66
Kolejna krucjata przeciwko Karcie Polaka

Dotychczas na Litwie Kartę Polaka przyznano ponad 4 tys. osobom Fot. Marian Paluszkiewicz

Grupa posłów na Sejm chce zmiany ordynacji wyborczej, na mocy której właściciele Karty Polaka nie mogliby być wybierani do parlamentu, zaś wybrani — w przypadku ustalenia faktu posiadania przez nich Karty Polaka — automatycznie traciliby mandat poselski.

Jest to kolejna w litewskim parlamencie inicjatywa dążąca do ograniczenia praw wyborczych właścicieli Karty Polaka. Wcześniejsze próby posłów skierowania sprawy Karty Polaka do Sądu Konstytucyjnego, żeby ten zbadał, czy jej posiadanie przez obywatela Litwy nie jest sprzeczne z Konstytucją — dotychczas nie znajdowały poparcia większości parlamentarnej. Dotychczas też jedynie reżim białoruski wprowadził ograniczenia zawodowe i wyborcze dla właścicieli Karty Polaka.

Nowelizację ordynacji wyborczej zainicjowali posłowie należący do różnych ugrupowań parlamentarnych, głównie z koalicji rządzącej. Wśród inicjatorów nowelizacji są przewodniczący sejmowych komitetów Nauki, Oświaty i Kultury oraz Prawa i Praworządności — konserwatywni posłowie Valentinas Stundys i Stasys Šedbaras, jak też ich kolega partyjny Rytis Kupčinskas. Pod inicjatywą poselską nie zabrakło oczywiście podpisu inicjatora wcześniejszych krucjat przeciwko Karcie Polaka i jej właścicieli, narodowców — posła Gintarasa Songaily oraz jego kolegi Kazimierasa Uoki.

Inicjatorzy nowelizacji odcinają się od spekulacji, że ich propozycja jest elementem zbliżającej się kampanii wyborczej. Przyznają jednak, że ich inicjatywa „na pewno wywoła dyskusję”.

— Pomysł nie jest nowy, bo również wcześniej podejmowano próby w zakresie ustalenia, czy posiadanie Karty Polaka jest zgodne z posiadaniem mandatu poselskiego. Wcześniej to nie zostało wyjaśnione, dlatego teraz wracamy do tego tematu. Oczekujemy, że nasza inicjatywa wywoła dyskusje, być może sprzeciw, ale chcemy poznać opinię prawników, na podstawie której Sejm będzie mógł podjąć decyzję — powiedział „Kurierowi” poseł Valentinas Stundys. Współinicjator nowelizacji ograniczającej prawa wyborcze właścicieli Karty Polaka przyznaje, że jeśli nowelizacja zostanie przyjęta, to jej wykonanie będzie zależało od dobrej woli posiadacza Karty Polaka. Stundys uważa jednak, że poprawka miałaby nie tylko wymiar moralny, ale też praktyczny, chociaż nie potrafił wyjaśnić, jak w praktyce odbywałaby się weryfikacja ewentualnych posiadaczy Karty Polaka.

Według informacji ambasady polskiej w Wilnie, co roku Kartę Polaka otrzymuje około 1000 litewskich obywateli. Dotychczas właścicielami Karty Polaka zostało około 4 tys. osób. Wśród nich są europoseł i lider AWPL Waldemar Tomaszewski, jak też poseł na Sejm oraz prezes Związku Polaków na Litwie Michał Mackiewicz. Politycy nieraz już musieli tłumaczyć się ze swojej lojalności wobec państwa litewskiego. Również poseł Jarosław Narkiewicz nie został mianowany na stanowisko wiceprzewodniczącego sejmowego Komitetu Nauki, Oświaty i Kultury tylko dlatego, że członkowie komitetu podejrzewali, że Narkiewicz również ma Kartę Polaka.

66 odpowiedzi to Kolejna krucjata przeciwko Karcie Polaka

  1. Wojtek mówi:

    Widac bardzo ze Litwini kochaja Polakow. Warszawa zyczy POLAKOM na Litwie Wesolych Swiat Wielkiej Nocy i chwili odpoczynku od litewskich przyjaciol . Niech Swieta przyniosa zapomnienie i radosc.

