0
25. Festiwal Kultury Kresowej z Wilnem w tle

„Wilia” wśród publiczności w oczekiwaniu na swój występ

W dniach 9–11 sierpnia w Mrągowie, nazywanym stolicą kultury kresowej, a także przytuliskiem kresowiaków, odbywał się 25. Festiwal Kultury Kresowej. Powstał on na wzór imprezy „Kwiaty polskie”, zainicjowanej i prowadzonej przez śp. Jana Mincewicza w Niemenczynie na Wileńszczyźnie.

Na jednej z imprez w Niemenczynie gościli przedstawiciele władz Mrągowa oraz Towarzystwa Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej w Mrągowie z prezesem, śp. Ryszardem Soroką, urodzonym w Wilnie. Zachwyt gości z Mrągowa nad masową wileńską imprezą ludową był tak wielki, że w sierpniu 1995 r. potrafili zorganizować u siebie pierwszy Festiwal Kultury Kresowej, który w ciągu minionego ćwierćwiecza stał przedsięwzięciem pełnym rozmachu, łączącym Polaków zamieszkałych nie tylko na terenie dawnych polskich Kresów, ale też całego świata.
Dzisiaj doskonale to rozumiemy – Kresy to wspólne dziedzictwo polskie, ukraińskie, białoruskie, litewskie, właściwie europejskie. Jesteśmy też świadomi, że należy uczynić wszystko, aby zachować ten skarb dla przyszłych pokoleń. Właśnie do tego przyczynia się Festiwal Kultury Kresowej w Mrągowie.

Moniuszkowska wieczornica
Tegoroczny FKK, na który zjechało 330 uczestników: działaczy polonijnych, chórzystów, śpiewaków, tancerzy, plastyków, mistrzów ludowych, poetów, pisarzy, dziennikarzy, intelektualistów, w tej liczbie profesorów i autorów piszących na tematy historii Kresów, jak Stanisław Sławomir Nicieja („Kresowa Atlantyda”) czy Grzegorz Rąkowski („Kresowe rezydencje”), obfitował w spotkania, dyskusje i konferencje. Widzowie też nie zawiedli – sześciotysięczna widownia amfiteatru nad jeziorem Czos była wypełniona po brzegi.
Część artystyczna festiwalu w znacznej mierze poświęcona była 200-leciu urodzin Stanisława Moniuszki. Ciekawie zaprezentowało się Wilno, w szczególności Centrum Kultury Polskiej na Litwie im. S. Moniuszki. Wielkie brawa zebrała prezes centrum Apolonia Skakowska, kierowniczka ekipy wileńskiej w ciągu tych 25 lat.
W pierwszym dniu festiwalu, 9 sierpnia, w dużej sali mrągowskiego Centrum Kultury i Turystyki prezes Skakowska przeprowadziła tematyczną wieczornicę „Wiwat, Moniuszko!”. Sama wystąpiła jako narratorka, w skrócie przedstawiając życie i działalność wielkiego polskiego muzyka, i zaangażowała takie siły artystyczne, jak „Wilia”, której tancerze przedstawili mazura ze „Strasznego dworu” i poloneza „Halki”, a chórzyści wykonali kilka pieśni Moniuszki. Następnie zdolna wileńska wokalistka Elżbieta Oleszkiewicz w nowoczesnej aranżacji wykonała Moniuszkowską „Prząśniczkę”, a Katarzyna Żemojcin, kierowniczka grupy Kaymo Project, na skrzypcach zagrała utwory kompozytora.
Na zakończenie wieczornicy pani Apolonia wręczyła zasłużonym działaczom i organizatorom pamiątkowe statuetki moniuszkowskie. Wśród nagrodzonych byli m.in.: burmistrz Mrągowa Stanisław Bułajewski, dyrektor Centrum Kultury i Sportu Lech Gołębiewski, pracowniczka tego centrum Agnieszka Kozioł, wręczono też statuetkę małżonce Ryszarda Soroki.

Podczas gali w amfiteatrze w Mrągowie Krystyna Adamowicz została uhonorowana Nagrodą Prezesa Telewizji Polskiej

Życzeniami pomyślnej współpracy
„Wilia” oraz wszystkie wileńskie zespoły, czyli wspaniała „Zgoda”, Kapela Wileńska, „Rudomianka”, Kaymo Project razem z gawędziarką Ciotką Franukową, czyli Anną Adamowicz, były owacyjnie przyjmowane przez publiczność podczas koncertu galowego.
Wśród gości honorowych festiwalu byli m.in.: Grzegorz Seroczyński, dyrektor Biura Polonijnego Senatu RP, Tadeusz Piłat, prezes Europejskiej Unii Wspólnot Polonijnych i popularna wśród mieszkańców Mazur senator Małgorzata Kopiczko. Pani senator odczytała ze sceny list gratulacyjny marszałka Senatu Stanisława Karczyńskiego do uczestników i organizatorów 25. Festiwalu Kultury Kresowej w Mrągowie z życzeniami dalszej pomyślnej współpracy z rodakami zamieszkałymi poza granicami kraju, w tym na wschodnich Kresach.

Krystyna Adamowicz, kronikarka festiwalu
Relacja z tego wspaniałego wydarzenia, jakim był tegoroczny FKK, nie byłaby pełna, gdyby nie napisać o nagrodzie specjalnej, którą przyznała Telewizja Polska wiernej festiwalowi w ciągu minionych 25 lat Krystynie Adamowicz. Ta nagroda stanowi najlepszą ocenę pracy ludzi pióra z Wileńszczyzny.
Laudację dla Krystyny Adamowicz przeczytał Robert Nowacki, przedstawiciel TVP. Podkreślono w niej, że pani Krystyna aktywnie zabiega o wyjazdy polskich zespołów z Wileńszczyzny na festiwale polonijne i jest autorką książki „Wilia, naszych strumieni rodzica” o pierwszym polskim zespole w powojennym Wilnie, którego sama była członkiem. W Wilii występują obecnie Agnieszka i Ewa, czyli córka i wnuczka pani Krystyny.
Krystyna Adamowicz jako kronikarka była obecna w Mrągowie co roku, od pierwszej edycji tego festiwalu. Jej reportaże zostały ostatnio wydane w jednym tomie dla uczczenia tegorocznego jubileuszu 25-lecia istnienia Festiwalu Kultury Kresowej.
Nagroda dla pani Krystyny to szklana statuetka symbolizująca Pegaza w twórczym polocie. Dedykacja brzmi: „Pani redaktor Krystynie Adamowicz za wspieranie kultury i języka polskiego na Litwie”. Pod dedykacją podpisał się Jacek Kurski, prezes TVP.
W niniejszej relacji nie dało się napisać o spotkaniu poetów, o wystawie dzieł plastyków z Litwy, Białorusi i Ukrainy, a także o wydaniach swoich publikacji, które prof. Stanisław Sławomir Niciej podarował autorce tych słów. Tematy kresowe powrócą w codziennych numerach „Kuriera Wileńskiego”. Najbardziej cieszy jednak to, że Kresy żyją, pielęgnują polską kulturę i są kochane przez Polaków całego świata.

Fot. Facebook


Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym “Kuriera Wileńskiego” nr 32(154); 17-23/08/2019

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.