Więcej

    Jan Englert: „Uważam, że artystą można być w każdym zawodzie”

    Wypełniona po brzegi Sala Teatralna DKP była dowodem na to, że miłośników dobrego polskiego kina w Wilnie nie brakuje. Pokaz filmu „Skrzyżowanie”, połączony ze spotkaniem z Janem Englertem, odtwórcą głównej roli oraz reżyserką filmu Dominiką Montean-Panków, cieszył się ogromnym zainteresowaniem.

    Czytaj również...

    Organizatorem tego przedsięwzięcia, które odbyło się 9 marca 2026 roku, był Dom Kultury Polskiej w Wilnie.

    Wyjątkowe spotkanie i „czas ptaków przed burzą”

    Po filmie odbyło się spotkanie moderowane przez filmoznawcę Łukasza Skórko, podczas którego Jan Englert, jeden z najwybitniejszych polskich aktorów, reżyser, pedagog i wieloletni dyrektor artystyczny Teatru Narodowego w Warszawie, zauroczył uczestników swoją charyzmą. O filmie „Skrzyżowanie” i współpracy z reżyserką aktor powiedział:

    „Kiedy przeczytałem scenariusz, byłem przekonany, że to bardzo piękna historia. Wiele lat nie grałem w filmie poważnych ról, z różnych względów. Przede wszystkim dlatego, że dla dziadków ról jest mało, a po drugie dlatego, że byłem urzędnikiem. Aktorem, potem dyrektorem, nie byłem do dyspozycji, miałem swoje życie. I kiedy zjawiła się Pani Dominika ze scenariuszem, przeczytałem go i wiedziałem, że wreszcie mam szansę i moja była kochanka, czyli kinematografia, przypomniała sobie o mnie i mam szansę jeszcze przeżyć jakieś wspaniałe uczucie”.

    Wiele wypowiedzi guru polskiego kina, który zagrał w ponad stu filmach, zaskakuje życiową mądrością:

    „Dlaczego w tej chwili teatry są pełne? Ja to nazywam czasem »ptaków przed burzą«. Ptaki przed burzą zbierają się w gromady i bezgłośnie fruwają z lewa w prawo. Gdzieś giną na czas i potem się pojawiają. My wszyscy w tej chwili mamy taki lęk ptaków przed burzą, w tym lęku chcemy być razem, na dodatek w realu, to znaczy bezpośrednio rozmawiać ze sobą. Nie poprzez media, tylko patrzeć sobie w oczy. Dlatego bardziej kocham teatr od kina. Bo w teatrze, który jest bardzo niesprawiedliwy, bo jeśli się bywa artystą, to tylko na czas przedstawienia. Razem z kurtyną aktor umiera. Na drugi dzień się budzi i zaczyna od nowa, ale jednak umiera”.

    Widownia z zapartym tchem słuchała Jana Englerta, często wybuchając śmiechem i nagradzając go oklaskami. Padały również pytania od publiczności. Aktor dzielił się swoimi przemyśleniami na różne tematy, w tym jak postrzega „artystę”:

    „Jestem jeszcze z tego pokolenia, które wiedziało — proporcje są takie: najważniejsze jest rzemiosło. Często słyszę — my, artyści… Ja może czterech w życiu spotkałem artystów. W normalnym układzie z tysiąca rzemieślników rodzi się jeden artysta. Nie wiem jak na Litwie, ale w Polsce na pewno z tysiąca artystów czasem się rodzi jeden rzemieślnik. (…). Uważam, że artystą można być w każdym zawodzie. Przed hydraulikiem klękam, bo tego (co on) robić nie umiem. Też jest artystą dla mnie”.

    Dlaczego „Skrzyżowanie”?

    Moderator spotkania Łukasz Skórko, wiceprezes Fundacji Kontrplan, która była partnerem organizowanego pokazu filmu oraz spotkania z twórcami, na pytanie, dlaczego zaproponował akurat ten film wileńskim widzom skomentował:

    „»Skrzyżowanie« to przede wszystkim opowieść do bólu prawdziwa. Wypadek, w którym uczestniczy główny bohater, Tadeusz, obnaża problemy, pęknięcia, którymi naznaczona jest ta z pozoru przykładna rodzina. Jest to film o rozliczeniu z życiem, przeszłością, własnym sumieniem oraz rodziną. Myślę, że mnóstwo osób zobaczy siebie albo kogoś ze swojej rodziny w którejś z postaci.

    »Skrzyżowanie« od pewnego czasu było na naszej liście filmów, które warto by pokazać w Wilnie. Jednym z naszych stałych priorytetów jest zapraszanie ciekawych gości, więc jak tylko dowiedziałem się, że Jan Englert akurat będzie kręcił film na Litwie, uznałem to za niepowtarzalną okazję. Bardzo się cieszę, że udało nam się zgrać terminy i zorganizować ten pokaz. Niepowtarzalne zainteresowanie projekcją i wynik frekwencyjny mówią same za siebie!”.