  2. Kmicic: mówi:

    Lt “pseudonarodowcy” chwytają się kolejny raz “deski ratunku” tracąc elektorat na rzecz AWPL. To już lt “standard” – wyciąganie Karty Polaka by próbować pobudzić antypolskość u lt wyborców . LT posłowie nie są w stanie niczym się pochwalić,przeżarci korupcją , zaplątani w afery , nie troszczą się ani o mieszkańców LT ani o gospodarkę państwa.Pozostał im jedynie antypolonizm.- Antypolonizm osłabiający państwo i konfliktujący narody tu zamieszkałe.
    ps.
    Czy litewskiemu społeczeństwu też bliskie są standardy wzięte wprost z Białorusi ? – Wątpię,żeby tak głupi byli wyborcy litewscy.

  3. Albert mówi:

    Šedbaras – to przyklad dla prawnikow, jakim nie powinien byc prawnik.

  4. Tom mówi:

    Przyjdzie na niektórych czas.
    Nie jest powiedziane że Wilno nigdy nie wróci do macierzy. UE padnie prędzej czy pózniej,w PL będzie nowy rząd który będzie mógł wreszcie reagować na zniewolenie rodaków. Nikt wtedy nie kiwnie palcem bo UE nie będzie.Rosjanie też mają dojść gąsiorów więc pomogą z drugiej strony. LT czytaj last time zniknie w śmietniku historii

  5. Adam81w mówi:

    Miesza się im we łbach przed wyborami. To i tak nie przejdzie. Ja nie rozumiem poza tym: Jak fakt, że ktoś ma Kartę Polaka, która zaświadcza, że jej posiadacz jest członkiem narodu polskiego, Polakiem w jaki sposób miałoby to implikować nielojalność wobec państwa litewskiego? Litwa ojczyzno moja. Taki Polak z Litwy jest po prostu członkiem dwóch grup: 1. obywateli państwa litewskiego i 2. narodu polskiego. Czego tu nie rozumieć?

    A Songaiła pewnie niedługo zacznie chodzić po litewskich placach zabaw w celu sprawdzenia czy dzieci tam aby huśtają się po litewsku czy może jednak po polsku.

  6. Adam81w mówi:

    PS Kupczyński powinien nazwisko zmienić bo jest za bardzo polskie. Nie wiem czy Songaile to nie przeszkadza?

  7. Warmiak mówi:

    “Kolejna krucjata przeciwko Karcie Polaka”.

    Panom Stundysowi i Šedbarasowi dedykuję to powiedzenie :

    ” Psy szczekają, karawana idzie dalej “.

  8. Sowa mówi:

    miejmy nadzieje,że te “ponasy” znajdą się na politycznym śmietniku i nie zasiądą już więcej w poselskich ławach.

  9. Paweł1 mówi:

    To ty Tom jeszcze w Polsce Ludowej żyjesz ? A i poglądy polityczne jakieś takie ubiegłowieczne masz.

  10. marek mówi:

    Uważam, że jest to bardzo cenna inicjatywa i niewątpliwie godna nagłośnienia. Warto z uwagą śledzić tego typu działania lietuvisów.
    Ja się w ogóle dziwię, że jeszcze nie wpadli na pomysł, że posiadanie Karty Polaka mogłoby być przeszkodą do zasiadania w Parlamencie Europejskim. Ba nawet powinni iść dalej, skoro odbierają bierne prawo wyborcze, to czemu posiadaczom Karty zostawiać czynne? I właściwie czemu się ograniczać tylko do sejmasu? Równie dobrze powinno to być rozciągnięte na organy samorządu. No a finalnie powinni szowiniści pomyśleć o odebraniu obywatelstwa.

    Tak niewątpliwie ta perła lietuviskiej myśli prawniczej powinna ujrzeć światło dzienne. I powinny nią zostać zainteresowane odpowiednie instytucje międzynarodowe.

  11. Zagłoba mówi:

    Stary dobry znajomy Songaila i jego paranoje…

  12. Maur mówi:

    Z punktu widzenia wartości uniwersalnych pomysło to podły.
    Z punktu widzenia szowinisty pomysł przedni.

  13. Astoria mówi:

    Szkoda, że poprzednia inicjatywa szowinistów nie trafiła do Sądu Konstytucyjnego. SK sprawą najpewniej by się zajął i ją rozstrzygnął tak albo siak. Wątpliwe, by uznał posiadanie Karty Polaka za sprzeczne Konstytucją RL.

