30
Polska Macierz Szkolna na Litwie obchodzi swoje 20-lecie

11 listopada 1990 roku. Na fali odrodzenia nauczyciele i wychowawcy polskich szkół i przedszkoli zgromadzili się w celu reaktywowania chlubnej działalności przedwojennej Macierzy Fot. Marian Paluszkiewicz

Minęło już 20 lat, odkąd na Litwie zostało powołane Stowarzyszenie Nauczycieli Szkół Polskich „Macierz Szkolna”. Przez wszystkie te lata jest strażnikiem polskiej mowy, kultury i tradycji tu, na Litwie. Promuje i wiele wysiłku wkłada w to, by kształtować pozytywny wizerunek szkoły polskiej w litewskim systemie edukacyjnym.

— Dziś naszym zadaniem jest przede wszystkim zachować obecny stan posiadania szkół. Musimy nadal wzmacniać i rozwijać poziom nauczania w naszych szkołach, bo podstawy mamy dobre — powiedział w rozmowie z „Kurierem” Józef Kwiatkowski, wieloletni prezes „Macierzy”.

Obecnie wysiłki Stowarzyszenia są skierowane głównie na przeciwstawienie się próbom pogorszenia sytuacji szkoły polskiej oraz uszczuplenia obecnego systemu edukacyjnego. Dla szkolnictwa polskiego największe zagrożenie dziś stanowi przygotowywana obecnie nowa Ustawa o Oświacie, która zakłada nauczanie części przedmiotów w języku państwowym.

— Władze oświatowe stale nam rzucają kłody pod nogi. Musimy stale czuwać. Naszym priorytetem jest zachowanie pełnej szkoły średniej od klasy 1 do 12 w języku ojczystym. Obecnie bardzo ważną kwestią, do której dążymy, jest przyjęcie przez rząd innych wymogów w kompletowaniu klas w stosunku do szkół mniejszości narodowych — podkreślił Kwiatkowski.

Ta bardzo ważna dla społeczeństwa polskiego na Litwie organizacja została powołana do życia, a następnie zarejestrowana w ministerstwie sprawiedliwości Litwy 11 listopada 1990 roku. Na fali odrodzenia nauczyciele i wychowawcy polskich szkół i przedszkoli zgromadzili się w celu reaktywowania chlubnej działalności przedwojennej Macierzy, jednak z uwagi na ustawodawstwo Republiki Litewskiej nie można było użyć przedwojennej nazwy. Dlatego przedwojenna Polska Macierz Szkolna została Macierzą Szkolną, ale cele jej działalności pozostały te same.

Dziś to stowarzyszenie jednoczy ponad 1 300 nauczycieli i wychowawców przedszkoli i nadal zajmuje się przede wszystkim aktywizacją środowiska nauczycielskiego i uczniowskiego. Organizuje olimpiady, konkursy i festiwale, kolonie, szkolenia. Do kalendarza imprez Stowarzyszenia na stałe wpisał się najdłużej przez nie realizowany Konkurs Recytatorski „Kresy”, organizowany wspólnie z Podlaskim Oddziałem Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”.  Kolejne edycje konkursu „Najlepsza szkoła — najlepszy nauczyciel” przyczyniają się do podnoszenia poziomu nauczania w polskich szkołach.

Konkurs Poezji Marii Konopnickiej, Festiwal Teatrów Szkolnych — to kolejne przedsięwzięcia.

Większość organizowanych przez „Macierz” imprez ma wsparcie finansowe polskich organizacji, z którymi współpracuje Stowarzyszenie. Jego działanie jest również skierowane na rzecz umacniania bazy materialno-technicznej szkół poprzez akcentowanie najpilniejszych potrzeb i pozyskiwanie sponsorów.

Relację z uroczystej akademii poświęconej 20-leciu działalności „Macierz Szkolnej” zamieścimy we wtorkowym wydaniu naszego dziennika.

30 odpowiedzi to Polska Macierz Szkolna na Litwie obchodzi swoje 20-lecie

  1. józef III mówi:

    100 lat drodzy Pedagodzy !

