Šimonytė: „Eksperci w zarządzaniu kryzysem powinni być bardziej widoczni”

Czytaj również...

Ingrida Šimonytė, primadonna listy wyborczej Związku Ojczyzny — Litewskich Chrześcijańskich Demokratów, uważa, że ​​eksperci powinni być bardziej widoczni w zarządzaniu kryzysem wywołanym pandemią koronawirusa.

Šimonytė uważa, że przywództwo polityczne w zwalczaniu pandemii powinien objąć premier
| Fot. Mariaus Morkevičiaus, ELTA

„Najważniejsza rzecz, której brakuje — eksperci, którzy powinni być zaangażowani, powinni być widoczni i jasno, spokojnie, apolitycznie wyjaśnią opinii społecznej, jakie decyzje są podejmowane, dlaczego są podejmowane, a tym samym zasłużyć na zaufanie do samego zarządzania kryzysowego. Brakowało tego w trakcie całego kryzysu, nie wiedzieliśmy, z kim konsultuje się minister, kto pomoże mu zdecydować, jakie decyzje należy podjąć” — powiedziała w piątek w „Žinių radijas” I. Šimonytė.

„A teraz czasami nie rozumiemy, dlaczego to zarządzanie wygląda tak, jak wygląda teraz, kto doradza, dlaczego doradza i czego się poszukuje. Oto główna różnica, która odróżnia nas od innych krajów, w których zarządzanie pandemią jest bardziej skuteczne niż na Litwie” — dodała polityk.

Dodała również, że polityczne przywództwo w zarządzaniu kryzysowym powinien objąć premier, a nie minister zdrowia.

Inf. własne (na podst. ELTA)

Afisze

Więcej od autora

Nad Łotwą myśliwce NATO zestrzeliły drona

Zagraniczny dron„Myśliwce NATO z powodzeniem zestrzeliły zagraniczny dron, który wleciał do Łotwy w związku z rosyjską wojny elektromagnetycznej” – napisało ministerstwo na platformie „X”.Łotewskie siły zbrojne poinformowały na swoim...

Apel SKOnSR na konto 15 sierpnia

Szanowni Państwo,z okazji Święta Wojska Polskiego społeczność Wilna spotka się przy Mauzoleum Matki i Serca Syna na Rossie. To miejsce, w którym pamięć i wdzięczność splatają się z historią,...

Balcewicz: „W kwestii szkół z Sowietami dyskusji nie było, więc czasem pracowaliśmy nielegalnie”

W wywiadzie mówił też o jego przynależności do Komsomołu i Komunistycznej Partii Litwy oraz działalności na rzecz polskich szkół w tamtym okresie. Rozmówca wyjaśnia, czemu nie ukrywa tych faktów i wymienia z nazwisk, z kim musiał pracować dla ratowania polskiego szkolnictwa w sowieckiej Litwie.