Litewska państwowość nie zaczęła się w lutym 1918 r.

11 grudnia 1917 r. Litewska Rada ­­– Taryba,  pod przewodnictwem Antanasa Smetony, ogłosiła częściową niepodległość. Litwa uwolniła się od uzależnienia rosyjskiego, ale znalazła się pod niemieckim protektoratem. Dopiero 16 lutego 1918 r. Taryba ogłosiła niepodległość po raz drugi, tym razem już bez zobowiązania lojalności wobec Niemiec. Dzisiaj na Litwie za dzień odzyskania niepodległości uznaje się 16 lutego 1918 r.

Obchody litewskiego święta odzyskania niepodległości mają również nieoficjalny charakter
| Fot. Marian Paluszkiewicz

– W 1918 r. trwa jeszcze I wojna światowa. Litwa jest okupowana przez kajzerowskie Niemcy. We wrześniu 1917 r. podczas konferencji wileńskiej została wybrana Litewska Rada Narodowa. Podtrzymywała ona kontakty z niemiecką administracją okupacyjną. Został nawiązany dialog między Litewską Radą Państwową a niemiecką administracją okupacyjną. Państwo litewskie chciało prowadzić taki dialog już wcześniej, ale udało się to dopiero jesienią 1917 r. –opowiada w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” litewski historyk Algimantas Kasparavičius.

Gdy Francja, Rosja i Wielka Brytania utworzyły koalicję, ententę, pozycja Niemiec na froncie bardzo się pogorszyła. Niemcy zadawali sobie pytanie, czy uda im się zachować terytoria okupowane na wschodzie, które formalnie należały do Cesarstwa Rosyjskiego. Szukali argumentów politycznych i prawnych, by zachować zdobyte terytoria.

Jak mówi litewski historyk, na początku XX w. stało się popularne w Europie przekonanie, że poszczególne narody mają prawo do samostanowienia politycznego, niepodległości i tworzenia własnej państwowości.

– Niemcy próbują skłonić Litwinów, żeby oni sami zdecydowali o opuszczeniu Cesarstwa Rosyjskiego i przyłączeniu się do kajzerowskich Niemiec. Pogarszająca się sytuacja międzynarodowa Niemiec spowodowała, że zgodzili się oni na powstanie Litewskiej Rady Państwowej. Była to gra polityczna Niemiec, lecz Litewska Rada Państwowa od razu zaczęła dążyć do tworzenia niepodległego państwa – zaznacza historyk.

Niemcy pozwoliły powstać Litewskiej Radzie Narodowej z nadzieją, że będzie marionetką w ich rękach, że będzie wykonywała wszystkie ich polecenia. Tymczasem Litewska Rada Narodowa miała zupełnie inny cel – stworzyć niepodległe państwo. Litwini wiązali z Niemcami nadzieje na odzyskanie niepodległości.

Czytaj więcej: Kiedy świętować: 16 lutego czy 11 grudnia?

Algimantas Kasparavičius
| Fot. Wikipedia

– Praktycznie od wiosny 1915 r. litewska elita polityczna, studenci studiujący za granicą, twardo wypowiadali się za stworzeniem niepodległego państwa. Wyrazem tych dążeń była pierwsza deklaracja niepodległości przyjęta 11 grudnia 1917 r. Proklamowała ona „wznowienie niepodległego państwa litewskiego ze stolicą w Wilnie i rozwiązanie wszelkich państwowych połączeń, jakie istniały pomiędzy nim a innymi narodami”. Akapit drugi konwencji poświęcony jest stosunkom Litwy z Niemcami. Ogłoszono, że odbudowująca się Litwa zawiera cztery konwencje z Niemcami i nawiązuje wieczne silne więzi z tym państwem – mówi Algimantas Kasparavičius.

Deklaracja z 11 grudnia 1917 r. według prawa międzynarodowego oznacza, że Litwa wychodzi z rosyjskiej suwerenności imperialnej. Jeszcze przed ogłoszeniem deklaracji było uzgodnione z Niemcami, że po jej ogłoszeniu uznają oni jako pierwsi niepodległość Litwy, w konsekwencji czego oczekiwano na jej uznanie przez inne państwa.

– Ale sytuacja nie była taka prosta i jednoznaczna, trwała walka polityczna. Niemieccy generałowie, mający de facto władzę na Litwie, nie chcą, aby była ona państwem, pragną, by stanowiła ona taką samą integralną część Niemiec, jak ma to miejsce w wypadku np. Bawarii i Saksonii. Wywołało to wielkie niezadowolenie wśród Litewskiej Rady Państwowej. Postanowiono odmówić współpracy z Niemcami, zrezygnować z niemieckiej opieki i pogłębić deklarację z 11 grudnia 1917 r. – podkreśla historyk. 

Akt niepodległości podpisało 20 sygnatariuszy, m.in. Stanisław Narutowicz, brat pierwszego prezydenta niepodległej Polski Gabriela Narutowicza. W momencie podpisania aktu Litwa znajdowała się pod okupacją niemiecką; dokument wyrażał wolę narodu do stworzenia niepodległego państwa litewskiego.

Czytaj więcej: 16 lutego – święto wszystkich, którzy opuścili więzienie narodów

– Tak rodzi się deklaracja z 16 lutego 1918 r. Wyraźnie w niej powiedziano, że odradza się demokratyczne, niepodległe państwo. Po ogłoszeniu deklaracji z 11 grudnia 1917 r. i 16 lutego 1918 r. na Litwie praktycznie nic się nie zmieniło. Zima 1917–1918 r. była dla Litwy bardzo ciężka. Niemcy przeżywały trudności na froncie, dlatego z okupowanych ziem starali się wywieźć wszystko, co się tylko dało. Wiosną 1918 r. dochodziło do kuriozalnych wypadków, gdy mieszkańcy Litwy byli zobowiązani zbierać jaja wron, a kobiety określoną ilość swoich włosów – opowiada Algimantas Kasparavičius.

Poruszanie się pomiędzy miastami było możliwe tylko, jeśli się miało odpowiednie zezwolenie władz okupacyjnych. Członkowie Taryby mogli się swobodnie przemieszczać tylko po Wilnie. Na wyjazd z Wilna do Trok lub Kowna było potrzebne zezwolenie.

Rzeczywista niepodległość przyszła jesienią 1918 r., kiedy już było wiadomo, że Niemcy wojnę przegrały. 2 listopada Taryba przyjęła tymczasową konstytucję. Kluczowy dla niepodległości Litwy jest dzień 11 listopada. W tym dniu w wagonie kolejowym pod francuskim Compiègne został podpisany układ rozejmowy pomiędzy ententą a Cesarstwem Niemieckim, który faktycznie oznaczał kapitulację tego ostatniego. W Warszawie Józef Piłsudski objął władzę nad wojskiem. W Wilnie natomiast powstał pierwszy litewski rząd z Augustinasem Voldemarasem na czele.