    Po spotkaniu z odtwórcą roli Tadeusza, Janem Englertem, oraz reżyserką filmoznawca Łukasz Skórko stwierdził:

    „Jan Englert to aktor ikoniczny, z niesamowitym dorobkiem i pozycją, a przy tym niezwykle ciepły człowiek. Z perspektywy osoby prowadzącej spotkanie, bardzo ucieszyła mnie jego otwartość i wylewność, bo oszczędził mi tym dużo roboty (śmiech). Cieszę się, że oprócz niego w spotkaniu uczestniczyła również reżyserka i scenarzystka filmu, Dominika Montean-Pańków. Myślę, że było to jedno z najciekawszych i najbardziej niepowtarzalnych spotkań z twórcami, jakie do tej pory odbyły się w Domu Kultury Polskiej w Wilnie”.

    kultura-Englert-2026-03-19-2-PORTAL
    Widownia z zapartym tchem słuchała Jana Englerta, często wybuchając śmiechem i nagradzając go oklaskami | Fot. Organizatorzy

    Wrażenia uczestników spotkania

    Również uczestnicy spotkania podzielili się własnymi wrażeniami z odbioru filmu oraz ze spotkania, które odbyło się po filmie.

    Patrycja: „Ten film to był przykład bardzo dobrego budżetowego kina. A dlaczego budżetowego? Bo takie filmy nie mogą schować się za efektami lub inscenizacją. Scenariusz i gra aktorska albo się obronią, albo nie, a w tym filmie i jedno, i drugie jak najbardziej się bronią przedstawiając widzowi nie lukrowaną historię, jaka w jakimś mikrowymiarze zdarza się w każdej rodzinie. Co do spotkania uważam, że moderator miał trudne zadanie, gdyż Jan Englert właściwie przejął prowadzenie spotkania. Rozmowy z takimi wybitnymi aktorami należą do najtrudniejszych. To najwyższa półka polskiego aktorstwa, zarówno pod względem rzemiosła, jak i doświadczenia”.

    Małgorzata: „Film »Skrzyżowanie« to pozornie spokojnie tocząca się opowieść z ogromnym ładunkiem emocjonalnym pokazująca, że każdy z uczestników sytuacji życiowej czy dramatu życiowego ma własną perspektywę. I tym, co może pomóc połączyć te perspektywy jest miłość. Chociaż oczywiście chyba każdy z widzów miał szansę włożyć własne znaczenia w ten film, bo jego z pozoru nieśpiesznie tocząca się akcja, bez przeładowania efektami czy treścią wizualną, sprzyjała temu, żeby te parę godzin minęło w atmosferze refleksji. Było widać, że każdy z widzów takiej refleksji dokonywał. Dodatkowym bonusem było oczywiście spotkanie z twórcami filmu, zwłaszcza duże wrażenie zrobił kontakt z Janem Englertem, doświadczonym życiowo człowiekiem, jak sam mówi. Ale też wspaniałym, charyzmatycznym aktorem, pedagogiem, który nie po prostu się wypowiada, ale dzieli się jakimiś prawdami życiowymi, których warto posłuchać i których słucha się ciekawie. Bardzo cieszy, że Dom Kultury Polskiej organizuje tego rodzaju przedsięwzięcia, że możemy oglądać polskie filmy z najwyższej półki, spotykać się z wybitnymi artystami i jest to naprawdę wyjątkowe przeżycie dla wileńskich miłośników polskiego kina”.

    Reżyserka Dominika Montean-Panków skomentowała spotkanie w Domu Kultury Polskiej:

    „Cudowna wiosna w Wilnie, niesamowita gościnność po stronie gospodarzy, a już Jana Englerta publiczność polska przywitała jakby Adam Mickiewicz zmartwychwstał. Bilety wyprzedane co do ostatniego miejsca, owacja na stojąco po filmie, owacja na stojąco po zakończeniu spotkania. Piękny czas, piękni, życzliwi ludzie i przepiękne Wilno. Byłam już w wielu stolicach europejskich, ale Wilno jest szczególne. I wiem już, że muszę do niego wrócić. »Litwo, ojczyzno moja…« Teraz wreszcie rozumiem”.


    Przedsięwzięcie zostało dofinansowane przez Samorząd Miasta Wilna.

    Partner wydarzenia: Fundacja Kontrplan


    Inf. Organizatorzy

    Afisze

    Więcej od autora

    Żegnamy wybitnego profesora z ziemi wileńskiej

    „Dotarła do nas smutna wiadomość o śmierci Mieczysława Jackiewicza, byłego konsula generalnego RP w Wilnie (1998–2002). Odszedł człowiek, którego życie i praca na trwałe wpisały się w historię relacji...

    Żegnamy Kapitana „Furmana”

    Stanisław Poźniak wstąpił do Armii Krajowej, gdy ta zaczęła działać na Wileńszczyźnie w czasie II wojny światowej. Jak opowiadał w wywiadach dla „Kuriera Wileńskiego”, miał wtedy zaledwie 15 lat.„Miałem...

    Kiermasz Kaziukowy w Rudominie

    Pogoda tego dnia również temu sprzyjała. Organizatorzy zadbali o to, aby nikt nie miał ani chwili na nudę. Na zebranych czekał koncert oraz mnóstwo wspaniałych atrakcji.Podczas świątecznego koncertu wszystkich...