  14. Budzik mówi:

    Rozumiem, że “Karta Polaka”, to taki odpowiednik polskich “teczek”.
    W Polsce straszy się “teczkami” a na Litwie wystarczy rzucić na kogoś podejrzenie, iż jest posiadaczem “Karty Polaka”:)
    To takie lustrzane odbicie polskiej polityki w wydaniu litewskim. Niektórzy litewscy politycy określani jako “narodowcy” nie zdają sobie z pewnością sprawy z tego jak bardzo swoimi fobiami przypominają niektórych polskich polityków…
    To pierwszy krok w kwestii polonizacji litewskich elit politycznych. Pierwsi polonizują się paradoksalnie zadeklarowani “antypolacy”

  15. Boguś mówi:

    Jak mozna być narodowcem w takiej bałtyjskiej Belgii?

  16. Budzik mówi:

    Astoria 13
    “Karta Polaka” jest na Litwie w pewnej mierze odpowiednikiem szacownego “Orderu uśmiechu” przyznawanego w uproszczeniu “jak się jest dobrym człowiekiem i kocha się dzieci”, co jest dostrzegalne w skali makro.
    Podejrzewam, że każdy Litwin mógłby się o “Kartę Polaka” ubiegać.
    Posiadać “Kartę Polaka”, to oznacza być częścią dobrego “towarzystwa” a zarazem mieć “otwarty umysł”, nieskażony ani nihilizmem ani lokalnym szowinizmem. Dobrze piszesz o potencjalnym orzeczeniu Sądu Konstytucyjnego, gdyż “Karta Polaka” jest jak “dyplom za zajęcie 1 miejsca” a nie jak “akt nielojalności”. “Nielojalność” musi być udowadniana w trybie indywidualnym, co skazuje masowe “podejrzenie” o “nielojalność” wszystkich posiadaczy “Karty Polaka” na powszechne potępienie, “odesłanie do Tworek” etc

  17. stefek mówi:

    A może by tą szowinistyczną litewską hołotę nie wpuszczać do Polski wzorem białoruskich zamordystów. Jakos trzeba tym śmieciom dać odczuć, że nie ma miejsca w Polsce i w cywilizowanej Europie dla takich parszywców.

  18. Rozważalski mówi:

    Toż kolejne próby litewskich nacjonalistów na represje wobec Polaków. Przypominam, Karta Polaka daje tylko potwierdzenie, że łączy cię przynależność do polskiego narodu, ale nie daje polskiego obywatelstwa. Posiadacz Karty Polaka pozostaje takim samym litewskim a nie polskim obywatelem jak i przedtym ma prawo do głosowania i uczęstniczenia w wyborach tylko na Litwie. Próba pozbawienia uczęstniczenia w wyborach samorządowych i parlamentarnych ponad 4 tys. swoich obywateli jest poprostu polityczną represją wobec części własnego narodu, które najbardziej odpowiadają dyktatorskim reżymom, a nie demokratycznemu państwu w wolnej Europie. Co mówić wtedy o podwójnym obywatelstwie?

  19. szkoda mówi:

    do Wojtek: Z miloscia biurokratycznej “Warszawy” tez jest roznie. Moj znajomy, obywatel Litwy, pracujacy na Litwie i w Polsce, otrzymal nieopatkowywany maly grant naukowca w Finlandii. Jakas cuchnaca komuna baba w skarbowce w Opolu wymusila obywatela Litwy dodatkowo zaplacic dla Polski za grant wolny od podatku. I nasz tutejszy Polak, podatnik Litwy zaplacil dla Polski ten wymyslony przez babe opolska podatek, mimo iz emerytury ani innych dobrodziejstw od Polski w ramach prawa miec nie moze. Tak biurokracja polska dba o Polakow z zagranicy?

  20. ben mówi:

    Litewskim narodowcom (tak Kmicicu, to narodowcy a nie pseudonarodowcy) działają zgodnie ze swoimi przekonaniami.
    To że chcą “czystości” etnicznej wśród swoich przedstawicieli w PE, wcale mnie więc nie dziwi.
    Jak wszyscy narodowcy, także i nasi rodzimi, mają po prostu kłopoty ze swoją tożsamością i tyle!

