Ponad 220 urazów w trzy tygodnie
Według danych największego ubezpieczyciela w kraju, „Lietuvos draudimas”, w ciągu niespełna trzech tygodni nowego roku zgłoszono już ponad 220 urazów związanych z poślizgnięciami. Wypłacone odszkodowania przekroczyły łącznie 66 tys. euro.
Według Artūrasa Juodeikisa, dyrektora działu szkód „Lietuvos draudimas”, najwyższa wypłacona w tym roku kwota odszkodowania wyniosła 1,6 tys. euro. Średnia kwota odszkodowania za urazy spowodowane poślizgnięciem się wynosi 338 euro.
Choć do wypadków dochodzi we wszystkich grupach wiekowych, to szczególnie narażone są osoby między 50. a 70. rokiem życia. Urazy w tej grupie często goją się dłużej i niosą poważniejsze konsekwencje zdrowotne.
„Najczęstsze urazy to złamania i zwichnięcia kości lub urazy tkanek miękkich i narządów wewnętrznych, na przykład skręcenia więzadeł, mięśni lub ścięgien. Urazy związane ze skręceniami stanowią około jednej trzeciej wszystkich zarejestrowanych przypadków. Jeśli chodzi o złamania, najczęściej dotyczą one kończyn, czyli łokci, nadgarstków, dłoni, stóp, kostek lub kości piszczelowych. Nieco mniej liczne są urazy twarzy” — wylicza Artūras Juodeikis.
Chód pingwina, czyli jak się poruszać po lodzie
Zdaniem lekarza Laimonasa Uščinasa, odpowiednia technika chodzenia znacznie zmniejsza ryzyko upadku. Przypomina też o tym, że przed upadkiem chroni pingwini chód. Te antarktyczne ptaki nieloty już dawno rozgryzły tajniki stąpania po lodzie.
„Wiele osób zapewne wie, że idąc po śliskiej nawierzchni, należy naśladować chód pingwina, czyli poruszać się powoli, małymi krokami, minimalnie lub w ogóle nie odrywając stóp od ziemi. Należy starać się od razu stawiać całą stopę, a palce lekko skierować na zewnątrz. Szybciej zareagujesz na poślizg, jeśli kolana będą lekko ugięte” — mówi Laimonas Uščinas.
Lekarz przypomina również o prawidłowej postawie ciała — należy pochylić się lekko do przodu, a ręce trzymać swobodnie wzdłuż ciała.
„Podczas chodzenia po śliskiej nawierzchni ręce powinny być swobodnie opuszczone, aby w razie poślizgnięcia pomogły utrzymać równowagę lub chroniły głowę podczas upadku. Należy unikać trzymania w rękach nie tylko toreb, ale także telefonu” — zaznacza Uščinas.
Jak upaść, by nie zrobić sobie krzywdy
„Najważniejszą zasadą, o której warto pamiętać, jest ochrona głowy przed uderzeniem za wszelką cenę. Podczas upadku do tyłu zaleca się pochylenie głowy do przodu i przyciśnięcie brody do klatki piersiowej. Podczas upadku do przodu należy odwrócić twarz w bok i chronić głowę rękami” — mówi lekarz.
Równie istotne jest rozluźnienie ciała. Zdaniem lekarza, sztywne mięśnie zwiększają ryzyko kontuzji. „Upadając na ręce, staraj się trzymać je zgięte — całkowicie wyprostowana ręka w łokciu traci amortyzację i wzrasta prawdopodobieństwo złamania lub zwichnięcia” — radzi specjalista.
Profilaktyka może zmniejszyć ryzyko upadku, zwłaszcza u osób starszych i aktywnych fizycznie. Regularne ćwiczenia stabilności i siły mięśni pomagają nie tylko uniknąć poślizgnięcia się, ale także szybciej zareagować w sytuacji zagrożenia.
Specjalista poleca ćwiczenia, które można wykonać w domu: stawanie na jednej nodze, chodzenie jak po linie, przenoszenie ciężaru ciała z nogi na nogę czy przysiady. Proste działania mogą przynieść realne efekty w zimowych warunkach.
Czytaj więcej: Gołoledź w Wilnie — lód pokrył drogi i chodniki

