Świąteczne spotkanie u seniorów

Święta Wielkiej Nocy są uroczyście obchodzone w każdym polskim domu. Trudno się dziwić, bo przecież Wielkanoc to najważniejsze dla chrześcijan święto, a symbole wielkanocne nie tylko podkreślają jego rangę, ale także wprowadzają nas w radosny i wiosenny nastrój.

Czytaj również...

Święta wielkanocne obfitują w tradycje i zwyczaje ludowe, z których część jest wciąż żywo kultywowana.

12 kwietnia br. słuchacze Polskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Solecznikach zebrali się w Centrum Rozrywki i Biznesu w Ejszyszkach przy wielkanocnym stole, by wspólnie przeżyć Zmartwychwstanie Jezusa i omówić tradycje wielkanocne kultywowane w ich rodzinach. Członkowie Ejszyskiej Filii zadbali o świąteczne dekoracje, które wprowadziły fantastyczny klimat w pomieszczeniu. Spotkanie rozpoczęło się uroczystym obiadem. O Niedzieli Palmowej, która rozpoczyna Wielki Tydzień, będący okresem wyciszenia, skupienia i przeżywania męki i śmierci Chrystusa opowiedziała członkini Jaszuńskiej Filii Maria Alencewicz. Tak samo jak dawniej, obchodzimy Niedzielę Palmową — zwaną kiedyś wierzbną. Przypomniała, że palma wielkanocna jest symbolem zmartwychwstania i nieśmiertelności duszy, zwycięstwa, jak też symbolem męki i odkupienia. Palma wielkanocna nawiązuje do tradycji religijnej, gdyż to właśnie gałązkami palmowymi tłum witał Jezusa wjeżdżającego do Jerozolimy.

Rozmowy przy stole oraz wspólne spożywanie potraw bardzo zbliżyły wszystkich uczestników
| Fot. archiwum PUTW

Na Wileńszczyźnie wierzono, że poświęcona w Niedzielę Palmową palma ma cudowną moc, chroni dom przed wszelkimi nieszczęściami, pożarem, uderzeniem pioruna. Podczas burzy do dziś niektórzy starsi ludzie poświęconą palmą czynią znak krzyża, w ten sposób prosząc Boga o łaskę. Palmy robimy z wierzbowych gałązek i jałowca, suszonych ziół. Pani Maria opowiedziała o tradycji wicia palm na Wileńszczyźnie, która sięga kilkuset lat. Do wicia palm palmiarki wykorzystują około 120 gatunków różnorodnych roślin. To między innymi krwawnik, dziurawiec, tymotka, mietlica, chrobotek. Kiedyś kwiatki, ździebełka były zbierane na łąkach i polach, a obecnie większość z nich wysiewane są w ogrodzie. Potem się je zbiera, suszy, farbuje, a zimą zaczyna się wicie palm.

Czytaj więcej: Palma, baranek czy zając? O tradycjach i symbolach Wielkiej Nocy

O tradycji obchodów Wielkanocy opowiedziała członkini Ejszyskiej Filii Halina Szymielewicz. Świętowanie Wielkiej Nocy rozpoczynamy tydzień przed Wielką Niedzielą. Zgodnie z tradycją wszystkie ciężkie prace są zakończone do Wielkiego Czwartku. W Wielką Sobotę maluje się jajka. Ktoś z domowników idzie do kościoła, by poświęcić pokarmy, które zostaną spożyte podczas wielkanocnego śniadania. Zwyczaj święcenia pokarmów w Wielką Sobotę uchował się aż po dziś dzień. Dzisiaj święcimy w kościele tylko symboliczne pokarmy, które mieszczą się w niewielkim, zazwyczaj wiklinowym koszyku. Nie może w nim zabraknąć: jajek, chleba, kiełbasy lub wędlin, soli.

