Więcej

    Palenie tytoniu szkodzi zdrowiu

    To hasło jest już tak stare, można by rzec spowszedniałe, ale niestety ciągle aktualne, bo palenie papierosów wciąż ma się dobrze, mimo że wszystkie instytucje i organizacje prozdrowotne uparcie przypominają o szkodliwości palenia.

    Czytaj również...

    Na niemal każdym kroku w miejscach publicznych można spotkać hasła skierowane przeciwko paleniu papierosów. Mają one za zadanie uświadamiać, zniechęcić do palenia i nakłonić palaczy do całkowitego rzucenia nałogu.

    Hasła są bardzo przemawiające do wyobraźni, ba czasami wstrząsające, jak choćby: „Palenie zabija”, „Palenie skraca życie”, „Twoje uzależnienie, to też dla twoich bliskich cierpienie”.

    Do tego dochodzą odrażające obrazki umieszczane na paczkach papierosów. Na zdjęciach widać nie tylko popsute zęby, zaatakowane rakiem płuca, ale także schorowanego niemowlaka w inkubatorze i umierającego człowieka. Miały one z założenia skutecznie zniechęcić do palenia. I chociaż niektóre są naprawdę szokujące, to nikogo z klientów nie wystraszyły. Bo palacze się do nich po prostu przyzwyczaili. Niespecjalnie przemawia to do palących, bowiem palenie tytoniu to ciężki nałóg.

    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    Czytaj więcej: Palenie papierosów ma być mniej przyjemne

    Właśnie mija ponad 30 lat, od kiedy Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ustanowiła, że w każdy trzeci czwartek listopada obchodzony będzie Światowy Dzień Rzucania Palenia.

    Dzień ten ma już prawie 50-letnią tradycję. Pomysł zrodził się w USA w Kalifornii, gdzie w 1974 r. zachęcono palaczy do odstawienia papierosów przynajmniej na jeden dzień i przekazania zaoszczędzonych w ten sposób pieniędzy na cele charytatywne. Dwa lata później, za namową Amerykańskiego Towarzystwa Onkologicznego, prawie milion Amerykanów rzuciło palenie na jeden dzień. Potem ruszyła coroczna i ogólnoświatowa akcja przeciw paleniu tytoniu, aby skutecznie też bronić się przed manipulacjami przemysłu tytoniowego.

    WHO w swoim przesłaniu podkreśla: „Przez dziesięciolecia przemysł tytoniowy celowo stosował agresywne strategie, aby zachęcić do wyrobów tytoniowych i nikotyny. Nie możemy sobie pozwolić na kolejne pokolenie oszukane kłamstwami przemysłu tytoniowego, który udaje, że promuje wolność osobistego wyboru i jednocześnie zapewnia sobie wieczne zyski pomimo zgonów milionów ludzi umierających z powodu palenia”.

    Przemysł tytoniowy dysponuje ogromnymi zasobami finansowymi, które umożliwiają dostęp do najlepszych specjalistów od marketingu, prawa i psychologii reklamy. Stosuje bardzo przemyślane sposoby na uatrakcyjnienie tytoniu, szczególnie skierowane do najmłodszych palaczy: aromatyzowanie produktów tytoniowych lub stosowanie tzw. liquidów z atrakcyjnymi smakami, produkowanie cieniutkich eleganckich papierosów.

    Wyjątkowo przewrotnym działaniem ze strony przemysłu tytoniowego jest promowanie nowych produktów tytoniowych, którym przypisuje się miano zdrowszych i lżejszych.

    Jednak produkty te nadal zawierają substancje uzależniające, a więc wpływające na psychikę i zachowania osób nałogowo z nich korzystających.

    Modne, szczególnie wśród młodych palaczy stały się e-papierosy. One zdecydowanie też nie są zdrową alternatywą dla „normalnego” papierosa, a są często promowane jako bezpieczne zamienniki klasycznych papierosów. Istnieją badania, wyniki których wskazują na zwiększone ryzyko rozwoju chorób układu oddechowego w związku z obecnością aromatów i innych dodatków zawartych w e-papierosach.

    Palenie wciąż pozostaje największym wyzywaniem dla zdrowia publicznego na świecie. Dym tytoniowy zawiera około 7 tys. związków chemicznych, z czego 70 rakotwórczych, ale też wiele z nich ma działanie toksyczne wobec układu sercowo-naczyniowego i oddechowego.

    Palenie tytoniu stanowi przyczynę przedwczesnych zgonów z powodu wielu chorób, wśród których są rak płuc, przewlekłe zapalenie oskrzeli, nowotwory głowy, szyi, wargi, jamy ustnej, krtani, gruźlica, choroba niedokrwienna serca i udary oraz przede wszystkim — przewlekła obturacyjna choroba płuc.

