Więcej

    Putin o relacjach z USA: „nie da się zepsuć, bo już są zepsute”

    Czytaj również...

    Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin skomentował niezłożenie dotychczas gratulacji Joe Bidenowi w związku ze zwycięstwem w wyborach prezydenckich w USA.

    Władimir Putin uważa, że relacje amerykańsko-rosyjskie już są zepsute
    | Fot. EPA-ELTA, fotomontaż Ignacy Skrobia-Jaworski

    Władimir Putin stwierdził, że fakt ten nie zepsuje relacji Rosji z USA, ponieważ te są już zepsute, a zwłoka to kwestia formalna.

    „Będziemy współpracowali z jakimkolwiek człowiekiem, który dostanie mandat zaufania amerykańskiego narodu. Komu jednak ten mandat dano — powinno się wyjaśnić albo w drodze politycznego zwyczaju uznania zwycięskiej strony, albo uznając końcowy wynik wyborów w sposób legalny, praworządny” — skomentował Władimir Putin w programie „Moskwa. Kreml. Putin” na kanale „Rossija 1”.

    Szczególnie chłodno ocenił relacje amerykańsko-rosyjskie.

    „Zepsutych relacji nie da się popsuć. Są one już zepsute.” — skomentował Putin.

    Zaznaczył, że brak gratulacji wynika z formalności nie ma w tym podtekstu i nie znaczy to, że Kreml preferuje któregoś z kandydatów.

    Dodał, że ze składaniem gratulacji należy poczekać na zakończenie procedur wyborczych w USA.

    W 2016 roku Putin był jednym z pierwszym polityków, którzy złożyli Trumpowi gratulacje.

    Inf. własne


    Na podst. BNS, Twitter

    Afisze

    Więcej od autora

    Jan Englert: „Uważam, że artystą można być w każdym zawodzie”

    Wypełniona po brzegi Sala Teatralna DKP była dowodem na to, że miłośników dobrego polskiego kina w Wilnie nie brakuje. Pokaz filmu „Skrzyżowanie”, połączony ze spotkaniem z Janem Englertem, odtwórcą głównej roli oraz reżyserką filmu Dominiką Montean-Panków, cieszył się ogromnym zainteresowaniem.

    Żegnamy wybitnego profesora z ziemi wileńskiej

    „Dotarła do nas smutna wiadomość o śmierci Mieczysława Jackiewicza, byłego konsula generalnego RP w Wilnie (1998–2002). Odszedł człowiek, którego życie i praca na trwałe wpisały się w historię relacji...

    Żegnamy Kapitana „Furmana”

    Stanisław Poźniak wstąpił do Armii Krajowej, gdy ta zaczęła działać na Wileńszczyźnie w czasie II wojny światowej. Jak opowiadał w wywiadach dla „Kuriera Wileńskiego”, miał wtedy zaledwie 15 lat.„Miałem...