  21. Astoria mówi:

    @ Budzik:

    Dokładnie: Karta Polaka nie wiąże się z lojalnością albo z nielojalnością wobec jakiegokolwiek państwa. Znaczy członkostwo w klubie Polaków – z wyboru obywatela Litwy lub innego państwa, wymienionego w Ustawie o Karcie Polaka. Konstytucja RL nie zabrania obywatelom Litwy przynależności do organizacji, klubów i narodowści według ich własnego uznania. To, że od posiadacza Karty Polaka wymagane jest nieszkodzenie podstawowym interesom państwa polskiego, jest całkiem naturalnym wymogiem formalnym, gdyż trudno sobie wyobrazić sens przyznawania wolnego wstępu do polskich muzeów i zniżek na przejazdy kolejowe wrogom Polski. Wymóg nieszkodzenia Polsce ma się nijak do lojalności wobec państwa polskiego. Wręcz przeciwnie, posiadaczowi Karty Polaka państwo polskie nie przyznaje przywilejów obywatela Polski i nie nakłada na niego żadnych obowiązków obywatela. Posiadanie Karty Polaka formalnie niczym się nie różni od posiadania “Karty Filatelisty”. Związek filatelistów też może warunkować członkostwo nieszkodzeniem interesom filatelistów.

  22. andrzej mówi:

    Szkoda , że naród litewski jeszcze nie dojrzał do tego , aby zrozumieć , kto jest na prawdę nielojalny i przynosi szkodę dla Litwy posiadający Kartę Polaka , czy tacy szowiniści , jak Stundys , Kupčinskas , Songaila , Uoka i reszta hurapatriotw ?

  23. Introligator mówi:

    Karta Polaka nie potwierdza obywatelstwa polskiego, a jedynie narodowość polską (widać, że litewscy posłowie mają problemy z rozróżnianiem tych dwóch pojęć), w związku z tym nie stoi w sprzeczności z litewską konstytucją, natomiast pozbawianie obywatela litewskiego praw wyborczych na Litwie (co próbują robić litewscy politycy), moim zdaniem, już w sprzeczności z konstytucją litewską jest i lepiej tą drogą nie kroczyć dalej, bo w maliny wejść można. Tacy wielcy narodowcy, a na konstytucji własnego kraju się nie znają i obywateli własnego kraju chcą pognębić-ograniczać w ich prawach, zagwarantowanych im przez litewską konstytucję. Wstyd i żenada, jak zwykle.

    Ale to już nawet nie jest oburzające – to jest po prostu groteskowe i śmieszne.

  24. Kris mówi:

    Skoro szowiniści z rządu RL czepiają się karty Polaka a dwóch paszportów też nie można mieć to polski rząd powinien natychmiast przyznać każdemu Polakowi honorowe obywatelstwo Rzeczpospolitej Polskiej i obdzielić takimi honorowymi paszportami chętnych w całej Lietuvie. A tak na poważnie – to dyskryminacyjne działania tego rządu zmuszają do częstszego myślenia o Autonomii Wileńszczyzny.

  25. lenkas137 mówi:

    Znajac takie perly w litewskim prawie jak teza “leido suprasti” w sprawie Paksasa i na ktorej, ja mysle, mozno obronic prace doktorancka w dziedzinie prawa, albo to ze swastyka nie jest swastyka, w sprawie litewskich nazistow, lub orzeczenie sadu konstytucyjnego na konto dwujezycznych tablic nazw ulic, kiedy to sad konstytucyjny zabrania takowe, gdy tymczasem w kontytucji nie ma mowy, ze uzywanie innych jezykow jest zabronione ( owszem te po litewsku musza byc, do tego zobowiazuje status jezyka panstwowego i tego nikt nie kwestjonuje), tutaj na Litwie jest wszystko mozliwe.

  26. Tomasz mówi:

    Songaila i jego towarzysze nie mają wiele do zaoferowania. Karta Polaka to jedyny przejaw ich aktywności, a przecież wkrótce wybory. Odgrzewają więc te stare kotlety i wciąż starają się podtrzymywać konflit. Ciekawe czy kiedyś zajmą się nimi stosowne służby za podżeganie do nienawiści na tle narodowościowym i szkodzenie wizerunkowi Litwy?!

  27. Rozważalski mówi:

    Polska zrobia z Kartą Polaka jedyny i znaczący błąd. Musiała tą Kartę Polaka zaoferować wszystkim Polakom na całej kuli ziemskiej, a nie tylko Polakom, którzy zamieszkiwali i mieszkają na terenach byłego ZSRR. Właśnie najwięcej z tego powodu do nas mają pretensje na Białorusi i na Litwie, że jakby to celowo jest wymierzone w sąsiednie państwa na Wschodzie, że są wybrane tylko poszczególne państwa, gdzie KP może być wydana.
    Nadal jestem za tym, że Sejm Polski Kartę Polaka powinien przyznać dla wszystkich chętnych Polaków i tych co mieszkają za Oceanem, co już dawno polskiego obywatelstwa nie mają, dla ich dzieci i wnuków. Właśnie ta poprawka postawiłaby wszystko na swoje miejsce.