    Czytaj więcej: E-papierosy ryzykowne szczególnie dla młodych ludzi

    Palenie tytoniu szkodzi zdrowiu
    | Fot. pixabay.com

    Co to jest przewlekła obturacyjna choroba płuc?

    Przewlekła obturacyjna choroba płuc — POChP to schorzenie układu oddechowego, które dotyczy bardzo wielu osób i należy do głównych przyczyn przewlekłej chorobowości i umieralności na świecie. Choroba ta polega na zwężeniu oskrzeli, co powoduje ograniczenie przepływu powietrza przez drogi oddechowe i trudności w oddychaniu.

    90 proc. wszystkich przypadków przewlekłej obturacyjnej choroby płuc powodowane jest przez wdychanie aktywne lub bierne składników dymu tytoniowego. Palenie papierosów nie tylko wywołuje chorobę, ale także bardzo utrudnia jej skuteczne leczenie.

    Kiedy warto udać się do lekarza?

    Pierwsze symptomy, które powinny zaniepokoić to: zadyszka towarzysząca wysiłkowi, świszczący oddech, duszności, poranne (i nie tylko) napady kaszlu. Szczególnie jeśli jest się w grupie ryzyka. Tzn. pali papierosy, mieszka w miejscu o szczególnie dużym zanieczyszczeniu powietrza lub jest się narażonym na wdychanie pyłów przemysłowych. Podstawowym badaniem, które wykrywa POChP jest spirometria. Jest to bezbolesne, nieinwazyjne badanie pozwalające określić, czy nasze płuca starzeją się szybciej niż wskazuje na to ich wiek biologiczny.

    Palenie szkodzi zdrowiu i przyczynia się do zwiększenia ryzyka zachorowania na nowotwór płuc. W przypadku tej choroby nie warto czekać na pierwsze objawy! Warto pamiętać, że rzucenie palenia i regularne badania to najlepsza profilaktyka raka płuc.

    Ryzyko zachorowania na raka płuca dotyczy — w równym stopniu — osób palących papierosy i tzw. biernych palaczy, którzy są narażeni na składniki dymu tytoniowego w pracy lub w miejscu zamieszkania. W tej grupie znajdują się także dzieci i młodzież, przebywające w zadymionych pomieszczeniach.

    Jedynym wyjściem, aby nie prowokować losu i samemu nie przysłużyć się chorobie i nie szkodzić innym — jest całkowite porzucenie palenia. Nie jest to łatwe. Najważniejsze jest przekonanie siebie i uwierzenie, że potrafię, że dam radę.

    Aby odnieść sukces warunkiem koniecznym jest motywacja. Motywacja nie jest stanem niezmiennym — albo się ją ma albo nie. Jest jak mięsień, który należy budować i trenować.

    Czytaj więcej: Światowy Dzień Walki z Rakiem: profilaktyka i samoświadomość

    Jest wiele powodów, aby rzucić palenie, ale tylko Ty wiesz, dlaczego ważne to jest właśnie dla Ciebie. Spróbuj wyobrazić sobie siebie za kilka lat, kiedy jesteś już wolny od uzależnienia. Jak wygląda Twoje życie? W jaki sposób się zmieniło? Czego jest więcej, a czego mniej? Co dzięki temu, że nie palisz, robisz inaczej, co Ci się udaje? Zapisz wszystkie miłe rzeczy, których spodziewasz się doświadczyć, jak już będziesz wolny od nałogu. Trzymaj ten spis zawsze pod ręką. Skup się na pozytywnych aspektach — niech droga ku wolności od uzależnienia będzie radosna i pełna nadziei na to, co czeka na jej końcu.

    Warto też zastanowić się, co utrudnia Ci podjęcie decyzji i wpływa negatywnie na proces budowania motywacji. Najczęściej są to przekonania dotyczące swoich możliwości, siły woli, roli, jaką palenie spełnia w Twoim życiu, straty, której doświadczysz, jak rzucisz palenie. Porozmawiaj o tym wszystkim z kimś bliskim, z kimś, kto Ci będzie kibicował na drodze do zdrowia, z lekarzem czy terapeutą, czy byłym palaczem. To pomaga. Zastanów się też, które z tych przekonań to twarde fakty, a które to tylko przekonania fałszujące rzeczywistość i oddalające Cię od podjęcia decyzji.

    Niektórzy palacze muszą szukać wsparcia. Uzależnienie od nikotyny jest chorobą, a więc jak w przypadku wszystkich chorób, możesz sięgnąć po pomoc leków, a także specjalistów. Możesz wybierać spośród leków dostępnych w aptece bez recepty od lekarza. Są to: terapeutyczna nikotyna w postaci gum, plastrów, pastylek, sprayu czy w postaci tabletek. Możesz również zwrócić się do lekarza i otrzymać receptę na odpowiedni lek. Warto przedyskutować dostępne opcje z lekarzem pierwszego kontaktu.

