„Kto nie kocha, nie zbawia się, jest zgubiony. Kto zaś nie kocha brata, którego widzi, nie może kochać Boga, którego nie widzi” — powiedział papież, zwracając się do dziesiątek tysięcy osób na placu Świętego Piotra i setek milionów ludzi podczas transmisji na cały świat.
Podkreślił, że drogą pokoju jest odpowiedzialność.
„Gdyby każdy z nas, na wszystkich poziomach, zamiast oskarżać innych najpierw uznał swoje własne winy i prosił Boga o ich przebaczenie, a jednocześnie postawił się w sytuacji tych, którzy cierpią, okazał solidarność z tymi, którzy są słabsi i uciskani, wtedy świat by się zmienił” — oświadczył.
Leon XIV podkreślił, że „bez serca wolnego od grzechu, serca, które otrzymało przebaczenie, nie można być mężczyznami lub kobietami pełnymi pokoju i budowniczymi pokoju”.
Zapewnił przy tym, że dzięki łasce Jezusa każdy „może i musi zrobić wszystko, co w jego mocy, aby oddalić nienawiść, przemoc i antagonizmy, a praktykować dialog, pokój i pojednanie”.
Leon XIV udzielił błogosławieństwa Urbi et Orbi, czyli miastu i światu, i złożył świąteczne życzenia w 10 językach. Po polsku powiedział „Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia”.

