Ks. Wojciech Górlicki: Bądźmy dla siebie braćmi i siostrami. To jest istota tych świąt

O przeżywaniu Bożego Narodzenia oraz planach związanych z remontem jednego z najpiękniejszych kościołów na Litwie w rozmowie z Iloną Lewandowską opowiada ks. prałat Wojciech Górlicki, zwycięzca plebiscytu „Polak Roku” 2020, rokrocznie ogłaszanego przez „Kurier Wileński”.

| Fot. Marian Paluszkiewicz

Po ubiegłorocznym Bożym Narodzeniu w warunkach ścisłych ograniczeń pandemicznych przygotowujemy się do świąt w tradycyjnych realiach.

Bardzo się cieszymy, że w Boże Narodzenie będziemy mogli być razem z parafianami w kościele, w czasie liturgii, że to, co najistotniejsze w świętach katolickich, czyli Eucharystia, znów będzie w centrum naszego świętowania. Będziemy mogli się spotkać się na pasterce i w kolejnych dniach świąt i to jest wielka radość.

Czy pandemia czegoś nas nauczyła w obszarze życia religijnego?

Pandemia uświadomiła wielu ludziom przede wszystkim, jak ważne jest dla nich spotkanie z Chrystusem, jak ważne jest bycie w kościele nie tylko na sposób duchowy, na odległość, ale także fizycznie. Jestem pełen doświadczeń, spotkań z ludźmi, którzy mówili, jak bardzo tęsknili za Mszą św., za tym, żeby się spotkać na modlitwie. Bardzo się cieszę z tego, że wrócili. To jest oczywiście owoc ich wiary. Pandemia nauczyła nas na pewno jeszcze bardziej cenić to, co mamy na co dzień. To ważne doświadczenie, chociaż z trudem myślę o tym jak o możliwości nauki. To raczej bardzo smutny czas, który bardzo głęboko dotknął ludzi.

Zawsze życzymy sobie wesołych, spokojnych świąt… Te może będą weselsze niż zeszłoroczne, ale doskonale wiemy, że wcale nie jest spokojnie wokół nas. Nie możemy przecież zapomnieć o kryzysie migracyjnym czy też ogólnie o niespokojnej sytuacji niedaleko naszych granic. Jak chrześcijanin powinien przeżywać tego rodzaju wydarzenia?

Gdy wczytujemy się w opisy ewangeliczne dotyczące Bożego Narodzenia, widzimy, że w tych wydarzeniach również nie było spokojnie. Wokół było bardzo wiele zamieszania, chaosu. Nawet w życiu Maryi to widać. Po zwiastowaniu zmieniło się całe jej życie i był to bardzo trudny okres. Pokój przynosi dopiero przyjście Chrystusa na świat. Tak już jest, że zawsze jesteśmy postawieni wobec wyzwań. W tym roku są to konkretnie te, w innym czasie spotkamy się z kolejnymi. Jako ludzie wierzący, ważne, byśmy wszystko przyjmowali z wiarą. W okresie Bożego Narodzenia nie zapominajmy, by przeżywać Boże Narodzenie, a Bóg rodzi się zawsze tam, gdzie dla drugiego człowieka czynimy dobro, gdy dzielimy się miłością, jesteśmy pomocni. I w tym nie przeszkodzi żadna sytuacja. Nic nie może przeszkodzić w byciu dla siebie braćmi i siostrami, to jest istota tych świąt i naszej wiary.

Czytaj więcej: Rozmowa z ks. prałatem Wojciechem Górlickim, Polakiem Roku 2020: „Musimy być do dyspozycji, a potrzeb jest naprawdę dużo”

Już w kwietniu rozpocznie się remont fasady kościoła
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Jest ksiądz nie tylko proboszczem jednej z największych wileńskich parafii, ale opiekuje się też wyjątkową świątynią – kościołem św. Piotra i Pawła. Teraz widzimy świąteczne przygotowania, ale przecież taki kościół wymaga stale ogromnych nakładów pracy.

Tak. Centrum naszej pracy jest duszpasterstwo, ale też staramy się robić wszystko, by kościół wyglądał coraz piękniej. Pomimo tych wszystkich pandemicznych ograniczeń prowadziliśmy w nim prace. W tym okresie, gdy nie można było sprawować mszy świętych z udziałem wiernych, udało nam się zrobić muzeum w podziemiach kościoła. Teraz przygotowujemy się do bardzo dużej pracy, zbieramy pieniądze, by już od kwietnia rozpocząć remont fasady kościoła. To ogromne wyzwanie, ale dzięki temu przywrócone zostanie piękno tej świątyni.

Czytaj więcej: Ks. prałat Wojciech Górlicki – zdobywcą tytułu „Polak Roku 2020“ „Kuriera Wileńskiego“

Pandemia uświadomiła wielu ludziom, jak ważne jest dla nich spotkanie z Chrystusem – mówi ks. Górlicki
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Do kwietnia zostało niewiele czasu. Czy udało się już zebrać środki?

Dysponujemy środkami, które złożyli nam parafianie. Bardzo mocno zaangażowali się w zbiórkę, stąd możemy planować prace. Oprócz tego mam różnego rodzaju obietnice od sponsorów i mam nadzieję, że w styczniu się one zmaterializują i od kwietnia będziemy mogli już w pełni przystąpić do realizacji remontu fasady.

Jakie przesłanie dla naszych czytelników chciałby Ksiądz przekazać na nadchodzące święta?

Pamiętam, jak kiedyś. o. prof. Jacek Salij dzielił się z nami refleksją, że każdą prawdę wiary trzeba odwzorować w swoim życiu. Mówił o tym również w kontekście Bożego Narodzenia. Jak my możemy odnaleźć się w tej sytuacji? Chrystus przychodzi jako Bóg miłości, Bóg dobra, pokoju. Jeśli my na co dzień będziemy stawali się coraz bardziej ludźmi miłości, dobra i pokoju, to wokół nas będzie coraz więcej Bożego Narodzenia. Nie tylko tradycja i zwyczaje są ważne, ważne jest życie, w które wprowadzamy chrześcijańskie wartości. Niech Bóg nam błogosławi, byśmy pełni mocy i światła mogli co dzień żyć wiarą.