Szczecińskie obchody Dnia Flagi i Polonii

2 maja br. na Jasnych Błoniach w Szczecinie pod pomnikiem Czynu Polaków uroczyście obchodzono Dzień Flagi (ustanowiony przez Sejm RP w 2004 r.) oraz Dzień Polonii i Polaków za Granicą (ustanowiony przez Sejm RP w 2002 r.).

Czytaj również...

Dzień Flagi to święto, które wyraża szacunek i propaguje wiedzę o polskiej tożsamości oraz symbolach narodowych. Święto to jest obchodzone poprzez organizowanie różnego rodzaju wydarzeń i manifestacji patriotycznych, podczas których eksponowane są polskie barwy narodowe. Tego dnia wielu Polaków decyduje się na wywieszanie na swoich domach biało-czerwonych flag. Popularnym zwyczajem jest również noszenie w tym dniu kokardy narodowej. Zwyczaj ten zapoczątkował śp. prezydent Lech Kaczyński. A Dzień Polonii i Polaków za Granicą ukazuje wielowiekowy dorobek i wkład w odzyskanie przez Polskę niepodległości, wierność i przywiązanie do Ojczyzny oraz pomoc krajowi w najtrudniejszych momentach.

Czytaj więcej: Koncert gwiazd polskiej sceny w Wilnie z okazji Dnia Polonii i Polaków za Granicą

Tegoroczne szczecińskie obchody Dnia Flagi oraz Polonii zorganizowane zostały wspólnie przez marszałka województwa zachodniopomorskiego Olgierda Geblewicza i prezydenta Szczecina Piotra Krzystka. Ceremoniał wojskowy zapewniła tradycyjnie już 12. Brygada Zmechanizowana im. Józefa Hallera.

W patriotycznych uroczystościach wzięli udział przedstawiciele środowisk kombatanckich, parlamentarzyści, reprezentanci instytucji państwowych, radni miasta i województwa, przedstawiciele organizacji pozarządowych, jednostek samorządu gospodarczego oraz służby mundurowe. Uroczystości rozpoczęto odśpiewaniem hymnu państwowego.

Następnie przemawiał prezydent Piotr Krzystek, który powiedział: „dziś na Jasnych Błoniach, pod pomnikiem Czynu Polaków — w miejscu szczególnym dla mieszkańców naszego miasta podnosimy na maszt biało-czerwone flagi. Ten symbol, który jest bliski sercu każdego Polaka, każdego obywatela, każdego patrioty. Wszyscy pamiętamy, że biel to kolor białego orła, kolor, który był obecny na sztandarach od początku polskiej państwowości (…). Te barwy towarzyszyły nam podczas szwedzkiego potopu, podczas insurekcji kościuszkowskiej i Konstytucji 3 maja… Wtedy to polscy parlamentarzyści ubierali się w stroje przepasane czerwonymi szarfami… barwy te towarzyszyły nam również podczas drugiej wojny światowej. A biało-czerwona flaga zawisła na Monte Cassino i drugiego maja 1945 r. na kluczowych obiektach w Trzeciej Rzeszy. Polska flaga jest podnoszona na masztach sportowych mistrzostw Europy i świata czy podczas olimpiad, cieszy się z sukcesów naszych siatkarzy w biało-czerwonych strojach, skoczków narciarskich czy światowej klasy tenisistów. Z ogromnym szacunkiem spoglądamy na naszych żołnierzy, którzy noszą te barwy na swoich ramionach. To na nich spoczywa szczególny obowiązek obrony ojczyzny. I wreszcie wśród flag w instytucjach europejskich, bo jest uczestnikiem wielkiej europejskiej rodziny i we wspólnocie niepodległych wolnych narodów, bo wiemy, że Polska to jest nasze wielkie dobro, które nie jest nam dane raz na zawsze, o nie musimy dbać i działać w poczuciu odpowiedzialności, w poczuciu szacunku do drugiego człowieka, bo Polska jest tym miejscem, gdzie każdy może zrealizować swoje plany i marzenia — tylko w jasnych kolorach i z flagą biało-czerwoną. To także święto Polonii, bo wspominamy też dzisiaj wszystkich Polaków, którzy mieszkają za granicą”.

Po przemówieniu prezydenta Szczecina w intencji Polski i Polaków w kraju i za granicą odmówiono modlitwę, której przewodniczył ks. bp prof. Henryk Wejman, wikariusz generalny Metropolii Szczecińsko-Kamieńskiej. Uroczystości zakończył przemarsz kompanii honorowej 12. Brygady Zmechanizowanej im. Józefa Hallera.

Czytaj więcej: Pod Aniołem Wolności w Szczecinie przeciwko rosyjskim atakom. Uchodźcy podziękowali Polakom

Afisze

Więcej od autora

Święto 3 Maja w Rydze. Polska tradycja wolności i współczesna solidarność regionu

Uroczyste obchody Święta Narodowego Trzeciego Maja odbyły się 29 kwietnia br. w Rydze. Wydarzenie, zorganizowane przez Ambasadę RP, miało miejsce w reprezentacyjnych wnętrzach Domu Bractwa Czarnogłowych, jednego z najbardziej symbolicznych miejsc łotewskiej stolicy.

„To była moja najpiękniejsza misja”. O polskiej edukacji i tożsamości w Gruzji

„To były czasy wręcz dramatyczne (...). Jednocześnie byłam młodą matką, z dala od Polski, bez możliwości kontaktu z rodziną — na rozmowę telefoniczną z Polską czekało się czasem kilka dni” — wspomina lata 90. w Gruzji Małgorzata Pawlak, założycielka Polskiego Centrum Edukacyjnego w Gruzji, z którą rozmawiamy o polskiej edukacji, pamięci i tożsamości.

Artysta, który słuchał kamienia. Wystawa poświęcona Mieczysławowi Paszkiewiczowi w Warszawie

Nie każda wystawa potrafi zatrzymać widza ciszą. Nie każda zaprasza do uważnego patrzenia — nie tylko na obrazy, lecz na los człowieka, który je stworzył. Wystawa poświęcona Mieczysławowi Paszkiewiczowi w Muzeum Niepodległości w Warszawie jest właśnie takim doświadczeniem: spokojnym, a zarazem przejmującym. To opowieść o artyście, który przeszedł przez piekło XX w. i nie utracił wiary w sens piękna. Nad merytorycznym i artystycznym kształtem ekspozycji czuwali kuratorzy wystawy: Jacek Konik oraz Małgorzata Karolina Piekarska. Był autorem 17 książek i licznych artykułów naukowych, a także członkiem prestiżowych towarzystw naukowych i literackich.