O wieloletniej działalności Stowarzyszenia Kultury Polskiej „Dom Polski” w Bielcach

9 listopada br. Stowarzyszenie Kultury Polskiej „Dom Polski” w Bielcach obchodziło jubileusz 30-lecia powstania stowarzyszenia i 25-lecia Domu Polskiego. Stowarzyszenie w Bielcach powstało w roku 1994. Cztery lata później (1998) przy pomocy środków rządu RP i wsparcia Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” udało się wykupić i wyremontować obecną siedzibę Domu Polskiego, który od momentu oddania do użytkowania w maju 1999 r., jest miejscem spotkań wszystkich Polaków zamieszkujących w Bielcach i okolicach.

Czytaj również...

Funkcję prezesa stowarzyszenia pełnił przez lata Walery Buzut, dziś stowarzyszeniu prezesuje Janina Kazak (z domu Monastyrska), a dyrektorem jest Olesia Górska. Dzięki staraniom nowego kierownictwa Dom Polski z dużym sukcesem działa na różnych płaszczyznach.

Prezes Stowarzyszenia Kultury Polskiej „Dom Polski” w Bielcach — Janina Kazak (z domu Monastyrska)
| Fot. Leszek Wątróbski

Nowoczesna organizacja

— Nasze Stowarzyszenie „Dom Polski” jest nowoczesną organizacją polonijną — opowiada pani prezes Janina Kazak, ekonomistka, doktorantka i pracownik państwowego uniwersytetu w Bielcach. — Moje dwie babcie urodziły się w Styrczy. Jedna nazywała się Antonina Gordyńska i wyszła za Antona Monastyrskiego, a druga to Stanisława Dubicka, która wyszła za Kajetana Jaworskiego. Oznacza to w praktyce, że moi wszyscy dziadkowie mieli polskie korzenie. Podobnie dzieje się z moimi rodzicami. Kiedyś w paszportach deklarowano narodowość. W paszporcie mojej córki, w rubryce matka wpisano Polka, a ojciec — Mołdawianin. Teraz informacji o narodowości rodziców już się nie wpisuje. Nasze stowarzyszenie prowadzi kursy języka polskiego dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Przy stowarzyszeniu działa kilka polonijnych zespołów artystycznych — wokalny „Jaskółki” oraz taneczny „Krokus”. W repertuarze zespołów są polskie i mołdawskie tańce i pieśni ludowe oraz bardzo ciekawe współczesne aranżacje. Wielokrotnie zespoły wyjeżdżały na festiwale do Polski, Ukrainy i Rumunii — opowiada pani prezes.

Jednym z podstawowych celów Stowarzyszenia „Dom Polski” jest nauka języka polskiego. Zajęcia prowadzą nauczyciele z Polski skierowani tam przez ORPEG (Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą). W roku szkolnym 2024/2025 są to: Hanna Gałęcka i Maria Drąg. W ich zajęciach uczestniczy blisko 100 dzieci i młodzieży oraz około 30 osób dorosłych. Stowarzyszenie wysoko ocenia pracę polskich nauczycieli. Oprócz zajęć lekcyjnych opracowują oni scenariusze spotkań okolicznościowych i innych imprez związanych z polską kulturą. Święto Niepodległości, mikołajki, spotkania opłatkowe, Dzień Babci i Dziadka, karnawał, święto Konstytucja 3 maja, to tylko niektóre z nich.

Dyrektor Stowarzyszenia Kultury Polskiej „Dom Polski” — Olesia Górska
| Fot. Leszek Wątróbski

