W roku 2024 płaca minimalna powinna osiągnąć prawie 953 euro

Według obliczeń Banku Litwy zgodnie z formułą ustaloną przez Radę Trójstronną, minimalne miesięczne wynagrodzenie na Litwie w 2024 r. może wzrosnąć o 13,4 proc., czyli o 113 euro i ma wynieść 952,84 euro.

Czytaj również...

Tymczasem główny ekonomista Swedbanku Nerijus Mačiulis sądzi, że wzrost minimalnego wynagrodzenia o ponad 13 proc. jest bardzo ryzykowny.

— Możemy przyjąć wynik tej formuły za podstawę do dyskusji. Gdyby decyzja miała zostać podjęta tu i teraz, czyli z dużym wyprzedzeniem, nie widzielibyśmy bardzo wielkich przeszkód przed podjęciem decyzji o zwiększeniu minimalnego wynagrodzenia w takim stopniu, w jakim pokazują te obliczenia — mówi w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Aurelijus Dabušinskas, kierownik Departamentu Ekonomicznego Banku Litwy.

Ministerstwo Finansów policzyło, że zgodnie z prognozą, stosunek minimalnego miesięcznego wynagrodzenia do średniego powinien osiągnąć w tym roku 46,3 proc.

Rada Trójstronna ustaliła, że ​​stosunek minimalnej do średniej wypłaty nie powinien być mniejszy niż 45 proc. i wyższy niż 50 proc. Musi on odpowiadać średniej z ostatnich trzech lat dla krajów UE o najwyższym stosunku średniej do minimalnej wypłaty w kwartale.

Teraz minimalne miesięczne wynagrodzenie wynosi 840 euro.

Czytaj więcej: Zawody według najwyższych i najniższych zarobków

Formuła może zdecydować o podniesieniu minimum

— Trzeba się zawsze liczyć z ryzykiem. Wciąż trwa wojna w Ukrainie. Dążyliśmy do wyniku 50 proc., ale podjęliśmy decyzję o tymczasowym odejściu od tej formuły i wybraniu minimalnego miesięcznego wynagrodzenia. Wynik formuły w połączeniu z analizą obecnej sytuacji oraz prognozami na przyszłość mogą zdecydować o podniesieniu minimum — zaznacza Aurelijus Dabušinskas.

Wzrost płacy minimalnej jest ryzykowny

— W czasach dobrej koniunktury można podnieść płacę minimalną bez żadnych konsekwencji, lecz możemy mieć do czynienia z okolicznościami, kiedy jest to bardzo ryzykowne. Dzisiaj, gdy mamy do czynienia z bankructwami i spadkiem eksportu, dalszy szybki wzrost minimalnego wynagrodzenia jest ryzykowny — zaznacza ekonomista Nerijus Mačiulis.

Według specjalisty, wzrost minimum w ciągu roku o ponad 10 proc. jeszcze bardziej może osłabić eksport i spowodować wzrost bezrobocia.

— Myślę, że teraz gdy dostrzegamy na Litwie i litewskich rynkach eksportowych znaki recesji, nie należy przesadzać ze wzrostem minimalnego wynagrodzenia. O wiele bezpieczniej jest pomóc mieszkańcom o niższych dochodach, zwiększając kwotę wolną od podatku dochodowego — rozważa Mačiulis. 

W 2022 r. średnie wynagrodzenie bez premii wyniosło 1 663,6 euro. Prognoza płac jest taka, że w tym roku średnie wynagrodzenie wzrośnie o 9,1 proc., w przyszłym roku — o 5 proc. Oznacza to, że średni zarobek bez premii w 2024 r. może wynosić 1 905,7 euro.

Czytaj więcej: Od przyszłego roku — podwyżka nieopodatkowanych dochodów

Afisze

Więcej od autora