Więcej

    Litwa świętuje 11 marca. Prezydent: „Zrozumieć, że druga strona też troszczy się o państwo”

    We środę 11 marca Litwa obchodzi 36. rocznicę odzyskania niepodległości. Prezydent Gitanas Nausėda wzywa do cierpliwości i gotowości do wysłuchania innych opinii. Na Litwę z tej okazji przybyła także prezydent Mołdawii. Mołdawia była pierwszym krajem, choć jeszcze sama nie była niepodległa, której parlament uznał niepodległą Litwę. Mołdawska prezydent przywiozła i publicznie pokazała uchwałę mołdawskiego parlamentu z tamtych dni.

    Czytaj również...

    Nie umniejszenie stanowiska, ale gotowość do wysłuchania

    Według prezydenta, pomimo różnic w opiniach, zarówno urzędnicy państwowi, jak i mieszkańcy dbają o przyszłość kraju, dlatego też słuchając się nawzajem, na Litwie będzie więcej jedności.

    „Tak, wszyscy chcemy bronić swojego stanowiska, swojej opinii, swojego spojrzenia na świat, na państwo. Ale czasami brakuje nam cierpliwości i umiejętności wysłuchania innych” — powiedział dziennikarzom w Sejmie po obchodach 11 marca w środę Gitanas Nausėda.

    „I zrozumieć, że druga strona również szczerze troszczy się o przyszłość państwa. Kiedy uda nam się to osiągnąć, nie będzie miało znaczenia, czy na najwyższych szczeblach władzy, czy po prostu wśród zwykłych ludzi, myślę, że ta jedność będzie większa” — powiedział prezydent.

    „Należy kontynuować tę drogę”

    Podkreślił, że od 1990 roku Litwa przeszła długą drogę, a obecnie państwo jest pewne siebie i cieszy się szacunkiem na arenie międzynarodowej.

    „Dzisiaj naprawdę jesteśmy pewni siebie. Jesteśmy szanowanymi członkami społeczności międzynarodowej, odpowiedzialnymi członkami. Niosąc w rękach tę piękną trójkolorową flagę, uważam, że należy kontynuować tę drogę” — stwierdził Gitanas Nausėda.

    „Być może jeszcze bardziej zdecydowanie, być może jeszcze bardziej jednomyślnie, rezygnując z pewnego rodzaju zastoju lub bezsensownych sporów, ale zasadniczo możemy tylko cieszyć się i być dumni z tego, co osiągnęliśmy” — dodał prezydent.

    Prezydent podczas ceremonii podniesienia flag

    Prezydent wziął także udział w ceremonii podniesienia flag trzech krajów bałtyckich: Litwy, Łotwy i Estonii. Wtedy też zwrócił uwagę, że „dopóki mamy sojuszników, nic nie może nas powstrzymać”.

    „Przez wiele lat wzmacnialiśmy niepodległość Litwy, staliśmy się członkami Unii Europejskiej i NATO. Do dziś z zapałem dbamy o dobrobyt nasze, naszych bliskich i całego społeczeństwa. Wiemy też, że nic nie może nas powstrzymać, dopóki jesteśmy razem. Dopóki wspólnie dążymy do celów, co do których możemy się zgodzić. I dopóki mamy tak liczne grono sojuszników i najbliższych przyjaciół” — powiedział Gitanas Nausėda podczas ceremonii podniesienia flag trzech krajów bałtyckich na Placu Niepodległości w Wilnie.

    „Świętujemy dzień, w którym ludzie zgromadzeni na tym placu z Pogonią i narodowymi trójkolorowymi flagami czekali na jedyną wiadomość — o wolności i niepodległości. I nie przyjęliby żadnej innej po długich dziesięcioleciach niewoli” — powiedział prezydent.

    „36 lat temu podnieśliśmy się. Wzięliśmy głęboki oddech. I ruszyliśmy swoją drogą” — powiedział głowa państwa.

    W uroczystości wzięła udział Maia Sandu

    Podczas uroczystości, w której uczestniczyła prezydent Mołdawii Maia Sandu, Gitanas Nausėda powiedział, że Litwa „nigdy nie zapomni” decyzji mołdawskiego parlamentu z maja 1990 r. o uznaniu odzyskanej niepodległości Litwy. Parlament sowieckiej Mołdawii uznał Litwę pierwszy, choć sama nie była jeszcze niepodległym krajem.

    Prezydent ponownie podkreślił, że Litwa popiera dążenia Mołdawii do przystąpienia do UE.

    „Zdolność Mołdawii, Ukrainy i innych krajów regionu do przeciwstawienia się agresji Rosji jest również celem i najgorętszym pragnieniem Litwy” — powiedział Gitanas Nausėda.

    Litwa pierwsza wystąpiła z ZSRS

    11 marca 1990 r. Rada Najwyższa ogłosiła przywrócenie niepodległości państwa litewskiego. Litwa stała się pierwszym państwem, które wystąpiło ze składu Związku Sowieckiego. Za Aktem Odtworzenia Państwa głosowali także deputaci polskiej narodowości, którzy działali aktywnie na rzecz niepodległej Litwy także po podpisaniu aktu. Podkreślano, że pod aktem 1918 roku również nie zabrakło polskiego podpisu.

    Część się wstrzymała, powołując się na brak mandatu od wyborców, ale z trybun poparła ten krok — deputaci ci nie zagłosowali przeciwko. Ich postawa została przez przewodniczącego Rady Najwyższej uszanowana.

    Afisze

    Więcej od autora

    Chargé d’affaires RP na Litwie: „Istotne jest jedno: żeby Polska i Litwa były bezpieczne”

    W wydaniu magazynowym Kuriera Wileńskiego nr 9 (26) dn. 7–13 marca 2026 r. ukazał się wywiad z Grzegorzem Markiem Poznańskim, chargé d'affaires Ambasady RP w Wilnie. Zaznaczył m.in., że dyskusja o ewentualnym udziale Polski w stacjonującej na Litwie brygadzie NATO pomija fakt, iż polska obecność wojskowa w tym kraju jest już dziś realna i wielowymiarowa.

    Film „Franz Kafka” i inne polskie akcenty na festiwalu „Kino pavasaris 2026”

    Instytut Polski jest partnerem instytucjonalnym filmu „Franz Kafka” w reżyserii Agnieszki Holland, tegorocznego polskiego kandydata do Oscara. Łącznie w kinach na całej Litwie zaplanowanych jest aż 36 seansów tego...

    11 marca w Wilnie. Litwa obchodzi Dzień Odzyskania Niepodległości [PROGRAM 2026]

    O godz. 9:00 ceremonia na wileńskim Placu Niepodległości pod pomnikiem „Žinia”. Udział weźmie przewodniczący Sejmu RL Juozas Olekas. Kwiaty składać będą żołnierze gwardii honorowej.O godz. 10:00 w Sali Aktu...