  28. Kmicic: mówi:

    do ben 30:
    Całkowicie inaczej rozumiemy znaczenie słowa NARODOWY.
    Dla mnie narodowiec to synonim patrioty,to bezpośrednie synonimy.
    Pseudnarodowiec nie ceni innych narodów ,często niszczy własne państwo konfliktując i osłabiając je od wewnątrz i kompromitując na zewnątrz.Tak jest ze wszelkimi zdrajcami i głupcami. Tak jest z lt pseudonarodowcami ,którzy świadomie lub nie służą polityce Kremla.
    Dla mnie lt prawdziwym narodowcem jest dr. Baublis czy Tomasz Venclowa,kochają szczerze i pozytywnie(!) swój kraj i naród.

  29. Kmicic: mówi:

    Temat Karty Polaka jest znowu odgrzebywany jako temat wyborczy i jako temat zastępczy, bo dużo się ostatnio mówi o konieczności anulowania wszystkich antypolskich zapisów w ustawie o “oświacie” i przywrócenia egzaminu z języka ojczystego-polskiego na maturze.
    Czekamy na dalsze podobne “pomysły” lt “pseudonarodowców”, to tylko skoncentruje wyborców wokół AWPL 🙂
    ps.
    Warto zajrzeć na stronę AWPL.
    do Rozważalski 27:
    Polska zaoferowała KP tylko w tych krajach , gdzie jest zakaz posiadania podwójnego obywatelstwa.
    LT do tych krajów się zalicza.

  30. Felix mówi:

    Nie jest problemem to co robią Litwini. Problem jest to, że rząd Tuska ma to wszystko w niemiłej części ciała.

  31. marek mówi:

    Kmicic 28:
    Szkoda zachodu z tym tłumaczeniem. Lepiej litościwie spuścić zasłonę milczenia…

    Rozważalski 27:

    W założeniach wynikających z preambuły do ustawy, Karta Polaka dotyczy:
    a) Polaków na Wschodzie i ma służyć wzmocnieniu ich więzi z Macierzą oraz wspieraniu ich starania o zachowanie języka polskiego oraz kultywowanie tradycji narodowej
    b) osób, które polskie obywatelstwo utraciły, bądź też co prawda nigdy go nie miały, ale ze względu na swoje poczucie tożsamości narodowej pragną uzyskać potwierdzenie przynależności do Narodu Polskiego.

    Zapisami Karty nie objęto więc emigrantów, bo w zasadniczej swojej masie Polskę opuścili dobrowolnie. Właściwie można tylko dyskutować dlaczego zapisy Karty nie dotyczą polskiej mniejszości w Czechach, która też poza granicami Polski zasadniczo znalazła się wbrew swojej woli. No ale Czechy, to jednak zachód w porównaniu do takiej RL czy innej Białorusi.

  32. ben mówi:

    do Kmicic:
    I tym się różnimy, ponieważ ja nie uważam tych terminów za synonimy. A to z prosttej przyczyny, ponieważ z twego postu wynika, iż każdy patriota musi być jednocześnie “narodowcem”. Żarty! 🙂
    Tak przy okazji, bądź łaskaw nie nadużywać słowa “patriotyzm”, ponieważ czynisz z niego frazes. Już raz napisałem, zbyt często współcześnie diabeł ubiera się w ornat i ogonem na mszę dzwonił, bym zawierzył takim jak twoja wypowiedziom.

  33. Budzik mówi:

    Kolejny raz porusza mnie sztandarowy, litewski argument podnoszony przeciwko Karcie Polaka.
    Posiadacz Karty Polaka deklaruje, że nie będzie podejmował działań zmierzających do szkodzenia Polsce.
    Dla Litwinów o których czytamy jest kompletnie nie do przyjęcia. Natomiast per analogia jak najbardziej wskazane jest (być może jako wyraz litewskiego patriotyzmu) podejmowanie działań szkodzących generalnie rzecz ujmując “polskiemu interesowi narodowemu”.
    Po raz kolejny pochylam się nad tym “łamańcem intelektualnym” w nadziei, że większość Litwinów także zauważy logiczną pułapkę w świetle deklarowanych stosunków dobrosąsiedzkich.
    Tymczasem słuchając kolejnych wypowiedzi przykładowo Eldoradasa Butrimasa staję się znacznie mniej aniżeli “umiarkowanym optymistą”

