Więcej

    Gdynia moje miasto – 100 lat! O setnych obchodach, przedwojennych Wilnianach w Gdyni i o micie miasta

    Zaszczytny jubileusz w „mieście z morza i marzeń”, jak od wielu lat określa się Gdynię, obchodzony będzie przez cały rok. „Okno na świat II RP” do dzisiaj pozostało strategicznym punktem nie tylko na mapie naszego kraju, punktem zwrotnym dla tych, którzy marzyli, aby tu się osiedlić, ale też punktem odniesienia dla tych, którzy byli tu chociaż raz.

    Czytaj również...

    Gdynia to miasto z charakterem, ambicjami i pretensjami wielkoformatowymi. To genius loci. Na ile dobrze żyje się mieszkańcom – wygodnie, bezpiecznie, twórczo – to temat na inny artykuł, jednak niezaprzeczalnym faktem jest to, że Gdynia była i jest magnesem. Senat RP ustanowił rok 2026 Rokiem Miasta Gdyni.

    Historia w duchu modernizmu

    W XIII w. wioska rybacka Gdina pojawia się w dokumencie wystawionym przez biskupa kujawskiego Wolmira (ślady osadników – łowców fok – datowane są na 7 tys. lat temu). Pierwotnie osada stanowiła własność książęcą, a na przełomie XIII i XIV w. została przekazana rycerskiemu rodowi z Rusocina. W XIV w. wieś Gdynię przekazano zakonowi kartuzów.

    Po I rozbiorze Rzeczypospolitej w 1772 r. dobra kartuzów, w tym Gdynia wraz z sąsiednim Grabówkiem (dziś dzielnica), przeszły pod administrację urzędników pruskich. W 1870 r. wybudowano linię kolejową z Gdańska do Berlina przez wioski: Klein Katz (Mały Kack), Gdingen (Gdynię), Kielau (Chylonię) i dalej na zachód; 12 lat później powstał budynek pocztowy. Początek kolejnego wieku to przede wszystkim powstanie Domu Kuracyjnego, kąpieliska nadmorskiego, Gdyńskiego Towarzystwa Kąpieli Bałtyckich, budowa domów z pokojami dla letników (spis z 1905 r. wykazał w gminie wiejskiej Gdynia 1229 mieszkańców, sama wieś – 895; pamiętać trzeba, że liczną społeczność tworzyli Kaszubi).

    Po odzyskaniu niepodległości zgodnie z traktatem pokojowym w Wersalu Polska otrzymała skrawek Wybrzeża – dostęp do Morza Bałtyckiego (147 km linii brzegowej bez Gdańska, jakiegokolwiek portu i ośrodka przemysłowego). 30 września 1919 r. Jan Radtke jako pierwszy Polak przejął obowiązki sołtysa Gdyni, wywieszając biało-czerwoną flagę i wprowadzając język polski jako urzędowy. W lutym 1920 r. powiat pucki został obsadzony przez wojsko i administrację polską. Gen. Józef Haller dokonał symbolicznego aktu zaślubin Polski z morzem.

    Wobec ustanowienia Gdańska niezależnym Wolnym Miastem władze Rzeczypospolitej postanowiły zbudować nowy port na przyznanym skrawku Wybrzeża. 30 sierpnia 1920 r. zatwierdzony został projekt Tymczasowego Portu Wojennego (opracowany przez inż. Tadeusza Wendę) i Schroniska dla Rybaków, a 1 września 1920 r. Rada Ministrów przyznała pierwszy kredyt na ten cel. W maju 1921 r. rozpoczęła się budowa, a we wrześniu 1922 r. Sejm RP uchwalił historyczną ustawę o budowie portu morskiego w Gdyni i powstała Akademia Marynarki Wojennej. Tymczasowy Port Wojenny został otwarty w 1923 r. i w tym samym roku zawinął pierwszy zagraniczny statek „Kentucky” pod banderą francuską.

    10 lutego 1926 r. Gdynia otrzymała prawa miejskie (miała wówczas 12 tys. mieszkańców) i zaczęła tworzyć historię modernizmu. Pierwszym burmistrzem miasta został Kaszuba Augustyn Krauze.