  2. asd mówi:

    Nie rozumiem działalności tej organizacji , czym może się pochwalić, konkretnymi działaniami, chyba oprócz tych , że niektórych działaczy politycznych dzieci studiują za granicą kosztem jej!? A może sie mylę? Bo praca w szkołach polega na tym, aby w czas zebrać od nauczycieli pieniadze i wszystko, a prezesi otrzymują nagrody i medale. Czas najwyzszy zmienic taki stan rzeczy i przejśc do konkretnych działań!!!! A może wszystkim jest tak dobrze?

  3. ? ? ? mówi:

    asd;racja w stu procentach…

  4. Kmicic mówi:

    Oprócz zachowania obecnego stanu, trzeba też bardzo konkretnie myśleć o statusie placówek mniejszości narodowych dla polskich szkół i przedszkoli i śmiałym zbudowaniu (na nowo) całego systemu polskojęzycznego szkolnictwa, od sieci przedszkoli poprzez wszystkie stopnie nauczania. Sama obrona zawsze doprowadzi do stopniowych ustępstw zamiast do odzyskiwania utraconych już placówek. Trzeba zbudować cała sieć takich “Tysiąclatek” jak ta litewska w Solecznikach. Dlaczego jeszcze nie ma szkoły w Jaszunach , Kiejdanach, Kownie itd..juak sie zacznie powaznie o tym myśleć to i uczniowie się znajdą.
    Wiem ,że niektórym taka wizja wydaje się dzisiaj nierealna, ale kto nie żąda teraz, ten nigdy nie będzie miał.Generalna odbudowa, rozbudowa i budowa kilkudziesięciu budynków to dla RP żaden wydatek w porównaniu z kosztami prowadzonych misji wojennych. To tylko kwestia priorytetów. A są jeszcze fundusze unijne.
    A poza tym chwała pedagogom i dyrektorom polskiej oświaty.Sytuacja na Litwie przypomina dziewiętnastowieczną walkę o każdą polska szkołę i klasę pod zaborami.A mamy XXI wiek i UE.

  5. Tutejszy. mówi:

    “Macierz Szkolna” – to są nauczyciele, wychowawcy i inni pracownicy oświatowi polskich szkół i przedszkoli. To oni są tą siłą napędową organizacji. Natomiast Zarząd jest tylko organizatorem imprez, projektów i rejestratorem rezultatów pracy siły napędowej. Obrona oświaty polskiej leży przede wszystkim na barkach radnych, posłów, ZPL i AWPL, bo tylko oni mają prawny wpływ na Rząd Litwy. Dlatego nie ujmując zasług Zarządu “Macierzy Szkolnej” czytając o szkolnicwie chciałoby się więcej konkretów usłyszeć o tych “siłaczkach” i “siłaczach”, dlatego czekam na te wtorkowe sprawozdanie z niecierpliwością (Boże spraw, aby ono było o “powołanych”, a nie o pięknej imprezie!).

  6. Tutejszy. mówi:

    PS do 2-asd, 3-???:
    “Zleźcie z dachu, nie psujcie gonta!

  7. Senbuvis mówi:

    Panu Józefowi Kwiatkowskiemu, polskiemu “ministrowi” oświaty na Litwie, nauczycielskiego zdrowia, samych najlepszych sukcesów w polskich szkołach, osiągniętych jak trzeba nawet szablą Waldemara życzy stary przyjaciel, czyli ja – Senbuvis:)

  8. Adam81w mówi:

    Zgadzam się z Kmicicem.
    Brawa dla tych, którzy ciągle walczą o polskie szkolnictw mimo ciągłych kłód pod nogi.

  9. Anonim mówi:

    Chcialbym uprzejmie zapytac redakcjee, kiedy w koncu sie pojawi archiwum za lipiec, sierpien itd.?

  10. Lady Chapel mówi:

    Moim zdaniem i l o s c szkol polskich na Litwie w zaden sposob nie idzie w parze z j a k o s c i a. Mam na mysli to jak w szkolach polskich na Litwie mowia nauczyciele jak tez uczniowie. Media takze wyznaja zasade – piszem jak mowim – mam na mysli np. KW.

