Więcej

    Wileńskie ślady polskich romantyków: Józef Strumiłło. Upiększał miasto kwiatami

    Czytaj również...

    Pierwszym miejscem, które zdobiły rośliny Józefa Strumiłły, były kwitnące ogrody na przedmieściach Wilna. Dziś przypominają o tym tylko nazwy ulic – Sadowa i Kwiatowa – przebiegających w okolicach dworca.

    W pierwszej połowie XIX w. ogrody Strumiłłowskie znajdowały się też na terenach obecnych ulic Sodų i Gėlių
    | Fot. Marian Paluszkiewicz

    Gdy Adam Mickiewicz przygotowywał do druku „Ballady i romanse”, Józef Strumiłło pracował nad swoim „Traktatem o daliach”. Niektóre rękopisy słynnego ogrodnika ukazały się w drukarni Józefa Zawadzkiego. Wydrukowany tu tomik poezji wieszcza wyznaczył początek polskiego romantyzmu.

    Przedmieścia miodem pachnące

    Sady i ogrody Józefa Strumiłły rozciągały się tuż za Bramą Rudnicką, która znajdowała się u wylotu ul. Rudnickiej (Rudninkų) na Zawalną (Pylimo). Czesław Miłosz w swoim wierszu „Bogini” pisał o ogrodach Strumiłłowskich: „Ile odmian grusz i jabłoni w naszych ogrodach!/Prowadzonych jak zalecają Ogrody północne Strumiłły,/I porzeczki, i agresty, dereń i berberys,/Na wielkie smażenie konfitur,/Kiedy twarze gospodyń rozpalone od stania przy płycie”.

    W pierwszej połowie XIX w. kwitnące przestrzenie znajdowały się też na terenach obecnych ulic Sodų i Gėlių i rozciągały się aż do teraźniejszych dworców: kolejowego i autobusowego. Dziś na przedmieściach, które kiedyś „miodem pachniały” znajdują się ciasno zabudowane kamienicami ulice.

    Czytaj więcej: Wileńskie ślady polskich romantyków: Władysław Syrokomla

    Ogrodnik z zamiłowania

    Józef Strumiłło urodził się w 1774 r. we wsi Kurkliszki w powiecie wiłkomierskim. Niektóre źródła podają, że przyszedł na świat w Wilnie. Studiował prawo na Uniwersytecie Wileńskim. Po studiach pracował jako adwokat w Wiłkomierzu (Ukmergė), następnie w Izbie Sądowej Guberni Litewskiej w Wilnie. W 1812 r. brał udział w pracach Tymczasowego Rządu Wielkiego Księstwa Litewskiego. Za współpracę z Towarzystwem Patriotycznym został w 1826 r. osadzony w twierdzy Pietropawłowskiej w Petersburgu. W 1829 r. wrócił do Wilna i poświęcił się ogrodnictwu.

    Przedtem jeszcze, w 1811 r., na ówczesnym przedmieściu Wilna, za Bramą Rudnicką, założył duży sad owocowy. Przy wejściu znajdowało się rymowane ogłoszenie: „Ogród otwarty do godziny 8-mej wieczorem, psów do ogrodu wprowadzać i kwiatów zrywać niewolno./Ktokolwiek z gości wszedłszy do tego ogrodu zerwie co zabroniono, wówczas bez zawodu/czy to będzie Kawaler, czy Dziecko, czy Dama,/Spotka go to, co w raju spotkało Adama”.

    „Ogrody północne” wydane w wileńskiej drukarni Józefa Zawadzkiego
    | Fot. wikipedia

    Autor „Ogrodów północnych”

    W dziedzinie sadownictwa i ogrodnictwa Strumiłło był samoukiem. Wiedzę swą wzbogacał, czytając zagraniczną literaturę. Prace publikował w „Dzienniku Wileńskim”. W osobnych wydaniach zamieszczał katalogi sprzedaży roślin, opisywał gatunki kwiatów i nasion z ogrodu lub ze szklarni.