    Gdyńscy rybacy, lata 30. ubiegłego wieku | Fot. autor nieznany, ze zbiorów Muzeum Miasta Gdyni

    Trudne czasy wojenne

    W 1930 r. powstała Szkoła Morska (dzisiaj Uniwersytet Morski), uruchomiono pierwszą polską regularną linię pasażerską przez Atlantyk z Gdyni do Nowego Jorku, w 1933 – Dworzec Morski („Jeśli u pasażera statku stwierdzono objawy choroby zakaźnej, po przypłynięciu do Dworca Morskiego był on transportowany specjalną łodzią »Samarytanką« do Zakładu Kwarantannowego na Babich Dołach. Podobnie postępowano np. z członkami załóg statków. Dzięki temu rozwiązaniu potencjalnie chorzy omijali centrum miasta”, cyt. za: Muzeum Emigracji w Gdyni). W 1934 r. Gdynia stała się największym portem na Bałtyku pod względem wielkości przeładunków, a zarazem najnowocześniejszym portem w Europie. Liczba mieszkańców rosła lawinowo, pod koniec 1936 r. było ich 102 tys., do wybuchu wojny – 122 tys.

    W latach II wojny światowej Gdynia (Gotenhafen) stała się bazą niemieckiej marynarki wojennej Kriegsmarine (bazą remontowo-zaopatrzeniową dla jednostek wojennych i transportowych; założono ośrodek szkoleniowy dla załóg jednostek pływających oraz ośrodek budowy okrętów podwodnych); w 1945 r. Niemcy wysadzili portowe i stoczniowe urządzenia, wiadukty i zatopili ponad 30 jednostek, ale samo miasto zniszczone było w niewielkim procencie (z liczbą 74 tys. mieszkańców). W rezultacie odbudowy, a następnie rozbudowy, gdyński port dopiero pod koniec lat 60. przekroczył zdolność przeładunkową, jaką miał w latach 30.

    W historii powojennej miasta należy wyróżnić dwa momenty – grudzień 1970 r. i krwawe stłumienie protestów robotników przez milicję i wojsko (tzw. czarny czwartek) oraz 1990 r., kiedy narodziła się samorządowa Gdynia (Gdyński Komitet Obywatelski „Solidarność” zdobył 46/50 mandatów w Radzie Miasta, a kultową prezydentką została Franciszka Cegielska).

    Wieczorna parada „Gdynia STO*RY” na ul. 10 Lutego w Gdyni, 10 lutego br. | Fot. Krzysztof Baczyński

    Gdynia – musisz wiedzieć

    Na koniec 2024 r. odnotowano 240 084 mieszkańców, ok. 46 proc. urodziło się w Gdyni. Miasto składa się z 21 dzielnic, najbardziej znane to: Śródmieście, Orłowo, Oksywie, Kamienna Góra, Chylonia. Miastem partnerskim Gdyni jest m.in. Kłajpeda.

    Gdynia, Sopot i Gdańsk tworzą aglomerację o nazwie Trójmiasto, połączone Szybką Koleją Miejską, także z tzw. Małym Trójmiastem (Rumią, Redą, Wejherowem). Znak rozpoznawczy – trolejbusy (trajtki) w Gdyni kursują od 18 września 1943 r.

    Śródmieście Gdyni to perła modernizmu (wpisane do rejestru zabytków), w 2015 r. uznane przez prezydenta miasta za Pomnik Historii, w 2019 r. zostało wpisane na listę tentatywną (informacyjną) Światowego Dziedzictwa UNESCO, od 2023 r. ubiega się o wpisanie na listę UNESCO.

    Morski Związkowy Klub Sportowy Arka Gdynia (założony w 1929 r.) i Bałtyk Gdynia (zał. w 1930 r.) nadal funkcjonują. Arka (żółto-niebiescy) ma „kosę” z Lechią Gdańsk, o czym trzeba pamiętać (biało-zieloni obecnie wyżej w ekstraklasie od Gdyni). Gdańszczanie vs. Gdynianie: pisana i niepisana rywalizacja trwa.

    Gdynia była pierwsza: z dostępem do deficytowych produktów ze świata, nowinkami technologicznymi, liczbą marynarzy własnych i przyjezdnych, w prowadzeniu „portowego” stylu bycia (z przestępczością, domami publicznymi i chorobami w tle). Jako pierwsze polskie miasto znalazła się na planszy gry Monopoly – dzięki akcji społecznej prowadzonej przez lokalną „Gazetę Świętojańską”. To tu narodził się polski musical (Broadway nad Bałtykiem). Tu mieszkało najwięcej Kaszubów. To najbardziej polskie z polskich miast.

