Minister środowiska Kastytis Žuromskas poinformował, że po czterech latach bezskutecznych prób wykonania nakazu sądowego zdecydowano się na rozbiórkę budynku z wykorzystaniem wsparcia społecznego i biznesowego. Równolegle rozważane jest ogłoszenie nowego przetargu, aby ograniczyć ryzyko niepowodzenia tej metody.
„Nowy przetarg na rozbiórkę Domu Moskwy zostanie prawdopodobnie ogłoszony w najbliższym czasie, ponieważ ma to na celu ograniczenie ryzyka, że nowa metoda, która nie była dotąd stosowana w historii Litwy, czyli wykonanie orzeczenia sądowego i wyburzenie budynku na zasadach publicznych, z różnych powodów, nie powiedzie się” — powiedział minister.
Samorząd Miasta Wilna, przy wsparciu legislacyjnym Sejmu, przygotowuje mechanizm umożliwiający przyjęcie prac rozbiórkowych jako formy wsparcia. Stołeczny mer Valdas Benkunskas podkreśla, że to najszybsza droga rozwiązania problemu i zagospodarowania terenu na potrzeby społeczności ukraińskiej.
„Jedynym realnym sposobem rozwiązania tego problemu miejskiego jest jak najszybsze wyburzenie domu szpiegów i wykorzystanie ich miejsca na potrzeby społeczności ukraińskiej. Cieszę się, że wraz z Ministerstwem Środowiska postrzegamy problem Domu Moskwy w ten sam sposób, a minister również jest skłonny szukać niestandardowych rozwiązań” — stwierdził mer Wilna.
Sprawa pozostaje jednak uwikłana w postępowania sądowe i nieudane przetargi. Ostatni z nich unieważniono z powodu niespełnienia wymogów przez oferentów, a decyzje sądów nadal mogą być zaskarżane.