  34. Ali mówi:

    Wystarczy prześledzić dyskusję na Delfi na temat Karty Polaka, żeby pozbyć się wszelkich wątpliwości co do tego, czy wiekszość Litwinów cierpi na jakąś aberrację umysłową na tle stosunków z Polakami. Padają tam nawet argumenty, że w razie wojny pomiędzy Polską a Litwą (!) posiadacze Karty Polaka będą prawdopodobnie walczyli po stronie polskiej. Chyba dlatego, żeby tej Karty nie utracić.
    Inni piszą dla odmiany, że teraz toczy się “straszna wojna” z Polakami, której stawką jest samo istnienie narodu litewskiego. Polacy są oczywiście znacznie większymi wrogami niż Rosjanie, bo tamci Litwę “tylko” okupowali przez 50 lat, a Polacy chcą ją całkowicie zniszczyć przez “brutalną polonizację”.
    Na to nie ma lekarstwa. To jest nieuleczalna choroba umysłowa, która owładnęła większością europejskiego narodu. Aż strach pomyśleć co by się stało, gdyby Litwini byli tak liczni i tak silni gospodarczo jak Niemcy.

  35. Budzik mówi:

    Internauta Ali w poście 34 wyciągnął ciekawe wnioski z lektury postów zamieszczanych przez Litwinów na portalu “delfi.pl”. Przyznam, że nie sposób jest nie przyznać mu racji.
    Tym samym jawi nam się realne uzasadnienie dla funkcjonowania portalu. Plusem jego uruchomienia pozostaje fakt, że każdy niezorientowany “Centralniak” taki jak ja może w każdej chwili osobiście przekonać się o nastrojach panujących w litewskim społeczeństwie. Komentarze na delfi to takie “szambo”, które wybijając ukazuje nam czym społeczność “się żywi”. Stąd znakomita funkcja informacyjna jaką portal może zaoferować dla rozwoju stosunków polsko – litewskich.
    Stąd KW jaki się jako narzędzie zdecydowanie bardziej elitarne. Nie mniej jego Wydawca nie może poprzestawać w dokonywaniu dalszych zmian adaptacyjnych, dostosowujących witrynę do współczesnych wymagań

  36. Ed. mówi:

    Do 27.Polska ne zrobila bladu.Est roznica kto wyechal do Kanady,Ameryki i t.d.dobrowolne ,a gdzie granica Polski odsunenta Stalinem nachalne.Polska musi nepokoic sie o wszystkich polakach na calym swiecie ale w persze koleja o tych ktore zostaly w ZSRR.

  37. Zagłoba mówi:

    Zamiast tytułowego określenia krucjata trafniej byłoby użyć terminu wariactwo albo błazenada. To bardziej adekwatne określenia politycznych wyskoków Songaily i spółki.

  38. Kmicic: mówi:

    do ben 32:
    To przecież oczywiste ,że patriotyzm wiąże się z najmocniej i bezpośrednio ojczyzną i z narodem . Nie może być inaczej 🙂
    ps.
    Uważam ,że w dzisiejszych czasach, gdy lewactwo spod znaku Rozy Luksemburg próbuje wyśmiewac wszystko co stworzyło polski naród , jego wyjątkowa kulturę trzeba słowu patriotyzm stale przywracać właściwą range.

    Wesołych Świąt

    ps.
    Gdzież to , jak nie w Polsce i na Wileńszczyżnie tak obchodzi się Święta 🙂
    Inne narody mogą się tego tylko od nas uczyć 🙂

  39. Kmicic: mówi:

    do Zagłoba 37:
    To raczej właśnie błazenada połączona z patologią.Od dawna wiadomo ,że spora część psychiatrów nie jest tak całkiem zdrowa, podobno to się przenosi..

    Radosnych Świat Wielkiej Nocy Mości Zagłobo.
    Niech i Wileńszczyzna i Lauda odradzają się.
    Wierność zasadom i wartościom tak potrzebna jest całej Polsce, – od Was można się wiele nauczyć.

  40. ben mówi:

    Do Kmicic:
    Zastanawia mnie już od dłuższego czasu, dlaczego, tak usilnie robisz z określenia “patriotyzm” frazes?
    Robisz to w przekonaniu, że im więcej razy go użyjesz, tym większym się patriotą staniesz?

