Więcej

    Jak co roku, kwitnące sakury wabią wilnian [GALERIA]

    Czytaj również...

    W Wilnie zakwitły sakury, czyli japońskie drzewa wiśniowe. Puszczające bladoróżowe pęki drzewa jak co roku wabią wilnian spragnionych wiosennych aromatów i barw. Na tle drzew błyszczą głodne widoków obiektywy, a młodzież wyraja się przy brzegu Wilii zalewając zielone połacie srebrzystym śmiechem.

    Sad sakur to nie tylko miejscowa atrakcja — to swoisty emblemat dobrej woli Litwy wobec Japonii. Od 2020 roku pod egidą Sejmu pracuje Międzyparlamentarna Grupa Relacji z Japonią. Grupa ta zrzesza 41 posłów różnych frakcji.

    Ambasador Japonii na Litwę, Shiro Yamasaki, niejednokrotnie wizytował park sakur na brzegu Wilii. Podkreślił niedawno, że widzi szerokie możliwości współpracy Litwy i Japonii w wielu dziedzinach. Wymienił takie gałęzie jak energetykę, turystykę, handel i nauki o życiu.

    Symbolika sakury

    Sakury to drzewa kwitnące bardzo krótko. Kwiaty rozwijają się w ciągu tygodnia po czym opadają białym puchem. Dlatego też symbol sakur znalazł swoje miejsce w kulturze japońskiej jako motyw życia, które jest krótkotrwałe i piękne — tak jak kwiaty wiśni.

    W kulturze popularnej silnie kojarzone są kwiaty wiśni z samurajami i bushi, sztukami walki.

    Kojące chwile i szerokie uśmiechy wilnian uchwycił nasz fotoreporter, Marian Paluszkiewicz.

    Fot. Marian Paluszkiewicz


    Na podst.: własne

    Afisze

    Więcej od autora

    Jan Englert: „Uważam, że artystą można być w każdym zawodzie”

    Wypełniona po brzegi Sala Teatralna DKP była dowodem na to, że miłośników dobrego polskiego kina w Wilnie nie brakuje. Pokaz filmu „Skrzyżowanie”, połączony ze spotkaniem z Janem Englertem, odtwórcą głównej roli oraz reżyserką filmu Dominiką Montean-Panków, cieszył się ogromnym zainteresowaniem.

    Żegnamy wybitnego profesora z ziemi wileńskiej

    „Dotarła do nas smutna wiadomość o śmierci Mieczysława Jackiewicza, byłego konsula generalnego RP w Wilnie (1998–2002). Odszedł człowiek, którego życie i praca na trwałe wpisały się w historię relacji...

    Żegnamy Kapitana „Furmana”

    Stanisław Poźniak wstąpił do Armii Krajowej, gdy ta zaczęła działać na Wileńszczyźnie w czasie II wojny światowej. Jak opowiadał w wywiadach dla „Kuriera Wileńskiego”, miał wtedy zaledwie 15 lat.„Miałem...