Promowanie polskiej kultury

— Spotykamy się z panią prezes co tydzień, aby podsumować i zaplanować dalszą pracę naszego stowarzyszenia — opowiada dyrektor Olesia Górska, muzykolog i kierownik polonijnego zespołu „Jaskółki”.Obchodzimy wszystkie święta państwowe — tak mołdawskie, polskie i kościelne. Szczególnie aktywna jest nasza młodzież. Oni sami proponują nam kolejne działania. Jednym z podstawowych kierunków naszej działalności jest również kształtowanie pozytywnego wizerunku Polski i Polaków na terytorium Mołdawii. Dom Polski inicjuje i prowadzi działalność w zakresie promocji historii, kultury i tradycji polskich, poprzez organizowanie Dni Kultury Polskiej, festiwali, konkursów, wystaw, prezentacji. Dom Polski działa dzięki wsparciu finansowemu Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”, Ambasadzie RP w Kiszyniowie, Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie”, partnerom z Polski i Mołdawii oraz dzięki aktywności i ofiarności miejscowych Polaków. Dzięki tym środkom udaje się nam utrzymywać siedzibę Domu Polskiego, realizować wiele projektów edukacyjnych, organizować wyjazdy dla dzieci i dorosłych do Polski. Blisko, od zawsze, współpracujemy z Kościołem. Nasze stowarzyszenie i parafia, można powiedzieć, to jest jedno. Jesteśmy razem. I tak np. Dzień Niepodległości rozpoczynamy nabożeństwem, w którym uczestniczą nasi członkowie, a po nim wszyscy cieszymy się okolicznościowym koncertem. Wcześniej, przez lata, modliliśmy się w kościele ormiańskim, który władze komunistyczne zamknęły i zdesakralizowały. Wierni zdążyli jednak uratować obrazy i przedmioty liturgiczne, które później posłużyły do wyposażenia kaplicy. Wierni nie tracili wiary nawet w okresie prześladowań religijnych i Polaków przez władze sowieckie. Nasz obecny kościół pw. Świętych Archaniołów w Bielcach, należący do diecezji kiszyniowskiej wzniesiono kilkanaście lat temu dzięki wsparciu biskupa kiszyniowskiego Anton Coșa, organizacji kościelnych z Niemiec, Włoch, Polski oraz parafian z Bielc. Pierwsza msza święta w naszym kościele odprawiona została w wigilię Bożego Narodzenia 2006 r. — opowiada dyrektor.

Zajęcia z dziećmi prowadzą nauczyciele z Polski skierowani tam przez ORPEG: Hanna Gałęcka i Maria Drąg
| Fot. FB Domu Polskiego w Bielcach

W ramach stowarzyszenia działają też organizacje seniorów. Najstarsi członkowie są bardzo aktywni i chętnie angażują się we wszelkie inicjatywy, tak jak i młodzież. Chcą sami coś robić i nie czekają na pomoc. od roku 2016, dzięki wsparciu Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie” oraz Senatu RP, Dom Polski wydaje kwartalnik „Polonia Mołdawska”, który przedstawia wydarzenia polonijne, interesujące wywiady i reportaże. Dom Polski informuje o swojej działalności na bieżąco za pośrednictwem strony www.poloniamoldawska.com., Facebooka (Stowarzyszenie Dom Polski w Bielcach) oraz kanału „Polska Fala Balti” na YouTube.

W czasie nabożeństwa w kościele parafialnym pw. Świętych Archaniołów w Bielcach
| Fot. FB Domu Polskiego w Bielcach

W jubileuszu uczestniczyli m.in.: Magda Arsenicz, kierownik Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Kiszyniowie i Jacek Kasprzyk, radca minister pełnomocny, burmistrz m. Bielce Aleksander Pietkow, delegacje z Białegostoku, z ORPEG i Rumunii (w tym zespół „Sołonczanka”) i przedstawiciele organizacji polonijnych z całej Mołdawii.

Czytaj więcej: Mołdawia, piękna i nieodkryta

Afisze

Więcej od autora

Reportaż z regionu Chewi, spod góry Kazbek, niedaleko Stepancmindy: Strażnik Kazbeku

W Gruzji mówi się, że Bóg, rozdzielając ziemię między narody, zostawił sobie najpiękniejszy skrawek – ten u stóp Kaukazu. Kiedy jednak Gruzini spóźnili się na podział, bo biesiadowali, wznosząc toasty na Jego cześć, Pan tak się wzruszył ich szczerością, że oddał im to, co zachował dla siebie. Patrząc na sylwetkę klasztoru Cminda Sameba, zawieszoną między ziemią a niebem, trudno nie odnieść wrażenia, że ta legenda ma w sobie ziarno prawdy.

Polsko-litewskie spotkanie młodzieży z Myśliborza i Oran

W dniach 25-31 maja 2026 r. w Myśliborzu realizowany był polsko-litewski projekt młodzieżowy „O dwóch takich, co mieli marzenie — polsko-litewski dialog na skrzydłach historii”. W przedsięwzięciu uczestniczyło 24 młodych ludzi wraz z opiekunami. Byli to uczniowie z Zespołu Szkół i Placówek Oświatowych im. Steponasa Dariusa i Stasysa Girenasa w Myśliborzu oraz młodzież z Gimnazjum w Oranach na Litwie. Projekt został dofinansowany przez Polsko-Litewski Fundusz Wymiany Młodzieży.