    Ludzie zasłużeni/związani z Gdynią to m.in.: Antoni Abraham, Tadeusz Wenda, Eugeniusz Kwiatkowski, Stefan Żeromski, Karol Olgierd Borchardt, Danuta Baduszkowa, Janusz Kupcewicz, Tadeusz Mytnik, Władysław Kozakiewicz, Katarzyna Figura i wielu, wielu innych.

    Gdynia z bezpośrednim dostępem do morza (Zatoka Gdańska) widocznym z pierwszej i najważniejszej ulicy miasta – 10 Lutego, Klifem Orłowskim oraz z najwyższym wzniesieniem na Pojezierzu Kaszubskim (Góra Donas) – to wyjątkowe miejsce na mapie Polski.

    Rodzinne zdjęcie z plaży w Gdyni z archiwum autorki artykułu, rok 1929 | Fot. archiwum rodziny Olszewskich

    Uroczyste obchody 100-lecia

    Atrakcje jubileuszowe potrwają cały rok i są to m.in.: pokaz tysiąca dronów, baśniowa opowieść o Gdyni w technologii w 3D Video Projection Mapping, najdłuższy wspólny stół, koncerty, spektakle, wielkie widowisko uliczne, darmowe przejazdy na wydarzenia kulturalne, start Tour de Pologne, mistrzostwa Polski w tenisie ziemnym, stuleciowe edycje Open’era, Festiwal Polskich Filmów Fabularnych, Ironman, Światowy Zjazd Kaszubów, a także wiele innych.

    W styczniu premierę miał kaszubski spektakl, oparty na piosenkach Ola Walickiego z tekstami Damroki Kwidzińskiej, Doroty Masłowskiej i Tymona Tymańskiego pt. „Wanożnicë” w Teatrze Muzycznym. 7–8 lutego odbyły się: wernisaż wystawy Bolesławy i Edmunda Zdanowskich „Światło Gdyni” – fotografie z lat 1945–1970 (pisaliśmy szerzej w poprzednim magazynie; wystawa potrwa rok), Bieg Urodzinowy Gdyni z Portem Gdynia i premiera bardzo pogodnego, muzycznego spektaklu dla dzieci „Majka z Kajtkiem jadą trajtkiem”.

    Najgłośniej i najbarwniej do tej pory było 10 lutego – od rana miały miejsce wyjątkowe działania: uroczysty apel wojskowy przy ORP „Błyskawica” z udziałem Julity Maciejewicz-Ryś, wnuczki inż. Eugeniusza Kwiatkowskiego („Z okazji stulecia przyznania praw miejskich Gdyni chciałabym wam życzyć, abyście z taką energią i zaangażowaniem jak pierwsi budowniczy Gdyni, ale też z taką umiejętnością współpracy, jak inżynierowie Wenda i Kwiatkowski, rozwiązywali współczesne problemy Gdyni” – powiedziała), otwarcie wystawy IPN „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”, rozdawano urodzinowe retrowydanie „Dziennika Bałtyckiego”, przez cały dzień komunikacja miejska była darmowa.

    Zakończyła się roczna akcja „100 litrów krwi na 100-lecie Gdyni” z rezultatem wyższym, niż zakładano, zorganizowana przez Policyjny Klub Honorowych Dawców Krwi w Gdyni.

    Prezydent RP Karol Nawrocki na urodzinach Gdyni, 10 lutego br. | Fot. Marek Borawski, KPRP

    Gdynia – miasto-projekt

    W Teatrze Muzycznym im. Danuty Baduszkowej odbyła się uroczysta sesja Rady Miasta Gdyni, transmitowana na żywo, z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego, były okolicznościowe przemówienia, wręczenie Medali im. Eugeniusza Kwiatkowskiego „Za wybitne zasługi dla Gdyni” (otrzymały je: Stowarzyszenie Filmowców Polskich, Izba Bawełny Gdynia Cotton Association, Akademia Marynarki Wojennej).

    Prezydent miasta Aleksandra Kosiorek powiedziała m.in.: „Gdynia powstała jako miasto-projekt. Lubię mówić, że Gdynię się wymyśliło. Była sposobem na realizację nowych idei, wdrażanie technologii i owoc ciężkiej pracy ludzi. (…) Gdynia zawsze była sprawą polską, najlepszym dziedzictwem II Rzeczypospolitej”.