Śniadanie wielkanocne rozpoczyna się po mszy rezurekcyjnej, która jest odprawiana w kościołach o świcie na pamiątkę Zmartwychwstania Chrystusa. Po powrocie z kościoła rodzina zasiada do świątecznie nakrytego stołu, na którym nie brakuje pieczonych mięs, wędlin, kiełbasy, chrzanu, pisanek, ciast. Po modlitwie i życzeniach, podczas których dzielono się jajkiem, przystępowano do spożywania pokarmów. Zazwyczaj drugi dzień świąt, czyli poniedziałek, jest dniem odwiedzin najbliższych.

Czytaj więcej: Wielkanoc za żelazną kurtyną

Było smacznie, gwarnie i wesoło
| Fot. archiwum PUTW

W trakcie uroczystości nie zabrakło akcentów artystycznych w wykonaniu zespołów „Rodzinka” (Filia Ejszyska) i „Zorza” (Filia Solecznicka). Seniorzy jak zwykle się bawili i tańczyli. Zabawa taneczna była przeplatana zabawami i konkursami. Były też scenki odgrywane przez seniorów.

Na spotkaniu jeszcze raz podkreślono, jak ważne na co dzień jest pielęgnowanie tradycji świątecznych. Przy okazji wspólnego spotkania złożono także życzenia, kwiaty i upominki Jubilatom: Annie Walickiej, Jadwidze Matujzie, Teresie Jeleńskiej, Romualdowi Mickiewiczowi, Stanisławowi Lewkowiczowi.

Członkowie Ejszyskiej Filii zadbali o świąteczne dekoracje, które wprowadziły fantastyczny klimat w pomieszczeniu
| Fot. archiwum PUTW

Wielkanocne spotkanie, to przede wszystkim mały poczęstunek i składanie sobie wzajemnie życzeń, także mała namiastka świąt, spędzonych wśród rówieśników i z osobami, z którymi dzieli się radości i troski. Było smacznie, gwarnie i wesoło. Rozmowy przy stole oraz wspólne spożywanie potraw bardzo zbliżyły wszystkich uczestników. Takie spotkania, to świetna okazja do integracji, a wspólne spędzanie czasu zwłaszcza w okresie świątecznym zawsze wywołuje uśmiech na wielu twarzach. Jesteśmy wdzięczni prezes Ejszyskiej Filii Teresy Żuk i jej członkom za dobrą organizację spotkania. Uczestnicy pełni wdzięczności i zaangażowania docenili możliwość wspólnego świętowania.

Czytaj więcej: Hołd PUTW w Solecznikach dla Powstańców Styczniowych


Jadwiga Sinkiewicz,
Prezes PUTW w Solecznikach

Afisze

Więcej od autora

„Korona” zaprasza na wspólne obchody 15-lecia działalności. Rejestracja do 25 maja

Wydarzenie odbędzie się 12 czerwca 2026 roku o godz. 16:00 w kompleksie wypoczynkowym Rest.Art — Poilsio Menas, przy czym „otwarte drzwi” zaplanowano już od godz. 15:00.Organizatorzy zapowiadają, że w swobodnej...

Intrygująca majowa wycieczka, czyli Nowa Wilejka w pigułce

Zebrana 7 maja b.r. wieczorem na „Zamkówce” przy wjeździe traktem Batorego do Nowej Wilejki grupa wycieczkowiczów z niecierpliwością czekała na spóźnialskich. Wiało bowiem tego dnia dość mocno, temperatura zaczęła spadać i po chwili nawet rozległa panorama Wilejki — tonące w świeżej wiosennej jeszcze zieleni domki, widoczne zbiorniki wodne, kominy i okazałe budynki dawnych fabryk, wstęga kolei z poruszającym się pociągiem, który z góry wyglądał jak dziecięca zabawka — przestała rekompensować dyskomfort fizyczny.

Wyjazd integracyjno-poznawczy polskich techników i inżynierów do Starych Trok

W sobotę 16 maja polscy inżynierowie i technicy w Litwie zorganizowali wyjazd do Starych Trok. Wyjazd integracyjno-piknikowy był okazją poznania się w nowych okolicznościach, gdyż stowarzyszenie inżynierów ma od marca nowego prezesa.