Sprawiedliwość bez miłosierdzia jest okrucieństwem

Kard. Grzegorz Ryś, patriarcha Bartłomiej oraz tysiące pielgrzymów z całego świata wspólnie szukają odpowiedzi na pytanie, jak żyć miłosierdziem we współczesnym świecie.

Czytaj również...

Trwa VI Światowy Apostolski Kongres Miłosierdzia pod hasłem „Budujmy Miasto Miłosierdzia”. Do Wilna przybyły tysiące pielgrzymów, duchownych, teologów, wolontariuszy i świeckich z różnych zakątków świata. Stolica Litwy, tak silnie związana z historią kultu Bożego Miłosierdzia, na kilka dni stała się miejscem spotkania ludzi poszukujących odpowiedzi na pytanie, jak żyć miłosierdziem we współczesnym świecie.

Kongres nie jest jedynie cyklem wykładów czy konferencją naukową. Program wydarzenia harmonijnie łączy liturgię, modlitwę, nauczanie, świadectwo oraz budowanie wspólnoty. Dzięki temu uczestnicy nie tylko słuchają o miłosierdziu, ale mogą go doświadczać i przeżywać. To właśnie połączenie refleksji, modlitwy i spotkania sprawia, że Kongres staje się żywym doświadczeniem wiary.

Szczególnie bogaty program miał drugi dzień Kongresu, którego temat brzmiał: „Jak działa miłosierdzie Boże w moim życiu?”. Spotkania odbywały się przy kościele pw. Wniebowstąpienia Pańskiego przy ul. Rasų 6, gdzie przez cały dzień gromadzili się uczestnicy z wielu krajów.

Pamięć jest fundamentem

Jednym z najbardziej oczekiwanych wydarzeń było wystąpienie kard. Grzegorza Rysia, arcybiskupa metropolity krakowskiego, historyka Kościoła, teologa i autora wielu publikacji, m.in. „Skandalu miłosierdzia” czy „Celibatu”. Jego wykład nosił tytuł „Pamięć — fundament miasta miłosierdzia”.

Znaczną część swojego wystąpienia kardynał poświęcił historycznym przykładom pokazującym, jak idea miłosierdzia kształtowała dzieje chrześcijaństwa. Punktem wyjścia była postać papieża Innocentego III, jednego z najwybitniejszych papieży średniowiecza. Hierarcha przypomniał historię powstania rzymskiego szpitala Ducha Świętego, który zajmował się między innymi porzuconymi dziećmi. To właśnie wokół takich instytucji rodziły się później europejskie systemy opieki nad chorymi i ubogimi.

Kardynał przywołał również liczne postacie świętych i ludzi Kościoła, którzy na przestrzeni wieków poświęcali się służbie potrzebującym. Wśród nich znaleźli się: św. Bazyli Wielki, św. Benedykt, św. Franciszek z Asyżu, św. Klara, św. Jan Bosko czy św. Matka Teresa z Kalkuty. Ich działalność — od opieki nad chorymi i ubogimi po edukację dzieci i pomoc więźniom — tworzyła chrześcijańskie dziedzictwo miłosierdzia.

Jednocześnie kard. Ryś podkreślał, że uczciwa pamięć historyczna nie może zatrzymywać się wyłącznie na chlubnych kartach dziejów. Przypomniał, że ten sam Innocenty III, który wspierał dzieła miłosierdzia, związany był również z epoką krucjat. Wspomniał także o bolesnych zjawiskach obecnych w historii chrześcijaństwa, takich jak przemoc religijna, nietolerancja, prześladowania czy antysemityzm.

Jak zaznaczył, dojrzała pamięć nie polega na tworzeniu idealizowanego obrazu przeszłości, lecz na odwadze spojrzenia zarówno na dobro, jak i na błędy. Dopiero wtedy można świadomie wybrać, które dziedzictwo chce się kontynuować.

W nawiązaniu do średniowiecznej myśli chrześcijańskiej, kardynał przywołał słowa Wincentego Kadłubka: „Sprawiedliwość bez miłosierdzia jest okrucieństwem”. Zaraz potem przypomniał również myśl Gerhocha z Reichersbergu, według której „miłosierdzie bez sprawiedliwości staje się głupotą”.

