Objęte sankcjami luksusowe samochody trafiają do Rosji przez Litwę i Białoruś

Litwa jest wykorzystywana w łańcuchu dostaw do Rosji luksusowych samochodów objętych europejskimi sankcjami — informuje nadawca publiczny LRT. Dziennikarze ustalili, że drogie samochody z Litwy są wwożone na Białoruś a następnie do Rosji.

Czytaj również...

Wartość wyeksportowanych samochodów do Białorusi w ubiegłym roku wyniosła 584 mln euro, czyli 3,5 razy więcej niż w 2021 r. (169 mln euro). W pierwszym kwartale tego roku eksport ten przekroczył 200 mln euro.

Według litewskiego Departamentu Celnego w tym roku z Litwy na Białoruś wyjechało już 30 tys. samochodów, w ciągu całego ubiegłego roku z Litwy na Białoruś wyjechało ich 33 tys.

Portal lrt.lt donosi, że w Rosji jest mnóstwo dealerów samochodowych, którzy tłumaczą, że jedynym sposobem na sprowadzenie pojazdu do Rosji jest Litwa i Białoruś, w tym port w Kłajpedzie. Kanał Telegram zamieszcza informacje o sprzedaży luksusowych samochodów z litewskimi tablicami tranzytowymi.

Dziennikarze ustalili, że sprowadzenie samochodu z Belgii, Danii lub Niemiec przez Litwę i Białoruś zajmuje około trzech tygodni. Usługa ta wynosi od 500 do 2 tys. euro.

Zastępca dyrektora litewskiego Departamentu Ceł Vygantas Paigozinas przyznaje, że sprowadzanie przez Litwę i Białoruś do Rosji samochodów jest „ewidentnym łamaniem obowiązujących sankcji”, ale jak podkreśla, „Litwa niewiele może tu zrobić, ponieważ eksport transportu z Litwy na Białoruś nie jest ograniczony”.

„Możliwość podjęcia pewnych środków prawnych w tym zakresie jest dziś bardzo ograniczona. Pozostaje apelować do sumienia biznesu, moralności, wyrażania stanowiska publicznego” — mówi Paigozinas.

W ubiegłym roku Unia Europejska zakazała sprzedaży towarów luksusowych do Rosji, w tym kawioru, cygar, kamieni szlachetnych, wyrobów kryształowych i pojazdów o wartości rynkowej przekraczającej 50 tys. euro.

Afisze

ŹródłaPAP

Więcej od autora

Takie zasady dotyczące telefonów są w leszczyniackiej szkole w Wilnie. „Dzieci reagują normalnie”

W wywiadzie dla „Kuriera Wileńskiego” Maria Klimaszewska przedstawiła wypracowany wspólnie z uczniami i rodzicami model korzystania z telefonów. Odniosła się też do bezpośredniego pytania dziennikarza.

Dr Patryk Tomaszewski o zamachu majowym: „Podręczniki starają się pokazać wszystkie niuanse”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński" nr 19 (53) z 16–22 maja 2026 r. ukazał się wywiad z dr. Patrykiem Tomaszewskim z Wydziału Nauk o Polityce i Bezpieczeństwie Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Historyk opisuje, jak w Polsce funkcjonuje dziś pamięć o Piłsudskim — i dlaczego zamach majowy pozostaje w niej niemal nieobecny.

Trwa zbiórka na utrzymanie kompleksu w Zułowie

Kampania pod hasłem „To tu zaczęła się wolna Polska – ratujmy historyczne dziedzictwo!” rozpoczęła się 8 kwietnia i potrwa do 9 lipca 2026 r. Zgłaszającym zbiórkę jest Poland Helps....