    Nie trzeba się zrażać przy pierwszych niepowodzeniach. Pamiętaj, że uzależnienie od nikotyny to choroba przewlekła i nawracająca, a to oznacza, że nawroty do palenia są częścią procesu zdrowienia. Nawet jeśli zdarzy Ci się „wpadka” i zapalisz papierosa, nie traktuj tego jako porażki, tylko jako etap na drodze do zdrowia. W takiej sytuacji staraj się nie sięgać po kolejnego papierosa lub rozpocznij ponownie proces rzucania. Najlepiej jak najszybciej.

    Po pierwszej dobie w nikotynowej abstynencji z organizmu zostaje usunięty dwutlenek węgla, wtedy rozpoczyna się oczyszczanie płuc po rzuceniu palenia
    | Fot. pixabay.com

    Co się dzieje po rzuceniu palenia?

    Po pierwszej dobie w nikotynowej abstynencji z organizmu zostaje usunięty dwutlenek węgla, wtedy rozpoczyna się oczyszczanie płuc po rzuceniu palenia. Po kolejnej dobie znacznie poprawia się zmysł smaku i zapachu. Po upływie 3 dni rozluźniają się oskrzela i wyraźnie lepiej się oddycha.

    Po rzuceniu papierosów u niektórych osób objawy dzień po dniu mogą się zmieniać, niektóre wręcz się nasilają. Zdaniem ekspertów najgorsze objawy rzucenia palenia występują przez pierwsze dwa tygodnie po wypaleniu ostatniego papierosa. Potem głód nikotynowy zmniejsza się.

    Czym grozi natychmiastowe rzucenie palenia?

    Następuje odczuwalne ogólne rozdrażnienie, nasila się kaszel, wyraźnie wyostrza się zmysł smaku. Czasami występują problemy z koncentracją, niższe tętno i ciśnienie krwi, zwiększa się apetyt, bezsenność — to najczęściej wymieniane przez byłych palaczy skutki rzucenia palenia.

    Czym można zastąpić palenie papierosów?

    Czymś, czym zajmą się nasze ręce: piłeczką antystresową, gumką do włosów, długopisem, breloczkiem. Można też nosić ze sobą małe smakołyki zastępujące wkładanie papierosa do ust takie jak: pestki słoneczniki lub dyni, suszoną żurawinę, goździki, bezcukrowe gumy do żucia.

    Warto też palaczom uświadomić sprawę wyglądu. Jak wygląda twarz palacza?

    Otóż, zwiększa się ilość zmarszczek. Są to zmarszczki zlokalizowane w konkretnym miejscu na twarzy — nad górną wargą. Są to drobne, krótkie pionowe zagłębienia w skórze, które uwidaczniają się szczególnie w momencie złożenia ust jak do zaciągnięcia papierosem. Do tego cera i oczy po dłuższym okresie palenia stają się pozbawione blasku. No i zęby palacza nie lśnią bielą… Dlatego nie warto palić!

    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    Afisze

    Więcej od autora

    Pamiętajcie o ogrodach. Piosenki Jonasza Kofty wciąż szumią nam w uszach

    Jaki był Jonasz Kofta? Czy można w jednym zdaniu ująć jego nietuzinkową osobowość? Sam o sobie mówił: „Jestem taki człowiek między-między. Między aktorem a estradowcem, między autorem a wierszorobem, między pieśniarzem a grajkiem, między frajerskim moralistą a komentatorem politycznym....

    Bruno Schulz, tajemniczy i swoisty

    Bruno Schulz urodził się 12 lipca 1892 r. na terenie dzisiejszej Ukrainy, w rodzinie zasymilowanych Żydów. Był nieślubnym, trzecim i najmłodszym dzieckiem Jakuba Schulza, kupca bławatnego, i Henrietty Kuhmärker, córki zamożnego handlarza drewnem. Jego rodzice zawarli związek małżeński już...

    Ksiądz Jan Kaczkowski: człowiek do bólu

    Jan Kaczkowski urodził się 19 lipca 1977 r. w Gdyni. Podstawówkę i liceum skończył w Sopocie, w 1996 r. wstąpił do gdańskiego seminarium. Od 2002 r., kiedy został wyświęcony, do roku 2007 pracował jako wikary w parafii Świętych Apostołów...

    Sezon przeziębień ruszył z kopyta

    Na początek warto dowiedzieć się, jak działa układ odpornościowy. Funkcją układu odpornościowego jest ochrona organizmu przed infekcjami. W jego skład wchodzi wiele elementów. Na „pierwszej linii obrony” przed patogenami chroni nas skóra oraz specjalne antygeny — białka, obecne na...