Kardynał Ryś zwracał uwagę, że pamięć nie służy rozdrapywaniu ran przeszłości, lecz ich uzdrawianiu. Tylko człowiek, który potrafi uczciwie spojrzeć na własną historię, może budować przyszłość opartą na pojednaniu.

Metropolitą wileński abp. Gintarase Grušas podczas liturgii rozpoczynającej VI Światowy Apostolski Kongres Miłosierdzia | Fot. Orestas Gurevičius, ELTA

Dzwon Nadziei dla Wilna

Jednym z najbardziej symbolicznych momentów dnia było przekazanie Wilnu Dzwonu Nadziei — daru Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

Kardynał Grzegorz Ryś wraz z metropolitą wileńskim abp. Gintarasem Grušasem wspólnie uruchomili carillon składający się z ośmiu dzwonów. Ich dźwięk rozległ się nad Wilnem jako symbol jedności, nadziei i duchowej więzi między narodami oraz wspólnotami chrześcijańskimi.

Od gangstera do ewangelizatora

Ogromne wrażenie na uczestnikach wywarło świadectwo Johna Pridmore’a. Brytyjczyk, który dziś głosi Ewangelię na całym świecie, opowiadał o własnej drodze nawrócenia.

W młodości był związany ze światem przestępczym, żył w przemocy i agresji. Jak sam mówił, jego życie zmieniło się całkowicie po doświadczeniu spotkania z Bogiem i Jego miłosierdziem.

Dziś John Pridmore poświęca się ewangelizacji oraz pracy z młodzieżą zagrożoną wykluczeniem społecznym. Pomaga młodym ludziom uwolnić się od przemocy, lęku i destrukcyjnych wzorców życia. Jego historia została opisana w bestsellerowej książce „Ewangelia według gangstera”, a podczas Kongresu jego świadectwo wielokrotnie wywoływało wzruszenie i długie oklaski.

Połączenie refleksji, modlitwy i spotkania sprawia, że Kongres staje się żywym doświadczeniem wiary | Fot. Orestas Gurevičius, ELTA

Miłosierdzie prowadzi do jedności

Jednym z najważniejszych gości Kongresu był patriarcha ekumeniczny Bartłomiej I, duchowy zwierzchnik światowego prawosławia i najdłużej urzędujący patriarcha Konstantynopola w historii.

Patriarcha został przyjęty niezwykle serdecznie. Zebrani powitali go owacją na stojąco, a jego wystąpienie poświęcone było przede wszystkim jedności chrześcijan.

„Trójca Święta stanowi jedność. Dzieląc Ciało Chrystusa, sami czynimy naszą wiarę mniej wiarygodną” — podkreślał.

Mówił o potrzebie przezwyciężania podziałów, które przez wieki osłabiały świadectwo chrześcijan.

„Miłosierdzie jest jak oliwa wylewana na rany, które zadawaliśmy sobie nawzajem przez stulecia” — mówił patriarcha.

Zachęcał również, aby nie ulegać współczesnym podziałom, politycznym antagonizmom i konfliktom podsycanym przez media społecznościowe.

„Jezus modlił się do Ojca, abyśmy byli jednością. Jego miłosierdzie jest drogą prowadzącą do tej jedności” — podkreślał.

Łzy księdza z Ameryki

Dopełnieniem tych refleksji stało się poruszające świadectwo jednego z prowadzących Kongres — młodego litewskiego Amerykanina, ks. Lukasa Laniauskasa.

Kapłan ze wzruszeniem opowiadał o swoim pochodzeniu i doświadczeniu miejsc związanych z historią Bożego Miłosierdzia.

„Moi rodzice wyjechali z Litwy, trafili najpierw do Niemiec, a później do Stanów Zjednoczonych. Jestem już trzecim pokoleniem litewskiej emigracji w Ameryce, a mimo to nadal w rodzinie mówimy po litewsku. Tak bardzo cenimy i pielęgnujemy nasz język i nasze tradycje” — mówił.

