18. rocznica śmierci papieża: „Jan Paweł II jest dla nas ważny”

18. rocznicę śmierci św. Jana Pawła II Polacy uczcili licznymi wydarzeniami upamiętniającymi papieża i wyrażającymi wdzięczność za jego pontyfikat. W Wilnie centrum obchodów stał się kościół Ducha św., w którym w 1993 r. Jan Paweł II spotkał się z rodakami.

Czytaj również...

Sposób na wyrażenie wdzięczności

„Pragnęliśmy dać wyraz wdzięczności Ojcu św. za to wszystko, czego dokonał; wyrazić wdzięczność Panu Bogu za jego niezwykły pontyfikat” — mówił w kościele Ducha św. ks. Jarosław Wąsowicz, salezjanin, który zainicjował uroczystości rocznicowe w Wilnie wspólnie ze Stowarzyszeniem Pilscy Patrioci.

„My Polacy szczególnie mamy dziękować Ojcu św., ale także i Litwini, bo dzięki papieżowi upadł komunizm w Europie Środkowo-Wschodniej i zawdzięczając jego determinacji, możemy dzisiaj żyć w wolnych krajach, cieszyć się tą wolnością” — podkreślał kapłan.

Zgodnie z zapowiedziami organizatorów po mszy w hołdzie Ojcu św. wystąpił Paweł Piekarczyk, który wykonał kilka piosenek, wśród których znalazły się utworzy przypominające naukę papieża.

Czytaj więcej: „Chcemy wyrazić wdzięczność za wszystko, co zrobił Jan Paweł II”

Wyraz duchowej łączności z Polską

— To było dla mnie bardzo wzruszające, piękne wydarzenie. Msza św., później koncert Pawła Piekarczyka i nasza wspólna modlitwa przy pomniku Jana Pawła II pokazują, że Jan Paweł II jest dla nas ważny. Jest dla nas ważny jako Polaków, ale także dla wszystkich narodów, które uwolniły się spod brzemienia Związku Sowieckiego — komentuje dla „Kuriera Wileńskiego” ks. Jarosław Wąsowicz.

— My w Wilnie modliliśmy się o błogosławieństwo dla Polski i Litwy za wstawiennictwem św. Jana Pawła II. Bardzo się cieszę, że mogliśmy razem z mieszkańcami Wileńszczyzny modlić się w kościele Ducha św., bo jest to miejsce szczególne, gdzie papież 30 lat temu spotkał się z Polakami. Po mszy św. udaliśmy się do nuncjatury apostolskiej, gdzie znajduje się pomnik Jana Pawła II i odmówiliśmy tam koronkę do Miłosierdzia Bożego. Był to wyraz naszej duchowej łączności z Polską, ze wszystkimi miejscami, gdzie odbywały się uroczystości upamiętniające Jana Pawła II. Dzisiaj odbyło się w całej Polsce bardzo wiele uroczystości upamiętniających Jana Pawła II. Największy marsz odbył się w Warszawie, do niego nawiązywało także hasło naszego spotkania „Wilno-Warszawa — Wspólna sprawa”. Rzeczywiście, kiedy śledzi się relacje z tych wydarzeń, widać, że były ważne, uczestniczyły w nich wielotysięczne tłumy — zauważa salezjanin.

Marsze papieskie i modlitwa

Marsze papieskie zorganizowano też m.in.: w Krakowie, Wrocławiu, Lublinie, Gdańsku, Kaliszu, Tarnowie, Szczecinie, Gorzowie Wielkopolskim, Białymstoku. W wielu miejscowościach odbyły się wieczorne spotkania modlitewne. Jednym z najważniejszych punktów obchodów 18. rocznicy śmierci św. Jana Pawła II była wieczorna modlitwa przed Cudownym Obrazem Matki Bożej na Jasnej Górze, którą poprowadził abp Wacław Depo.

Jan Paweł II zmarł w wigilię Niedzieli Bożego Miłosierdzia 2 kwietnia 2005 r. o godz. 21:37 w Watykanie w wieku 84 lat. Jego pontyfikat trwał 26 lat. Kościół ogłosił go świętym 27 kwietnia 2014 r., dziewięć lat po śmierci i trzy lata po beatyfikacji.

Czytaj więcej: Dzień Jana Pawła II. „Ostra Brama była w jego sercu, a Litwa kulturowo bliska”

Afisze

Więcej od autora

Między państwem a przedsiębiorcami. A. Radczenko o nowej misji, wyzwaniach i dialogu

Aleksander Radczenko, nowo powołany kontroler sejmowy ds. małej i średniej przedsiębiorczości opowiada „Kurierowi Wileńskiemu” o pierwszych tygodniach pracy, planach budowania instytucji od zera, relacjach z organizacjami biznesowymi — także polskimi — oraz o tym, dlaczego jego nominacja ma znaczenie symboliczne dla polskiej mniejszości narodowej na Litwie.

Narracja historyczna jest częścią naszej odporności, tak samo jak odporność militarna czy bezpieczeństwo energetyczne

Ilona Lewandowska: Kilka dni temu ukazała się Pani książka „Pora się godzić. Wyzwania dyplomacji historycznej”, która jest nie tylko zapisem pracy ambasadorskiej, lecz także świadectwem czasu, w którym Polska...

Adam Hlebowicz: Czytelnicy „Kuriera Wileńskiego” mogą mieć wpływ na to, kogo opiszemy

„Jeśli macie państwo w pamięci osoby, które Waszym zdaniem powinny być zapisane na tych kartach, posiadacie swoje wspomnienia, relacje innych, ciekawe dokumenty, fotografie, może jakieś większe opracowania czy dzienniki, proszę o kontakt bezpośrednio ze mną” — apeluje do czytelników „Kuriera Wileńskiego” Adam Hlebowicz, inicjator i redaktor serii „Zostali na Wschodzie. Słownik inteligencji polskiej w ZSRS 1945-1991”.