  41. Gumiś mówi:

    Ci nasi madrzy poslowie zaraz dowypiendrywajutsa, zamiast zaraz po wyborach oddac sprawe karty polaka do sadu konstytucyjnego aby to raz na zawsze wyjasnic i miec czas na sztrasburg to litwini wprowadza zakaz na miesiac przed wyborami i zanim to wszystko sie wyjasni to minie kilka lat a szansa dostania sie do parlamentu przepadnie. moze tak i im trzeba . patrz Paksas

  42. Adam81w mówi:

    Dla mnie tez patriota, narodowiec, nacjonalista to jedno i to samo. To synonimy. Oznaczają one osobę, która dba o swój naród i kraj.

  43. Wereszko mówi:

    Ben,
    ależ nie każdy musi byc patriotą,naprawdę.Ty np.nie jesteś i OK,ja to rozumiem! Ale nie odmawiaj tego prawa innym.

    “z twego postu wynika, iż każdy patriota musi być jednocześnie „narodowcem”.

    Jeśli słowo PATRIOTYZM nie jest związane ze słowem NARÓD to z jakim?

  44. ben mówi:

    do Wereszko:
    Pisz za siebie. Ok?
    Tak przy okazji: “patria”- “ojczyzna”.

  45. ben mówi:

    do Adam81w:
    Wiem, że dla ciebie wiele terminów się juz poplątało! :))

  46. Kmicic: mówi:

    do Adam 81w 42:
    A ja myślę ,że to wyznawcom beznarodowości- “europejskości” spod godła skompromitowanych Marksa , Engelsa i Rozy Luksemburg wszystko się pomieszało.- Nie widzą już co oznacza słowo naród i patriotyzm i w tym swoim “psujstwie” próbują obniżyć rangę tych wartości. Niektórzy nasi przodkowie też tak kombinowali , ale na szczęście pamięć pozostała po tych innych, tylko po tych, dla te słowa były po prostu oczywiste.

  47. ben mówi:

    do Kmicic:
    Wyjątkowo się z tobą zgadzam! :)Zapomnij już o Marksie, Engelsie i Rozie Luksemburg. Zacznij czytać von Misesa i von Hayeka. Może się z komunizmu i socjalizmu wyleczysz. 🙂

  48. Budzik mówi:

    Znowu ktoś tu wrzuca “bezgłowy” jazgot i złośliwe uśmieszki.
    Delfi jak widać przyciągnęło “najmądrzejszego” tylko na chwilkę – a tak już tu było spokojnie

  49. polak mówi:

    jestem ciekaw, co Polacy by gadali jakby Litwini mieszkający w Polsce posiadali karty Litwinów, i wymagali żeby w urzędach z nimi rozmawiać po Litewsku?!!! jak kto mieszka w danym kraju powinien znać doskonale język danego Państwa, a na Litwie Polacy 80% ledwo co gada po litewsku… wstyd

  50. marek mówi:

    do “polaka”

    Rozumiem, że nick nie ma nic wspólnego z przynależnością etniczną?

    A co do meritum zaspokoję twoją ciekawość. Niechże sobie Litwini wprowadzają karty “Litwina”? Ktoś im broni? Nawet tym swoim “uciśnionym” współplemieńcom z Puńska mogą nadać jak leci obywatelstwo RL, bez żadnych konsekwencji na gruncie prawa polskiego.
    Co do języka, to czyżby nie można było w Puńsku w urzędzie rozmawiać po litewsku? Oczywiście że można, jest to uznany język pomocniczej w tej gminie.
    Wreszcie, jak się Litwini z Puńska nie chcą uczyć polskiego, to nikt im na siłę nie zmusza. Jakoś jednak tego języka się uczą…. Z kolei Polacy w RL znają w większości język litewski, chociaż tak do końca to bez tej znajomości tego niszowego i wymierającego języka dałoby się przeżyć. Tym bardziej, jak polski będzie na Wileńszczyźnie jako drugi urzędowy.

    Nota bene Litwinom z RL też by nie zawadziło już teraz pouczyć się polskiego przed wyjazdem na emigrację. Dzięki łatwiej byłoby się im podszywać pod Polaków w takiej Anglii, czy Niemczech. 🙂

  51. ben mówi:

    do “czepialskiego”:
    Nie wiem o kim piszesz, ponieważ w odróżnieniu od ciebie, po portalach nie biegam. 🙂
    Czekam natomiast na przynajmniej jedną twoją wypowiedź z sensem i na temat i doczekać się nie mogę. 🙂

  52. Bocian czyli Żuraw mówi:

    polak, Kwiecień 10, 2012 at 22:43 –
    istoto marna przecież tak jest pojedz do Suvalk i zobacz.