Wspominał także trudną historię Litwy oraz bohaterów wiary, którzy w czasach prześladowań pozostali wierni swoim przekonaniom.

„Co jednoczyło ten naród? Wiara i Kościół. Wielcy bohaterowie, których mamy pośród siebie, czerpali swoją siłę i inspirację z wiary” — dodał.

Szczególnie poruszający był moment, gdy zwrócił uwagę na znajdujące się obok miejsca spotkania więzienie.

„Jesteśmy w bardzo symbolicznym miejscu. Za nami jest kościół, a po lewej od przemawiających jest nadal działające więzienie. Kiedy patrzymy na nie ze sceny, widzimy więzienne okna, a tam są ludzie, którzy potrzebują wsparcia, miłosierdzia, miłości. Właśnie tym jest miłosierdzie. Na tym polega jego istota. Muszę przyznać, że miałem łzy w oczach”— mówił ksiądz z Ameryki.

Do Wilna przybyły tysiące pielgrzymów, duchownych, teologów, wolontariuszy i świeckich z różnych zakątków świata | Fot. Orestas Gurevičius, ELTA

Miłosierdzie w praktyce

Kongres to jednak nie tylko wykłady głównych prelegentów. Każdego dnia odbywają się dziesiątki warsztatów, spotkań, wystaw, koncertów, wycieczek i modlitw. Dużym zainteresowaniem cieszą się wydarzenia prowadzone również w języku polskim.

Wśród nich znalazło się spotkanie z dr. Pawłem Grabowskim, założycielem pierwszego wiejskiego hospicjum domowego w Polsce, który opowiadał o miłosierdziu realizowanym poprzez codzienną opiekę nad osobami ciężko chorymi.

Uczestnicy mogli także poznawać historię obrazu Jezusa Miłosiernego, zwiedzać podziemia katedry, uczestniczyć w nabożeństwach, koncertach oraz licznych spotkaniach formacyjnych. Dużym zainteresowaniem cieszą się również dyskusje poświęcone temu, dlaczego właśnie Wilno nazywane jest Miastem Miłosierdzia.

Szczególną wartością Kongresu pozostaje jego otwartość. Wiele popołudniowych warsztatów oraz programów jest dostępnych bezpłatnie dla mieszkańców Wilna i gości miasta.

Nie sposób również nie wspomnieć o pracy wolontariuszy. Setki osób pomagają pielgrzymom odnaleźć drogę, udzielają informacji, tłumaczą, organizują spotkania i dbają o sprawny przebieg wydarzeń. Ich zaangażowanie jest jednym z najbardziej widocznych znaków miłosierdzia przeżywanego w praktyce.

Światowy Apostolski Kongres Miłosierdzia potrwa do 12 czerwca.

Afisze

Więcej od autora

„Zawsze wierni Piątce” spotkają się po raz 19.

W tym roku spotkamy się 21 czerwca o godz. 14:00 na dziedzińcu gimnazjum przy ul. Minties 3. Zaproszeni są wszyscy absolwenci szkoły – zarówno ci, którzy uczęszczali jeszcze do...

XXXIV Festiwal Pieśni i Poezji Religijnej „Ciebie, Boże, Wysławiamy” już za nami

W niedzielę,10 maja w sali teatralnej Domu Kultury Polskiej w Wilnie odbył się XXXIV Festiwal Pieśni i Poezji Religijnej „Ciebie, Boże, Wysławiamy”. Choć tegoroczna edycja odbyła się po raz trzydziesty czwarty, sam Festiwal obchodził w tym roku swoje 35-lecie.

W czerwcu Wilno stanie się światowym centrum Bożego Miłosierdzia

W dniach 7-12 czerwca 2026 r. Wilno stanie się duchowym sercem świata, goszcząc VI Światowy Apostolski Kongres Miłosierdzia (WACOM) — jedno z najważniejszych wydarzeń Kościoła katolickiego o randze międzynarodowej. Do stolicy Litwy przybędą tysiące wiernych, duchownych i przedstawicieli wspólnot z całego globu, by wspólnie modlić się, słuchać świadectw i na nowo odkrywać sens Bożego miłosierdzia we współczesnym świecie.