    Jest autorem książek „Ogrody północne”, „Pszczelarstwo ogrodowe, czyli domowe”, „Traktat, czyli nauka o daliach” i innych. Opisał ponad sto odmian drzew owocowych, krzewów jagodowych oraz roślin leczniczych. Jako pierwszy na Litwie upowszechniał podstawową wiedzę na temat ogrodnictwa. Wydawane wielokrotnie „Ogrody Północne” aż do 1876 r. były głównym podręcznikiem z zakresu ogrodnictwa. Dzięki tej książce zyskał sławę propagatora kultury ogrodniczej w Polsce.

    „Znaczący jest też napisany przez Strumiłłę podręcznik pszczelarstwa, zawierający m.in. przepisy na wyrób miodów pitnych i win miodowych. W dworach litewskich miody i wina Strumiłły były popularne aż do I wojny światowej” – pisze prof. Tomas Venclova.

    Czytaj więcej: Wileńskie ślady polskich romantyków: Kazimierz Jelski, mistrz dłuta

    Zmarł w Wilnie. Upamiętnienie

    Józef Strumiłło zmarł na gruźlicę. Pochowany został na cmentarzu Bernardyńskim w Wilnie. Inskrypcja na jego grobie: „Tu spoczywa/Józef Strumiłło/Radca Honorowy i Kawaler/Pamięć prac Jego poświęconych dobru/publicznemu i rozkrzewianiu/ogrodnictwa w kraju długo trwać będzie,/ur. 1774, um. 1847”. Podczas renowacji cmentarza w latach 2005–2010 kamień nagrobny został odnowiony.

    W okresie międzywojennym dzisiejsza ulica Sodų nazywała się Strumiłłowską. Po wojnie imię zasłużonego dla Wilna botanika, ogrodnika, adwokata zniknęło z mapy miasta. Dopiero po odzyskaniu przez Litwę niepodległości jedną z ulic w dzielnicy Naujininkai (Nowy Świat) nazwano imieniem Józefa Strumiłły. Ulica Juozapo Strumilos znajduje się na obrzeżach miasta.

    Na terenach przydworcowych, w okolicach ulicy Świętostefańskiej, powstaje nowa atrakcyjna zielona przestrzeń. Będzie nawiązywała do założonych przed ponad 200 laty ogrodów Strumiłłowskich. Na terenie o powierzchni 0,7 ha ma być urządzony sad owocowy, otwarta przestrzeń do organizowania imprez oraz plac zabaw. Na terytorium ogrodu miałoby być urządzone miejsce upamiętniające Józefa Strumiłłę.

    Czytaj więcej: Wileńskie ślady polskich romantyków: Tomasz Zan


    Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym „Kuriera Wileńskiego” nr 25 (74) 25/06-01/07/2022

    Więcej od autora

    Apolonia Skakowska – ambasadorka kultury polskiej

    Z odzyskaniem niepodległości przez Litwę, w latach 1988–1990, ożyła fala odrodzenia tożsamości narodowej wśród Polaków na Litwie. Zaczęły powstawać nowe organizacje społeczne, zespoły artystyczne, partie polityczne. W tym okresie zasłynęła Pani jako inicjatorka i organizatorka szeregu wydarzeń kulturalnych. Od...

    W Ukrainie powtarza się scenariusz aneksji Litwy

    Aneksja odbywa się według dobrze znanego scenariusza sprzed kilkudziesięciu lat. Dokładnie przed 82. laty, latem 1940 r. miała miejsce aneksja Litwy przez Związek Sowiecki. — Aneksja Litwy dokonana przez bolszewików w sierpniu 1940 r. to była bezprawna próba legitymizacji okupacji....

    Niezrealizowane dzieło Henryka Kuny

    Brązowe popiersie wieszcza Kiedy w 1898 r., z okazji setnej rocznicy urodzin Adama Mickiewicza, odsłonięto pomniki poety w Krakowie i Warszawie, Polacy Wilna również rozpoczęli starania o zezwolenie na wzniesienie pomnika. Udało się jedynie w 1899 r. ustawić brązowe popiersie...

    Masakra w Miednikach: przestępstwo przeciwko ludzkości bez terminu przedawnienia

    — Mord w Miednikach to były ostatnie konwulsje imperium, które widziało, że się rozsypuje i próbowało za wszelką cenę utrzymać się. Droga, która była wybrana, wiodła dosłownie ku przyśpieszeniu procesu rozpadu. Nikt nie poparł ani metody, ani w ogóle...