  11. zybedeusz mówi:

    Absolutnie się nie zgadzam, że media wyznają zasadę „piszym kak muwim” (taka jej forma jest bardziej adekwatna). Jednak jakaś tam dbałość o standardy języka jest, chociaż często z nią ciężko i krew człowieka zalewa, jak czyta takie „perełki” jak „600.lecie” czy „naruszyciel prawideł”. Daleko jednak temu do standardu języka młodzieży niektórych polskich szkół, które adekwatniej byłoby zapisywać cyrylicą.

  12. Lady Chapel mówi:

    OK. KW jest spoko, z tych wszystkich tygodnikow, kwartalnikow najbardziej zywiolowy jesli mozna tak powiedziec. Ale stylista dobry to by sie przydal 🙂

  13. pšv mówi:

    Nu gdzież tam jaka wiejska szkoła marzyć może o jakości Lady Chapel! Takich Ladź (Ladzi?) szkoła nie stworzy i nie nauczy, Być takimi Ladźmi (Ladziami?) można tylko z namaszczenie przez siły wyższe!

    A poważnie- cała ilość szkół próbuje zachować liczbę nosicieli języka. A nawet zaszczepić ten język dla pewnej ilości mówiących “cyrylicą”. Posiadacze jakości (i Ladzkiej jakości też) stanowią procent statystycznie stabilny.

  14. Lady Chapel mówi:

    do psv – HCWD!

  15. pšv mówi:

    to Lady Chapel
    Jakość szkolenia aż lśni! Tacy byli twoi nauczyciele czy to dar Bozy?

  16. Agatka mówi:

    Lady Chapel i dar Boży to dwie sprzeczności.Toż to czysty produkt teorii ewolucji.

  17. Jagoda mówi:

    Do filip: kto konjaczki nosi to taki z niego i nauczyciel, tylko zbierający tytuły. Kto się doprawdy mazoli i jest zasłużonym nauczycielem to mu tytuły nie są potrzebne, a już jak najbardziej nie jest potrzebna opinia p. Kwiatkowskiego, bo to tylko mała ryba wśród rekinów…

  18. Jagoda mówi:

    Cóż do mowy nauczycieli to jak najbardziej się zgadzam, jest okropna. A z innej strony, przecież to mowa wileńska, śpiewna i rzewna, więc obawiam się, że trudno tu będzie coś zmienić… Szkolenia, być może są wyjściem, więc jest to kolejnym zadaniem “Macierzy” na następne 20 lat 🙂

  19. zozen mówi:

    wiecie jak to u nas na Wileńszczyźnie jest – zaczynasz prawidłowo mówić po polsku i od razu słyszysz zarzut, że się wywyższasz i masz wrócić do “normalnej” mowy.
    Z kolei dziennikarze powinni czytać więcej prasy z Polski i to tej drukowanej – bo w internecie często też występują błędy. Przed napisanie artykułu na jakiś fachowy temat – również zajrzeć do polskiej prasy i zobaczyć jakiego słownictwa się używa, a nie tłumaczyć dosłownie z języka litewskiego.

  20. pien mówi:

    Trzeba zalozyc organizacje Ojciez szkolna i ozenic z Macieza.

  21. tomasz mówi:

    do pień: Dobre. 🙂

  22. pšv mówi:

    to Pien
    Kup se słownik, o ile umiesz czytać- to się przyda! N.p. polsko-litewski:

    macierz m.
    1) sen. knyg. motina, gimdytoja, motė;
    2) tech. dekoderis.
    3) matemat. matricė

  23. ben mówi:

    “Obecnie bardzo ważną kwestią, do której dążymy, jest przyjęcie przez rząd innych wymogów w kompletowaniu klas w stosunku do szkół mniejszości narodowych” – A aaa…le o co chodzi ppp…anu prezesowi?
    Koniaczek zaszkodził? 🙂

