Na wycieczkę do świata, którego już nie ma

Niniejszy numer wydania magazynowego „Kuriera Wileńskiego” jest kolejnym wydaniem urlopowym. To wcale nie oznacza, że zespół redakcji gremialnie udał się na urlop. Pracujemy w pełnym znaczenia tego słowa – w pocie czoła. Ten numer po prostu jako kolejny opowiada o miejscach na Litwie, do których warto wybrać się podczas letnich wakacji.

Zacznę od nieoczywistego na pierwszy rzut oka urlopowego tematu. Nasza autorka Brenda Mazur pisze o współczesnym litewskim muzyku, mniej znanym starszemu pokoleniu naszych Czytelników, ale i młodsze na pewno nie kojarzy, że gwiazda litewskiego indie-popu i indie-rocka jest Polakiem. „Dla fanów jest Olegiem Jerochinem – gitarzystą, wokalistą, kompozytorem i założycielem jednego z najpopularniejszych litewskich zespołów ostatnich lat, Sisters on Wire. Dla najbliższych pozostaje po prostu Leszkiem. Tak też go nazywali koledzy na korytarzach polskiego gimnazjum Joachima Lelewela, które ukończył” – zaczyna swój artykuł Brenda Mazur. Co Leszek-Oleg i Sisters on Wire mają do urlopów? 15 sierpnia zespół zaprasza publiczność na swój letni koncert do Połągi.

A jeśli już szanowni Czytelnicy znajdą się nad litewskim wybrzeżem Bałtyku, to z Połągi będzie rzut beretem do Kretyngi. Właśnie do położonego w tej miejscowości kolejnego pałacu hrabiów Tyszkiewiczów zaprasza Justyna Giedrojć.

Z kolei Ilona Lewandowska opisuje miejsce zupełnie niekojarzące się z ewentualną wyprawą turystyczną – do Szadowa (lit. Šeduva). A warto tam się wybrać. To nieduże miasteczko na północy Litwy ma wyjątkowe muzeum – „Zaginiony sztetl” (lit. Dingęs štetlas). Jak powiedział „Kurierowi Wileńskiemu” historyk Jarosław Wołkonowski, badacz dziejów Żydów na Litwie – muzeum ukazuje historię Żydów na Litwie od początku pojawienia się tej mniejszości narodowej na tych terenach do lata 1941 r., kiedy została unicestwiona w tym miasteczku. Jak pisze nasza autorka, Szadów znajduje się poza głównym turystycznym szlakiem, ale właśnie dzięki temu wizyta w muzeum może stać się pretekstem do poznania mniej oczywistej części kraju i jego wielokulturowego dziedzictwa.


Komentarz opublikowany w wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” Nr 31 (89) 08-14/08/2026