Więcej

    Egzaminy maturalne w pełni — trudności uczniów szkół mniejszości narodowych

    W poniedziałek rozpoczęła się tegoroczna sesja państwowych egzaminów maturalnych z języka i literatury litewskiej dla jedenastoklasistów. Uczennica szkoły z polskim językiem nauczania dzieli się z „KW” swoimi wrażeniami z egzaminu.

    Czytaj również...

    Jak zauważa, uczniowie szkół mniejszości narodowych mają więcej wyzwań niż uczniowie szkół litewskich, ponieważ muszą myśleć nie tylko o treści zadania, ale także o poprawności językowej.

    „Temat był łatwy”

    — Mój temat podczas egzaminu brzmiał: „Nastolatki nie odbierają telefonów — brak szacunku czy nowa tendencja?”. Pierwszym krokiem było przeczytanie instrukcji: „Opisz aktualność problemów poruszanych w tekście, omów sposoby argumentacji i stylistykę tekstu, a także wyraź swoje stanowisko wobec poruszanych kwestii, uzasadniając je treścią tekstu i własnym doświadczeniem”. Szczerze mówiąc, temat dla mnie nie był trudny, jednak wymagał dokładnej analizy i pełnego skupienia. Trzeba było nie tylko zrozumieć treść tekstu, ale też myśleć, jak poprawnie powiedzieć. Gdyby to było po polsku, na pewno byłoby o wiele łatwiej — opowiada nam Paulina, uczennica 11. klasy.

    Narodowa Agencja Edukacji (NŠA) podała, że egzamin z języka i literatury litewskiej wybrało ponad 29,8 tys. uczniów. Z tej liczby ponad 19,4 tys. zdecydowało się na kurs rozszerzony A, a 10,3 tys. — na kurs podstawowy B. W ubiegłym roku tę część egzaminu zdawało ponad 27,3 tys. uczniów.

    Bariery językowe i presja czasu

    — Dla mnie największym problemem podczas egzaminu były końcówki i poprawność językowa. Bardzo się zdenerwowałam, a do tego spieszyłam, co jeszcze bardziej utrudniało mi skupienie się na zadaniu. Czułam presję czasu i stres sprawiał, że trudno było mi mówić płynnie i pamiętać o wszystkich zasadach języka. Myślę, że uczniowie z litewskich szkół mają o wiele łatwiej, ponieważ mówią płynnie po litewsku. Dla nich liczy się przede wszystkim zrozumienie tekstu i jego właściwe opracowanie. My natomiast mamy dodatkową barierę językową, która sprawia, że musimy równocześnie skupiać się na poprawności językowej i rozumieniu treści, co znacząco utrudnia pracę podczas egzaminu — przyznaje uczennica gimnazjum z polskim językiem nauczania.

    Czas, objętość, wymagania

    Część ustna egzaminu składała się z dwóch głównych zadań: wypowiedzi ustnej oraz dyskusji z egzaminatorem.

    Do wykonania zadania udostępniany był tekst publicystyczny — mógł to być artykuł, reportaż, list, wywiad lub ich fragmenty, a także esej lub recenzja. Do tekstu dołączone były pytania lub polecenia, np. przedstawienie przeczytanego tekstu, ocena stanowiska autora lub polemika z nim.

    Tematy tekstów były zróżnicowane i aktualne, obejmowały szeroki zakres problemów kulturowych i społecznych, a pochodziły ze źródeł publicznych.

    Dla uczniów zdających egzamin na poziomie B tekst miał od 350 do 400 słów, a dla poziomu A — od 450 do 500 słów. Na odpowiedź uczniowie mieli 10 minut, a na przygotowanie do dyskusji przewidziano 25 minut.

    Tekst i zadanie były udostępniane na komputerze, a uczniowie i egzaminatorzy mogli je wydrukować. Oceniane były różne umiejętności, w tym rozumienie tekstu, struktura wypowiedzi oraz umiejętność argumentowania. Sprawdzana była także poprawność językowa. Część ustną oceniali dwaj egzaminatorzy.

    Za pierwszą część egzaminu można zdobyć maksymalnie 30 punktów, co stanowi 30 proc. oceny końcowej. Tej części egzaminu nie można poprawić.

    Afisze

    Więcej od autora