Zespoły z Wileńszczyzny na festiwalu w Jurmale [Z GALERIĄ]

18 maja w pięknym łotewskim mieście Jurmała, w sali koncertowej Dzintaru, odbył się międzynarodowy festiwal-konkurs tańca „Baltic Amber Jūrmala 2024”. Organizatorem było Centrum organizacji imprez „Terra Astrum” oraz Edgaras Šnipaitis. W tym festiwalu mogły wziąć udział zespoły dziecięce, młodzieżowe oraz dorosłe wykonujące tańce w różnym stylu — współczesnym, ludowym, rozrywkowym, ulicznym, linearnym i in.

Czytaj również...

Po raz kolejny w tym festiwalu wzięły udział zespoły taneczne działające przy Centrum Kultury w Rudominie oraz jego filiach. Na gościnnej łotewskiej scenie wystąpił Zespół Pieśni i Tańca Ludowego „Rudomianka” (kier. Wioleta Cereszka, choreograf Irena Brazis) i Zespół Taneczny „Žiogeliai” z Rudomina (kier. Ineta Dubininkaitė Merkienė), Zespół Taneczny „Kropelki” i Zespół Taneczny „Malwy” z Mariampolu, jak też Zespół Tańca Ludowego „Hałas” z Czarnego Boru (kier. Krystyna Wołejko).

Czytaj więcej:  35 lat krzewienia polskiego folkloru

Festiwal trwał od samego rana do późnego wieczora. Chęć udziału w tym festiwalu-konkursie wyraziło wielu uczestników. Zostali oni podzieleni na różne grupy w zależności od wieku.

Każdy występ naszych zespołów zachwyca publiczność. Tak też było i tym razem. Wszyscy byli pod ogromnym wrażeniem od tańców, które zaprezentowali nasi młodzi tancerze. Publiczność witała zespoły gromkimi brawami i okrzykami.

Występy zespołów z Wileńszczyzny doceniła również komisja festiwalu. Pomysłowość choreografów, pracowitość i oddanie wspólnej sprawie członków zespołów zaowocowały sukcesem. Zespół „Rudomianka” zdobył dwa pierwszych miejsca w dwóch grupach wiekowych za tańce „Oberek” oraz „Krakowiak”. Zespół Taneczny „Žiogeliai” grupa dorosła za tańce „Išvedė oželį” i „Letukas” zdobyła drugie miejsca, grupa młodsza za taniec „Artojėliai” zdobyła drugie miejsce i za taniec „Ant arkliukų” pierwsze miejsce. Zespoły „Kropelki” oraz „Mały Hałas” zdobyły pierwsze miejsca. Zespołowi „Malwy” został wręczony dyplom za trzecie miejsce. Natomiast starsza grupa zespołu „Hałas” otrzymała wysokie wyróżnienie „Grand Prix”.

Czytaj więcej: Koncert świąteczny „Karnawałowo”                 

Po festiwalu zespoły miały spacer po mieście. Następnie udały się nad morze, gdzie zorganizowały piknik. Tancerze świetnie się bawili nad Bałtykiem i odpoczywali po ciężkiej pracy artystycznej.

Tancerze wrócili do domu pełni pozytywnych wrażeń, wzbogaceni o nowe doświadczenie, zadowoleni ze swoich osiągnięć.

Takie wyjazdy na festiwale i konkursy są nie tylko wspaniałą rozrywką, ale jednocześnie edukacją, podczas której doskonalone są umiejętności choreograficzne, organizacyjne. Jest to również świetna okazja do poznania nowych ludzi i zadzierzgnięcia nowych przyjaźni.

| Fot. Centrum Kultury w Rudominie

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.