Poligon w Rudnikach obiektem o szczególnym znaczeniu. Resort obrony zapowiada inwestycje

Czytaj również...

Litewscy posłowie uznali, że poligon w Rudnikach w rejonie solecznickim jest obiektem o szczególnym znaczeniu. Minister ochrony kraju Arvydas Anušauskas twierdzi, że sąsiedztwo poligonu zapewni dodatkowe inwestycje i nowe miejsca pracy dla miejscowych mieszkańców.

Za przyjęciem ustawy o wojskowym poligonie Litewskich Sił Zbrojnych w Rudnikach głosowało 126 posłów, jeden wstrzymał się od głosu.

Ćwiczenia wojskowe na poligonie.
| Fot. ELTA

Poligon m.in. dla wojsk sojuszniczych

Gen. Arvydas Pocius, członek sejmowego Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony i były dowódca sił zbrojnych, powiedział, że potrzebny jest nowy poligon wojskowy, aby przyjąć więcej wojsk sojuszniczych na Litwie.

Zdaniem Anušauskasa jest to ważne dla obronności państwa, realizuje strategię odstraszania.

„Poligon to nie tylko terytorium, to terytorium w które inwestuje się, niewątpliwie przyczyni się to do promocji lokalnego biznesu. Już w przyszłym roku przewiduje się 26 mln euro inwestycji, będą realizowane praktycznie co roku, dopóki cała infrastruktura poligonu nie zostanie ostatecznie zagospodarowana” — powiedział minister ochrony kraju.

Ponieważ znaczna część poligonu w Rudnikach to obszary chronione, Anušauskas podkreślił, że wszelkie prace związane z ekologią będą koordynowane z Ministerstwem Środowiska, Państwową Służbą Obszarów Chronionych i innymi instytucjami.

Czytaj więcej: Więcej sił NATO na Litwie?

„Jeden z najdroższych projektów obronnych”

W tym czasie Vytautas Bakas, członek Frakcji Demokratów „W imię Litwy”, kwestionował przejrzystość projektu. Brakowało mu danych o tym, ile kosztowałoby wybudowanie nowego poligonu.

„To jeden z najdroższych projektów obronnych na Litwie, wartość poligonu nie jest określona, ​​nie ma odpowiedzi na pytania” — powiedział.

Anušauskas podkreślił, że odpowiedzi dotyczące wydzielenia funduszy, prac wykonawców mogą być dopiero po uchwaleniu ustawy i ogłoszeniu zamówień publicznych.

Według Ministerstwa Ochrony Kraju (lit. KAM), po uchwaleniu ustawy i uznaniu poligonu w Rudnikach za projekt państwowy o szczególnym znaczeniu, pozwoli to skrócić termin jego wyposażenia z kilku lat do pół roku.

Obecnie na poligonach szkolą się żołnierze zarówno Litwy, jak i innych państw NATO na Litwie, ale dostępne poligony nie są wystarczające, aby odpowiednio przyjąć sojuszników.

Powierzchnia — 17 tys. hektarów

Powierzchnia zakładanego poligonu wyniesie prawie 17 tys. hektarów. Według Anušauskasa na terenie poligonu znajduje się 48 działek prywatnych i stanowią one 2 proc. całej powierzchni, tj. około 350 hektarów. Minister potwierdził, że pozostała część terenu, 98 proc. — to ziemia państwowa.

Ustawa przewiduje, że prywatne działki zostaną przekazane Ministerstwu Ochrony Kraju w ramach prawa powierniczego dopiero po zakończeniu procedur przejmowania działek na cele publiczne i zarejestrowaniu prawa własności państwowej.

Według danych Ministerstwa Ochrony Kraju, administracyjne i wojskowe zagospodarowanie infrastruktury pozwoli stworzyć nawet 100 nowych miejsc pracy.

Czytaj więcej: W Rudnikach jest lepiej, ale mieszkańcy nadal nie czują się bezpiecznie


Na podst.: BNS, własne

Afisze

Więcej od autora

Zdjęcia z obchodów 3 maja na Rossie w Wilnie 2026 [GALERIA]

Radosne święto zgromadziło Polaków i nie tylko, aby wspólnie spędzić 235. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja.https://kurierwilenski.lt/2025/10/26/rzeczpospolita-obojego-narodu-o-zareczeniu-mowia-juz-prezydenci-ale-to-mlodziez-bedzie-swietowac/

„Planujesz misję, a dron sam wykonuje lot”. Kulisy pracy z bezzałogowcami

Od zabawkowego drona w akademiku po skanowanie zabytków w całym kraju — tak wyglądała droga Waldemara Borkowskiego, kierownika ds. sprzedaży dronów GeoNovus na Litwie, w branży bezzałogowych statków powietrznych. W rozmowie opowiada o pierwszych lotach, stresujących sytuacjach w powietrzu i kulisach pracy przy digitalizacji 3D dziedzictwa kulturowego.

Zdjęcia barwnej Parady Polskości 2026 w Wilnie [GALERIA]

Na paradzie obecni byli dziennikarze i fotoreporterzy „Kuriera Wileńskiego”. Pewną nowością byli konni rekonstruktorzy, których drogę na to wydarzenie opiszemy w najbliższym reportażu.Radosną i pulsującą biało-czerwoną paradę udokumentował nasz...