  53. Piotr mówi:

    Istotą Karty Polaka jest nie tyle sam papier, czy plastik, który można wrzucić do pieca i otrzymać jego duplikat ile rejestry prowadzone przez komsulów zgodnie z ustawą. Fizycznie Karta nie ma żadnego znaczenia – poza emocjonalnym. Ustawowe rejestry są natomiast wewnętrzną sprawą Polski. Ponadto cała ustawa o Karcie sprowadza się do zestawu praw posiadaczy wyłącznie na terytorium Polski. Poza Polską (i konsulatem) Karta nie jest żadnym dokumentem i nie daje żadnych praw. W związku z tym jakiekolwiek działania obce w stosunku do osób znajdujących się w rejestrach posiadaczy Karty są w istocie ingerencją w wewnętrzne sprawy Polski i praw odnoszących się do jej własnego terytorium albo zwyczajną szykaną pod byle pretekstem!
    Piotr Kraków

  54. Michał mówi:

    Śmieszni są i ośmieszają się. A jak oni niby chcieliby to weryfikować? Tę litewską dzicz powinni z UE wyrzucić.

  55. Wojtek ze Szczecina mówi:

    Wilno (Lwów też) to polskie miasto i powinno w granice Polski wrócić!

  56. kajetan8455 mówi:

    Prawdziwa Litwa, to tereny obecnej Białorusi, a to, co nazywa się Litwą, to naprawdę Żmudź! Oddajcie nam nasze miasta!

  57. Wojtek ze Szczecina mówi:

    Wilno to to polskie miasto (podobnie jak Lwów) i powinno wrócić w granice Polski!!! Kasujecie ten post? To jesteście zdrajcami Polski i nie wracajcie tu! Precz kacapscy zdrajcy!

  58. Budzik mówi:

    51
    Przeczytaj jeszcze raz “ze zrozumieniem” swój post.
    To bełkot.
    “Biegać po portalach” – zupełny odlot. Ale kretynizm

  59. ben mówi:

    do 58:
    Tak. Jak zwykle ciekawie i na temat! 🙂

  60. ben mówi:

    cd. Wiem, że istniejesz tu jedynie dla mnie, ale proszę cię, nie schodź niżej niż poziom gimnazjum (związki frazeologiczne). 🙂

  61. EWA mówi:

    Zacznie się od Karty Polaka, a skończy się odebraniem praw wyborczych Polakom mieszkającym na Litwie – bo przecież do tego, widać, zmierza taka akcja.

  62. Budzik mówi:

    Nic nie zrozumiałeś. Przeczytaj ponownie post 48!

  63. ben mówi:

    Zrozumiałem. Przeczytaj swój post 58.

  64. Wereszko mówi:

    Ben:
    “Tak przy okazji: „patria”- „ojczyzna”.

    A ta “ojczyzna” to ojczyzna jakiegoś Narodu chyba? czy nie?

  65. Budzik mówi:

    EWA 61
    Nie obawiałbym się odebraniem praw wyborczych Polakom.
    Jeśli to nastąpi, to przepraszam za wyrażenie …takiego odkrytego zadku w sferze polityki jeszcze nowoczesny świat nie widział.
    Rząd RL świetnie sobie z tego zdaje sprawę. Takie balansowanie na skraju dopuszczalnej w świecie przyzwoitości musi być dla litewskich decydentów bardzo męczące. Sporym ryzykiem jest ocena i decyzja: co jest jeszcze akceptowalnym grubiaństwem a co jest już naruszeniem praw człowieka

  66. Wereszko mówi:

    49.polak
    napisał:
    “jak kto mieszka w danym kraju powinien znać doskonale język danego Państwa, a na Litwie Polacy 80% ledwo co gada po litewsku…”

    Oto sowiecki (litewski?) totalniak w pełnej krasie! To PAŃSTWO ma prawo decydować,nie JA,jakim (jakimi)językiem się posługuję.
    Załóżmy że mieszkam w Puńsku,mówię po litewsku,nie znam,i znać nie chcę,polskiego.Mój wybór.PAŃSTWO powinno mnie ZMUSIĆ do posługiwania się j.polskim?

    Niby komuna dawno upadła a jednak nadal pełno ich totalitarnych następców.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.