pisarz, który nosił w sobie Wilno” przypomniała życie i twórczość pisarza, scenarzysty i reżysera urodzonego w Nowej Wilejce, dziś części Wilna.

    Tadeusz Konwicki należał do twórców szczególnie mocno związanych z doświadczeniem Kresów. W swoich książkach i filmach wielokrotnie powracał do świata utraconej wielokulturowej ojczyzny, do pamięci dzieciństwa oraz dramatycznych losów mieszkańców wschodnich ziem dawnej Rzeczypospolitej.

    Na wystawie zaprezentowano fotografie, materiały biograficzne oraz fragmenty jego twórczości literackiej i filmowej. Przypomniano także najważniejsze dzieła autora, w których powracał motyw kresowej nostalgii i pamięci – zarówno w prozie, jak i w filmach inspirowanych literaturą polską.

    Uroczystości inauguracyjnej towarzyszyła oprawa artystyczna przygotowana przez szczecińskich artystów. Pieśni kresowe wykonała aktorka Teatru Polskiego w Szczecinie Natalia Brodzińska, której towarzyszył pianista i kompozytor Krzysztof Baranowski. W programie wystąpił również chór Concertino, nadając wydarzeniu podniosły i zarazem nostalgiczny charakter. Muzyka i słowo stworzyły atmosferę przywołującą klimat dawnych Kresów – ich tradycji, języka i kultury.

    Czytaj więcej: Wróci moda na Konwickiego?

    Kresowa tradycja Kaziuków

    Tydzień Kresowy w Szczecinie nawiązuje do znanej w Wilnie tradycji Kaziuków, czyli jarmarku organizowanego ku czci Świętego Kazimierza. Przed II wojną światową był on jednym z najważniejszych wydarzeń wileńskiego kalendarza, gromadząc rzemieślników, artystów i mieszkańców całego regionu.

    Po wojnie tradycję tę zaczęli pielęgnować Kresowianie osiedleni w różnych częściach Polski, także na Pomorzu Zachodnim. Szczecin, do którego po 1945 r. przybyło wielu mieszkańców Wilna, Grodna czy Lwowa, stał się jednym z ważniejszych ośrodków tej pamięci. Organizowane tu od kilkudziesięciu lat Tygodnie Kresowe przypominają nie tylko historię dawnych ziem Rzeczypospolitej, lecz także wkład Kresowian w rozwój powojennego miasta.

    Koncert finałowy w DK „Słowianin”

    Kulminacyjnym wydarzeniem artystycznym był finałowy koncert 5 marca w Domu Kultury „Słowianin” – miejscu o długiej i ciekawej historii, którego korzenie sięgają jeszcze XIX w. W jego murach wystąpił Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Szczecińskiej „Krąg”.

    Zespół zaprezentował bogaty program artystyczny łączący pieśni wileńskie, elementy folkloru kresowego oraz tańce i tradycje Pomorza Zachodniego. Na scenie pojawiły się zarówno grupy dziecięce i młodzieżowe, jak i starsi artyści, tworząc wielopokoleniową wspólnotę wykonawców. W programie znalazły się także tańce inspirowane kulturą ukraińską, przypominające o wielonarodowym charakterze dawnych Kresów.

    Koncert miał także wymiar wspomnieniowy. Pokazom towarzyszyły stare fotografie i opowieści o dawnych mieszkańcach Kresów, a wieczór zakończył się symbolicznym wspólnym polonezem, do którego zaproszono zarówno artystów, jak i publiczność.

    Zwieńczeniem XXXVII Tygodnia Kresowego było nabożeństwo w bazylice archikatedralnej pw. św. Jakuba Apostoła w Szczecinie, odprawione 8 marca w intencji zmarłych członków stowarzyszenia „Świteź” oraz wszystkich Kresowian, którzy przekazali kolejnym pokoleniom pamięć o swojej małej ojczyźnie.

    Był to moment szczególnej refleksji – przypomnienie, że historia Kresów to nie tylko opowieść o miejscach i wydarzeniach, lecz przede wszystkim o ludziach, ich losach, tradycjach i tożsamości.