    Prezydent Karol Nawrocki uroczyście gratulował mieszkańcom Gdyni, mówiąc m.in.: „Ten piękny, stuletni jubileusz skłania nas również do refleksji: ile musiało się wydarzyć, abyśmy dziś – wolni Polacy w wolnej Rzeczypospolitej – mogli świętować go w tej wspaniałej, polskiej Gdyni”.

    Premier Donald Tusk wspólnie z prezydent miasta wizytował w Polskiej Grupie Zbrojeniowej Stoczni Wojennej w Gdyni. Prezes Rady Ministrów RP przyjechał do stoczni, aby przyjrzeć się budowie pierwszej z fregat typu „Miecznik”. W ramach programu mają powstać trzy wielozadaniowe okręty. „Gdynia to najważniejsze polskie miasto na Bałtyku. Gdynia staje się częścią bardzo ważnego projektu geopolitycznego” – podkreślał premier.

    Wieczorem odbyło widowisko uliczne „Gdynia STO*RY” w formie parady prowadzącej od Dworca Głównego do Skweru Kościuszki. Całość była próbą opowiedzenia stu lat historii miasta: od rybackiej osady, przez dynamiczny rozwój portu, po modernistyczny projekt. Po nim finał dnia – koncert „Zaczęło się od morza – 100-lecie Gdyni”, z udziałem m.in.: Natalii Kukulskiej, Margaret, Natalii Szroeder, Andrzeja Piasecznego, Tomasza Organka, solistów Teatru Muzycznego w Gdyni.

    Współczesna panorama gdyńskiego portu | Fot. Grzegorz Olszewski

    Wilno w Gdyni. Moja Gdynia

    Nie tylko po wojnie, jak artyści fotografowie Bolesława i Edmund Zdanowscy, ale także przed wojną mieszkańcy Wilna docierali do Gdyni. Karol Olgierd Borchardt, który 15 lat żył i uczył się w Wilnie, przybył do Gdyni pod koniec lat 20., pływał na pasażerskich transatlantykach, zdobył tu tytuł kapitana żeglugi wielkiej, uczył w Państwowej Szkole Morskiej w Gdyni, m.in. objął stanowisko zastępcy komendanta żaglowca szkolnego „Dar Pomorza”. 

    Do Gdyni w 1933 r. przyjechali w celach zarobkowych także Witold Kisiel (zasłużony oficer AK ps. „Światołdycz”, prześladowany po wojnie przez SB) wraz z żoną Zofią (absolwentką Seminarium Nauczycielskiego w Trokach) – rodzice Bożeny Kisiel, obecnie prezes Towarzystwa Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej Oddział Pomorski, działaczki społecznej i terapeutki.

    Miasto budowali lokalni mieszkańcy oraz robotnicy, rzemieślnicy i inżynierowie z różnych zakątków Polski i nie tylko, zachęceni wizją największego w historii RP projektu inwestycyjnego. Gdyńskie początki mojej – autorki artykułu – rodziny przypadają także na czas budowy portu, rozbudowy miasta, determinacji i wielkich nadziei.

    Dziadkowie z obu stron odpowiedzieli na patriotyczne ogłoszenia o pracy w porcie w latach 30., wybudowali domy, założyli rodziny, wpisali się w charakter portowego i kuracyjnego miasta. Dzisiaj mogę być dumna z ich spuścizny, której byli twórcami.

    Więcej informacji na: gdyniawsieci.pl, modernizmgdyni.pl, 100.gdynia.pl

    Czytaj więcej: Setne urodziny Gdyni! Jubileuszowa wystawa z Wilnem w tle

    Gdynia – musisz być/zobaczyć
     
    Festiwal Filmów Fabularnych, Teatr Muzyczny im. Danuty Baduszkowej, wnętrze Dworca Gdynia Główna, Muzeum Marynarki Wojennej, ORP „Błyskawica”, „Dar Pomorza” i „Dar Młodzieży”, Akwarium Gdyńskie, Skwer Kościuszki, Kamienna Góra, molo w Orłowie, Scena Letnia Teatru Miejskiego, Akademia Marynarki Wojennej, Muzeum Emigracji, Gdyński Szlak Modernizmu, Festiwal Open’er.

    Afisze

    Więcej od autora

    Wielość wariantów i jeden cel, czyli II Zjazd Unii Teatrów Polskich poza Polską w Wilnie

    Aktywnie w dyskusję II Zjazdu włączyli się przedstawiciele Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie – dyrektor Elżbieta Wrotnowska-Gmyz oraz wicedyrektor Jarosław Cymerman. Całość została zaplanowana i moderowana przez...