E-papierosy ryzykowne szczególnie dla młodych ludzi

Czytaj również...

E-papierosy są dość popularne wśród młodych ludzi. Wielu z nich żywi przekonanie, że nie są dla nich groźne. Niestety, szczególnie dla nich stanowią spore ryzyko.

Czerwony papieros elektroniczny w otoczeniu kolorowych butelek z luquidami
| Fot. Antonin Fels, Unsplash

Czytaj więcej: Wchodzi w życie zakaz palenia na balkonach

Kwestia szkodliwości e-papierosów to obecnie jeden z najbardziej kontrowersyjnych tematów zdrowotnych, szeroko dyskutowanych zarówno w świecie mediów, jak i nauki.

Przypominające flamaster smukłe urządzenia, w różnych kolorach i wzorach, są często przedstawiane jako zdrowsza alternatywa dla tradycyjnych papierosów, które nie tylko trują nikotyną, ale też dziesiątkami innych substancji powstających w trakcie spalania tytoniu.

Przed korzystaniem z papierosów elektronicznych przestrzega toksykolog dr Eryk Matuszkiewicz ze szpitala im. F. Raszei w Poznaniu.

Podkreśla, że badania wykazują, iż im wcześniej sięgamy po e-papierosa, tym łatwiej rozwinie się astma i tym cięższy będzie mieć przebieg. Poza tym okazuje się, że młodzi, którzy sięgają po papierosy elektroniczne często przerzucają się na tradycyjne wyroby tytoniowe. Na tym nie koniec.

„W e-papierosach znajdują się liquidy, a te zawierają związki, które podgrzewane, spalane, emitują związki rakotwórcze, nawet te nieobecne w klasycznych papierosach” – zwraca uwagę toksykolog.

Czytaj więcej: Pandemia nie wpłynęła na przemyt papierosów

Prowadzone do tej pory badania dowodzą, że pomimo iż tego typu urządzenia rzeczywiście emitują znacznie mniej trujących substancji, to wciąż szkodzą, bo dostarczają nikotynę. A to ona stanowi główny problem. Najnowsze doniesienia związane z tą substancją są wysoce niepokojące, wynika z nich bowiem, że nikotyna zawarta w „dymku” z e-papierosa ma poważne działanie rakotwórcze.

Nikotyna zawarta w e-papierosach zwiększa ryzyko raka płuca i pęcherza moczowego. Wszystko dlatego, że uszkadza DNA i zmniejsza możliwość samonaprawy komórek.

Poza tym e-papierosy uzależniają. Także w nich, podobnie jak w klasycznych papierosach, znajduje się jedna z najsilniej uzależniających substancji – nikotyna, a sam „rytuał” wdychania nikotynowego dymu sprzyja rozwinięciu uzależnienia behawioralnego.

Lepiej zatem ani nie palić tytoniu, ani elektronicznych papierosów.

„Nie ma bezpiecznych dawek, nie ma bezpiecznego sposobu palenia” – dodaje dr Matuszkiewicz.


Na podst.: Serwis Zdrowie (Justyna Wojteczek, PAP)

Afisze

Więcej od autora

Otwarto Skwer Pelesy niepodal dworca w Wilnie [GALERIA]

O tym, co się zmieniło na Skwerze Pelesy, pisaliśmy wcześniej, jeszcze przed otwarciem. Na otwarciu 29 czerwca obecny był mer miasta oraz starosta dzielnicy Rossa. Wspólnie zaprosili mieszkańców do...

Polskie miejsca na mapie świata: POSK w Londynie

Magdalena Olszewska, Piotr Wyszomirski