    Szczecin-2026-03-21-2-PORTAL
    Organizatorem XXXVII Tygodnia Kresowego było tradycyjnie Stowarzyszenie Przyjaciół Wilna, Ziemi Wileńskiej, Nowogródzkiej, Polesia „Świteź” | Fot. Leszek Wątróbski

    Kresy w pamięci Szczecina

    Tydzień Kresowy od lat pełni ważną rolę w życiu kulturalnym miasta. Dla starszego pokolenia jest okazją do wspomnień o rodzinnych stronach, dla młodszych – szansą poznania historii, która współtworzyła powojenny Szczecin. Dzięki inicjatywom takim jak te organizowane przez stowarzyszenie Świteź pamięć o Kresach pozostaje żywa – nie tylko w książkach czy archiwach, lecz także w muzyce, tańcu, modlitwie i wspólnym spotkaniu ludzi, których łączy przywiązanie do tej samej tradycji.


    Tadeusz Konwicki (ur. 22 czerwca 1926 r. w Nowej Wilejce, zm. 7 stycznia 2015 r. w Warszawie) – prozaik, scenarzysta i reżyser, przedstawiciel polskiej szkoły filmowej. Karierę literacką zaczynał jako reportażysta i rysownik, w 1948 r. zadebiutował zatrzymaną przez cenzurę komunistyczną powieścią „Rojsty”. W latach obowiązywania doktryny socrealizmu (1948–1956) należał do środowiska umownie nazywanego „pryszczatymi”. W 1956 r. objął funkcję kierownika literackiego Zespołu Filmowego „Kadr”, w ramach którego zarówno pisał scenariusze do filmów innych reżyserów (m.in. „Zimowego zmierzchu” Stanisława Lenartowicza, „Matki Joanny od Aniołów” i „Faraona” Jerzego Kawalerowicza), jak i kręcił własne filmy. Za debiut filmowy „Ostatni dzień lata” (1958) został nagrodzony Grand Prix Międzynarodowego Festiwalu Filmów Dokumentalnych i Krótkometrażowych w Wenecji. W kolejnych swych filmach pokroju: „Jak daleko stąd, jak blisko” (1971), „Doliny Issy” (1982) według Czesława Miłosza oraz „Lawy” (1989) według „Dziadów” Adama Mickiewicza, podkreślał swoją nostalgię za wielokulturowymi Kresami Wschodnimi.

    Miano dysydenta zdobył także utworami literackimi krytycznymi wobec rzeczywistości PRL, m.in. „Kalendarzem i klepsydrą” (1976), „Kompleksem polskim” (1977) oraz „Małą apokalipsą” (1979). Wraz z upływem czasu coraz bardziej eksperymentował z formą oraz treścią swoich utworów, kierując się stopniowo w stronę niezaangażowanej literatury osobnej. Wielokrotnie wyróżniany najwyższymi nagrodami branżowymi i państwowymi, w tym Platynowymi Lwami na 36. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni oraz Polską Nagrodą Filmową „Orzeł” w kategorii za osiągnięcia życia (2002).


    Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” Nr 11 (31) 21-27/03/2026

    Afisze

    Więcej od autora

    Szczecin świętował litewską niepodległość

    W kameralnej, serdecznej atmosferze szczecińscy Litwini oraz ich przyjaciele spotkali się, aby uczcić jedną z najważniejszych dat w historii Litwy — rocznicę odrodzenia litewskiej państwowości. Doroczne spotkanie, które odbyło się 8 marca na szczecińskim Starym Mieście, stało się nie tylko okazją do wspomnień i refleksji nad historią, lecz także do podkreślenia żywych związków litewskiej diaspory z ojczyzną.

    Cystersi w Kołbaczu — dzieje opactwa, reguła zakonna i działalność duszpasterska

    Kołbacz (niem. Kolbatz) — to miejscowość znajdująca się w województwie zachodniopomorskim, w powiecie gryfińskim, w gminie Stare Czarnowo, przy rzece Płonia, oddalona o 3,5 km na zachód od jeziora Miedwie, na wschód od Wzgórz Bukowych, które stanowią granicę między województwem zachodniopomorskim a lubuskim. Z danych z 2006 roku wynika, że osada liczyła 1 400 mieszkańców.