  24. Kmicic mówi:

    do 23:
    Tłumaczę:Panu Prezesowi chodzi o takie same kryteria w komletowaniu klas w polskojęzycznych szkołach na LT, jak kompletuje się klasy w szkołach litewskojęzycznych w RP.A tak w ogóle o pozostawienioe tejże komplektacji zainteresowanej mniejszości.Pan Prezes nie formuuje postulatów polskiego
    środowiska wprost, wiedząc , że temat jest powszechnie znany od kilkunastu lat. Pan Prezes akcentuje również , że nie zgadza się z przyjętym aktualnie systemem kompletowania klas, a w związku z planowanym pogorszeniem tejże komplektacji i nadrzędności szkół większości stanowczo protestuje 🙂
    Ps.
    Polacy na Litwie,niestety,nie potrafią zdecydowanie i wprost domagać się o swoje prawa.Chociaż
    powoli , ale uczą się już tej sztuki 🙂

  25. Kmicic mówi:

    Na temat tego co Pan Prezes miał na myśli w sprawie koniecznych zmian w kompletowaniu klas:
    “Z Sejn delegacja litewska udała się w kierunku Puńska, do Nowiników. Po drodze co kilka kilometrów spotykamy tablice z nazwami miejscowości w dwów językach: Petele – Peteliai; Widugiery – Vidugiriai; Trakiszki – Trakiskes itp. Jak nas informuje towarzyszący delegacji przedstawiciel wspólnoty litewskiej Tadas Bagdonavičius, w gminie Puńsk z trzydziestu paru wsi, tylko trzy nie mają tablic informacyjnych w dwóch językach, bo tak zadecydowała wspólnota. A decyzja o pisowni nazw miejscowości rozważana była wszędzie tam, gdzie ludność, np. litewska, stanowi 20 proc. O napisach m. in. na sklepach, obiektach wypoczynkowych, czy nazwach ulic na budynkach prywatnych decydują właściciele. O tym, że tak jest mogliśmy się już wkrótce przekonać w Puńsku. Praktykowane jest też wyznaczanie osób – przedstawicieli mniejszości np. na stanowisko wicestarosty powiatu sejneńskiego.

    Krętymi, wąskimi, ale bez dziur drogami Ziemi Sejneńskiej podążamy w ślad za eskortą do niedużej wsi Nowiniki – Navinykai. Przy parterowym budynku skromnej ale schludnej szkoły podstawowej (napis w języku polskim i litewskim głosi o tym) wita gości gromada dzieci i nauczycieli z trzech litewskich szkół podstawowych: Vidugiriu, Pristavoniu i Navinyku. Jak się dowiaduję ze słów dyrektorki szkoły w Widugierach Onute Samulevičiene odpowiednio uczy się w nich 13, 8 i 33 uczniów. (Przypomnieć warto, że szkoła podstawowa w Polsce obejmuje klasy od zerówki do szóstej). Jak powiedziała zapytana pani dyrektor, w tych wsiach, gdzie są szkoły litewskie nie ma polskich. Co dla niej jest oczywiste, bo większość dzieci miejscowych stanowią litewskie. A np. z miejscowości gdzie jest szkoła polska, jedno czy dwoje dzieci dojeżdża z kilka kilometrów do szkoły litewskiej.”

  26. józef III mówi:

    w piątek, sobotę i niedzielę odbywały sie obchody XX lecia “Wspólnoty Polskiej” a tuu … w “KW” …. niiiiic !

  27. Kmicic mówi:

    do józef III 26;
    Z pewnością ukaże się na ten temat materiał we wtorkowym numerze.
    KW w sob.nd.pn. nie pracuje. W ogóle na Wileńszczyżnie nie pracuje się w weekendy.

  28. ben mówi:

    Do Kmicic: Dzięki za przetłumaczenie z “prezesowego” na nasze! 🙂 Pozdrawiam

  29. józef III mówi:

    Panu “Kmicicowi” – dzięki za info (27). A w ogóle to fajnie mają – to chyba jedyny zespół redakcyjny na świecie, który “nie pracuje w weekendy !”.

  30. Lady Chapel mówi:

    Przedstawiciele Ministerstwa Edukacji Narodowej RP oraz Wydziału Konsularnego Ambasady Polskiej w Wilnie złożyli wizytę w Szkolnym Punkcie podczas zwykłego dnia zajęciowego
    http://polskaszkola.lt/main.php?id=74&cat=13&lang=1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.