AWPL-ZChR chce zakazu aborcji

564
Na Litwie co roku aborcji dokonuje kilka tysięcy kobiet. Statystyki wskazują na to, że stopniowo liczba aborcji się zmniejsza Fot. Marian Paluszkiewicz

Sejmowy komitet ds. prawa i praworządności rozpatruje projekt ustawy zakazującej na Litwie aborcji, którą zaproponowali posłowie AWPL-ZChR.

– Proponujemy ustawę, która będzie chroniła życie ludzkie od poczęcia. Dla mnie najważniejszym argumentem przemawiającym za tego rodzaju rozwiązaniem prawnym jest Konstytucja Republiki Litewskiej. Wyraźnie głosi, że życie ludzkie powinno być chronione ustawowo, a życie ludzkie zaczyna się już od poczęcia. Dziś nie może być to już powodem do dyskusji – wyjaśnia „Kurierowi Wileńskiemu” poseł Zbigniew Jedziński, który pracował nad projektem AWPL-ZChR.
Ustawa, którą proponuje AWPL-ZChR, przewiduje zakaz dokonywania aborcji z wyjątkiem sytuacji, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej oraz gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku gwałtu. Podobne projekty składane są w sejmie od 2005 r., jednak, jak dotąd, żaden z nich do doczekał się wystarczającego poparcia.

Zbigniew Jedziński jest przekonany, że za koniecznością tego rodzaju regulacji prawnej na Litwie przemawia przede wszystkim zapisana w Konstytucji LR konieczność ustawowej ochrony życia ludzkiego.
– Życie ludzkie nie ma innego początku. Nawet przeciwnicy ustawy muszą się z tym zgodzić. Również profesor Vida Marija Čigriejienė, mimo że nie zgadza się z naszym stanowiskiem co do zakazu aborcji, nie ma wątpliwości, że to właśnie moment poczęcia jest początkiem życia ludzkiego – podkreśla poseł AWPL-ZChR.
Według autora projektu przyjęcie zakazu aborcji jest konieczne jako konsekwencja przyjęcia prawa zakazującego przemocy wobec dzieci.

– W tej kadencji sejmowi wystarczyło woli politycznej, by zakazać stosowania przemocy fizycznej i psychicznej wobec dzieci. Mamy więc nadzieję, że wystarczy jej i na to, by przyjąć ustawę, która zakazuje zabijania dzieci – podkreśla.

Jedziński uważa, że ponawianie prób wprowadzenia ustawy przyczynia się też do zmiany poglądów społeczeństwa na aborcję.

– O konieczności wprowadzenia ustawy chroniącej życie ludzkie od narodzenia mówimy już od wielu lat i ja sam jestem w to bardzo zaangażowany. Przez tak długi czas mogę powiedzieć, że powoli stosunek społeczeństwa do dopuszczalności aborcji zmienia się. Wyraźnie widać, że liczba naszych przeciwników maleje – wyjaśnia.
– Dobrze rozumiemy, że ta ustawa nie zyska poparcia środowisk liberalnych, ale trzeba mówić o konieczności jej uchwalenia. Ludzie wykształceni muszą po prostu zrozumieć, że aborcja jest zabijaniem człowieka. Nawet w krajach, gdzie aborcja jest dozwolona, jak np. w Niemczech, lekarz mówi matce o tym, nie próbuje nazywać zabijania przerwaniem ciąży. A to jest także ważny moment psychologiczny – mówi Jedziński.

Na Litwie co roku aborcji dokonuje kilka tysięcy kobiet. Statystyki wskazują na to, że stopniowo liczba aborcji się zmniejsza.

– Co prawda liczba przypadków maleje, ale nie zapominajmy o bardzo dużej emigracji z Litwy. Wyjeżdżają właśnie ci ludzie, którzy mogliby mieć dzieci. Poza tym nie sądzę, że rzeczywiście wszystkie przypadki aborcji są odnotowywane. Jest przecież wiele prywatnych klinik, w których kobieta dokonująca aborcji może liczyć na anonimowość. Dla mnie ta sprawa to nie są liczby, statystyki. Nawet jedno uratowane życie ludzkie jest warte tego, by podjąć wysiłek przyjęcia takiej ustawy – podkreśla autor projektu.

Próby wprowadzenia ustawy antyaborcyjnej AWPL-ZChR podejmuje już od 2005 r.

Jedziński podkreśla, że ustawa jest częścią prorodzinnej polityki AWPL-ZChR.
– My nie tylko mówimy o zakazie aborcji. Doskonale rozumiemy, że sytuacja wielu rodzin jest trudna. Niedawno Rita Tamašunienė, starosta frakcji AWPL-ZChR, bardzo wyraźnie mówiła w sejmie o konieczności wspierania rodzin na Litwie przez bardzo konkretne świadczenia. Jestem przekonany, że przyjęcie naszych propozycji może również poprawić sytuację demograficzną Litwy – zauważa poseł.

Projekt był omawiany wczoraj na posiedzeniu sejmowego komitetu ds. prawa i praworządności. Szef komitetu, socjaldemokrata Julius Sabatauskas, powiedział, że jego zdaniem budzi on wiele zastrzeżeń.
„Komitet zacznie rozpatrywać projekt. Musimy go rozpatrzeć i zaproponować takie czy inne rozwiązanie. Propozycji i uwag jest niemało” – mówił. Po rozpatrzeniu projektu ostateczny wniosek w tej sprawie będzie musiał przedstawić również Komitet Praw Człowieka.
***
Obecnie na Litwie aborcja jest dozwolona do 12. tygodnia ciąży bez żadnych zastrzeżeń. W Unii Europejskiej prawo zakazujące aborcji obowiązuje w trzech krajach: w Polsce, w Irlandii i na Malcie.