Więcej

    Prezydent Nausėda pozdrowił Gruzję z okazji Dnia Niepodległości

    Czytaj również...

    Prezydent Litwy Gitanas Nausėda pozdrowił Gruzję (lit. Sakartvelas) z okazji Dnia Niepodległości oraz przekazał życzenia dla wszystkich mieszkańców kraju. Głowa państwa podkreśliła, że już 103 lata temu Litwa i Gruzja były zgodne co do walki o wolność. Podkreślił, że Litwa nie pogodzi się z okupacją Abchazji i Osetii Południowej.

    „Minęło więcej niż stulecie, nasze kraje wciąż stają się silniejsze. Zjednoczeni wolnością, zbliżyliśmy się i coraz ściślej współpracujemy” — mówił prezydent.

    „Mocno wspieramy wasze dążenie do wstąpienia do Unii Europejskiej i NATO. Wasz sukces będzie naszym sukcesem!” — zwrócił się do Gruzinów prezydent Litwy.

    Gitanas Nausėda zaakcentował, że Litwa wciąż wspiera integralność terytorialną Gruzji oraz suwerenność, dlatego też nigdy nie pogodzi się z dokonaną przez Rosję okupacją Abchazji i Cchinwali.

    „Cieszę się widząc dziś ludzi Gruzji, którzy są dumni ze swojego kraju, jego historii i kultury. W imieniu ludzi Litwy przekazuję pozdrowienia i życzenia wam wszystkim” — zakończył prezydent, po czym pozdrowił w języku gruzińskim.

    Pałac prezydencki zapowiedział też, że prezydent Gitanas Nausėda odbędzie w Gruzji wizytę w dniach 10-11 czerwca.

    W komunikatach użyto niedawno zatwierdzonego nazewnictwa — w języku litewskim Gruzja od roku ma brzmienie „Sakartvelas”. Ma to być zerwanie z rosyjskim dziedzictwem nazewnictwa oraz oparcie się na narodowej nazwie Gruzji — „Sakartwelo”.

    Czytaj więcej: Litwa oficjalnie zmieniła nazwę Gruzji na „Sakartvelas”


    Na podst.: LRP, własne

    Afisze

    Więcej od autora

    Arvydas: „Czasem cena poświęcenia bywa bardzo wysoka — i niesprawiedliwa”

    „Odkąd pamiętam — Stefania zawsze pomagała innym. Nieraz kosztem własnego zdrowia. Niektóre ludzkie serca są po prostu stworzone do niesienia bezinteresownej pomocy…” — mówi znany litewski łucznik Arvydas Bagarauskas, dzieląc się historią swojej miłości i oddania.

    DKP zaprasza — miłośników historii i nie tylko — na wyjątkowy spektakl pt. „Kryptonim: Kozy”

    „Przeszukując historyczne archiwa w poszukiwaniu tożsamości naszej miejscowości, Robert Góra, jeden z założycieli Kojzskiego Kolektywu Artystycznego, natrafił na niezwykły ślad: artykuł o Wileńskich Łączniczkach, których oddział nosił tę samą nazwę, co nasza gmina — „Kozy”. To odkrycie stało się impulsem do powstania tego projektu” — mówi reżyserka Maria Potoczek.

    TVP Wilno z Nagrodą im. Macieja Płażyńskiego

    Jak podkreśla Joanna Warecha, kierownik redakcji TVP Wilno, wyróżnienie jest przede wszystkim docenieniem codziennej pracy zespołu.– To na pewno uznanie pracy całego zespołu, bo dziennikarstwo to praca zespołowa, szczególnie...