USA: Ruszył proces przekazania władzy Bidenowi

Amerykańska agencja GSA (General Services Administration) przyznała w poniedziałek wieczorem, że Joe Biden zwyciężył w wyborach prezydenckich. Toruje to ekipie prezydenta-elekta drogę do formalnego rozpoczęcia procesu przejęcia władzy od obecnej administracji.

Donald Trump patrzy na Joe Bidena w czasie wyborów 2020.
Wbrew wynikom komisji wyborczych urzędujący prezydent Donald Trump ogłosił swoje zwycięstwo na profilu na Twitterze, zapowiadając liczne pozwy sądowe wobec stanów, w których miały mieć miejsce domniemane oszustwa wyborcze.
| Fot. EPA-ELTA, fotomontaż Ignacy Skrobia-Jaworski

„Jestem pewien, że weźmiemy górę w walce. Jednakże, w najlepiej pojętym interesie kraju dałem Emily Murphy i jej ekipie sygnał do rozpoczęcia procesu przekazywania władzy. Mojemu zespołowi nakazałem to samo” – napisał na Twitterze prezydent Donald Trump.

Czytaj więcej: Trump nie uznaje wyników wyborów — co to oznacza?

O rozpoczęciu procesu przekazywania władzy nowej ekipie poinformowała w poniedziałek szefowa GSA, Emily Murphy. Kierowana przez nią Agencja GSA zapewnia wsparcie w funkcjonowaniu amerykańskich urzędów federalnych.

W swym liście do nowo wybranego prezydenta Emily Murphy, która dotychczas konsekwentnie odmawiała uznania wyborczego zwycięstwa Bidena, podkreśliła, że nie widzi już przeszkód, by rozpocząć proces przekazania władzy nowej administracji. Dodała, że jest to jej samodzielna decyzja.

Decyzja ta nastąpiła w ślad po tym, gdy reprezentujący obydwie partie czterej urzędnicy komisji wyborczej w stanie Michigan, potwierdzili ostatecznie w poniedziałek zwycięstwo kandydata Partii Demokratycznej Joe Bidena w tym stanie.

Czytaj więcej: USA: Joe Biden zwycięża w wyborach, Nausėda złożył gratulacje

„Chcę, żebyście usłyszeli to bezpośrednio ode mnie: nigdy nie wywierano na mnie presji co do treści lub terminu mojej decyzji. Decyzja jest wyłącznie moja. (…) Nie byłam bezpośrednio ani pośrednio naciskana przez żadnego urzędnika władzy wykonawczej – w tym pracowników Białego Domu lub GSA, aby opóźnić tę decyzję lub ją przyspieszyć” – stwierdziła Murphy.

Warto mimo wszystko zwrócić uwagę na fakt, że decyzja Murphy o rozpoczęciu procesu przekazywania władzy, została podjęta już po wpisie Donalda Trumpa na Twitterze, w którym poinformował on, że zalecił Emily Murphy i jej zespołowi zainicjowanie procesu przekazania władzy.

„Chciałbym przy tej okazji podziękować Emily Murphy stojącej na czele GSA za jej niezłomne oddanie i lojalność wobec naszego Kraju. Była ona obiektem napaści, gróźb i nadużyć, a ja nie chcę, by to dalej było udziałem zarówno jej samej i jej rodziny, jak i podległej jej agencji” – zaznaczył Donald Trump w swym obszernym tweecie.

Zespół prezydenta-elekta ma wkrótce rozpocząć spotkania z przedstawicielami administracji, by omówić m.in. kwestie związane z sytuacją epidemiologiczną, walką z pandemią, dostępnością szczepionek i bezpieczeństwem narodowym.

Czytaj więcej: Nausėda: Mam nadzieję, że Biden będzie nadal zwracał uwagę na bezpieczeństwo państw bałtyckich

„W nadchodzących dniach współpracownicy prezydenta-elekta zajmujący się procesem przejściowym będą się spotykać się z urzędnikami federalnymi, by omówić reakcję rządu na skutki epidemii i przeprowadzić pełną ocenę sytuacji w zakresie bezpieczeństwa narodowego” – zapowiedział Yohannes Abraham dyrektor wykonawczy zespołu Bidena ds. przejęcia władzy.


Na podst.: PAP, Twitter