Polski Teatr w Wilnie — powodzianom

„Bo to widzisz, kochanku, na tym świecie człowiek człowieka potrzebuje”- właśnie takie słowa zabrzmiały 11 października bieżącego roku na scenie teatralnej Domu Kultury Polskiej w Wilnie podczas spektaklu „Pan Jowialski” na podstawie sztuki Aleksandra Fredry w reżyserii Inki Dowlasz. Aktorzy Teatru Polskiego w Wilnie zagrali spektakl charytatywny dla widza nieobojętnego na nieszczęście, które dotknęło powodzian w zachodnio-południowej Polsce.

Czytaj również...

W wyniku akcji zorganizowanej przez zespół Polskiego Teatru w Wilnie zebrano 1640,50 EUR.

W związku z tym, że zespół od wielu lat współpracuje z Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Głogowie, padła decyzja o przekazaniu zebranych środków dla głogowian.

Podziękowanie przekazane w imieniu Prezydenta Miasta Głogowa:

„Z wielką wdzięcznością i sercem pełnym radości pragniemy podziękować całemu zespołowi Polskiego Teatru w Wilnie za Wasze wsparcie i zaangażowanie w zbiórkę dla osób dotkniętych skutkami powodzi w Głogowie. Wasza inicjatywa oraz chęć niesienia pomocy innym są dla nas wszystkich niezwykle wartościowe i pokazują prawdziwą siłę naszej
społeczności. Niech Wasza pomoc będzie świadectwem tego, że w trudnych czasach możemy liczyć na siebie nawzajem i tworzyć wspólnotę, która potrafi dzielić się i wspierać. Wasza postawa jest inspiracją dla
innych, aby również angażowali się w działania na rzecz pomocy wszystkim potrzebującym. Jeszcze raz dziękujemy za wszystko, co zrobiliście!!! Swoim działaniem pokazaliście, że współczucie i solidarność nie znają
granic!
Z wyrazami szacunku i podziękowaniami
Prezydent Miasta Głogowa — Rafael Rokaszewicz”


Dziękujemy wszystkim za hojność i wsparcie akcji charytatywnej.


Polski Teatr w Wilnie

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.