Żegnamy Kapitana „Furmana”

W dniu 17 marca, w wieku 97 lat, na wieczną wartę odszedł kpt. Stanisław Poźniak ps. „Furman”, jeden z ostatnich żołnierzy Armii Krajowej, uczestnik operacji „Ostra Brama”. Wspominamy postać Kapitana.

Czytaj również...

Stanisław Poźniak wstąpił do Armii Krajowej, gdy ta zaczęła działać na Wileńszczyźnie w czasie II wojny światowej. Jak opowiadał w wywiadach dla „Kuriera Wileńskiego”, miał wtedy zaledwie 15 lat.

„Miałem niecałe 15 lat, nigdy nie brałem udziału w walkach, ale miałem swoje zajęcia. Przeprowadzałem żołnierzy, czasem nawet takich, którzy przedostawali się z centralnej Polski. Pukali nocą do okna, mówili, dokąd chcą iść, i ja ich prowadziłem. Zwykle, gdy doszliśmy, musiałem zostać tak długo, jak długo pozostawała tam brygada. (…) Przed operacją »Ostra Brama« złożyłem przysięgę. Zawołał mnie kpt. Konstanty Szczerba-Majewski »Biały«, przeczytał tekst przysięgi, ja przeczytałem również. Potem podpisałem się” – mówił w jednym z wywiadów dla „Kuriera Wileńskiego”.

Po zakończeniu wojny był aresztowany przez NKWD. Jak wspominał, „kazali podpisać zobowiązanie, że będę współpracować, czyli wydawać kolegów. Powiedziałem, że nie, i dostałem po głowie”. Skończyło się wstrząśnieniem mózgu i zwolnieniem z pracy, ale musiał z Wilna wyjechać, zarzuty zdjęto dopiero po śmierci Stalina w 1953 r.

Był aktywnym działaczem życia kulturalnego Polaków na Litwie, należał do zespołu „Wilia”.

W 2004 r. brał udział w podpisaniu pojednania Armii Krajowej z Litewskim Korpusem Lokalnym, co było krokiem do gestów przebaczenia za Glinciszki i Dubinki, a także symbolicznym zamknięciem bratobójczych sporów.

W 2018 r. nagrodzony przez prezydenta RP Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, a także awansowany do rangi kapitana. W 2022 r. był nominowany na kandydata do tytułu „Polaka Roku 2022” w plebiscycie „Kuriera Wileńskiego”.

Bardzo cenił młodzież, szczególnie harcerzy. Twierdził, że „chcą coś robić”. Wyrażał też żal za tych, którzy „kończyli rosyjskie szkoły, teraz dzieci zapisują do litewskich”. Mówił jednak, że na to nic się nie poradzi, „tacy ludzie zawsze będą”.

Dbał o groby akowców, bywał na uroczystościach aż do ostatnich dni, mimo podeszłego wieku.

Redakcja „Kuriera Wileńskiego” składa Bliskim i Rodzinie wyrazy współczucia. Cześć Jego pamięci!

Afisze

Więcej od autora

Wydarzenie „Botanic Five Kaunas 2026” nie tylko dla biegaczy

Historia wydarzenia rozpoczęła się latem 2016 roku w Ogrodzie Botanicznym UAM w Poznaniu. W kolejnych latach projekt rozwijał się w następnych polskich ogrodach botanicznych i arboretach. W 2026 roku...

Zbliża się nabór wniosków o modernizację bloków: priorytet dla samorządów, gdzie zapotrzebowanie największe

Marzysz o wygodniejszym, przytulniejszym i bezpieczniejszym życiu w odnowionych blokach, ale martwisz się o przyszłe obciążenia finansowe? Warto wiedzieć, że w zaplanowanym na koniec października naborze wniosków na o modernizację bloków pojawią się zmiany, które mogą zachęcić do podjęcia tego kroku.

Międzynarodowy Festiwal Muzyki Sakralnej św. Jakuba

Połączone siły chóru i zespołu kameralnego poprowadzi Kinga Litowska, a jako solistka wystąpi Ingrida Gapova (sopran).W programie znajdą się współczesne dzieła sakralne polskich i brytyjskich kompozytorów, m.in. „Stabat Mater”...