Więcej

    Sukces Elity Narkiewicz-Jurkevičienė na Festiwalu Kolęd i Pastorałek w Będzinie

    19 stycznia odbył się 31. Festiwal Kolęd i Pastorałek im. ks. Kazimierza Szwarlika, na którym nasza rodaczka Elita Narkiewicz-Jurkevičienė, nauczycielka muzyki w Gimnazjum im. św. Jana Pawła II w Wilnie, zdobyła pierwsze miejsce w kategorii osób dorosłych.

    Czytaj również...

    Nagrodę zdobyła za wykonanie kolędy „W żłobku śpiąca kruszyna”. Autorem słów tej pięknej pieśni bożonarodzeniowej jest Arkadiusz Kobus, muzykę napisał Piotr Kalicki.

    Największy kolędowy przegląd w Europie

    Festiwal Kolęd i Pastorałek w polskim Będzinie to największy kolędowy przegląd w Europie, a zarazem jeden z największych amatorskich festiwali muzycznych w Polsce. Wystartował w 1994 r., a więc w tym roku festiwal odbywał się już 31. raz. Jak podaje strona internetowa festiwalu — we wszystkich dotychczasowych edycjach wzięło udział ponad 36 tys. uczestników. Pisząc o uczestnikach jako jednego występującego liczy się zarówno solistów, jak i chóry, często liczebnością dochodzące do kilkudziesięciu osób. Przekładając powyższe liczby na liczbę osób, które startowały w eliminacjach, otrzymana liczba to setki tysięcy głosów śpiewających najpiękniejsze polskie kolędy i pastorałki.

    Z tego miejsca sławę swą rozpoczęli: Alicja Bachleda-Curuś, Margaret czy śpiewający dziś na scenach całej Europy bas Piotr Lempa.

    „Nie spodziewałam się pierwszego miejsca”

    „Czułam ogromną radość, że mogę uczestniczyć w tym festiwalu i zaśpiewać tę piękną i subtelną pieśń świąteczną” — krótko po powrocie z Będzina mówiła zwyciężczyni pierwszego miejsca.

    „Ta kolęda wyjątkowo przypadła mi do serca. Jakiś czas temu pan Arkadiusz Kobus, poszukując dla niej wykonawcy, przysłał i mnie swój tekst z roboczym podkładem muzycznym, sugerując, abym spróbowała, czy ta kompozycja mi pasuje. Ja posłuchałam i od pierwszego momentu zrozumiałam, że ona będzie moja. Wpadła mi w ucho. Szybko nagrałam ją w swojej wersji i wysłałam — obaj panowie, autor tekstu i melodii, zdecydowali, że oddają ja mnie. Ponieważ kolęda jest prześliczna, to chciałam ją przedstawić szerszej publiczności. I tak znalazłam się na tej imprezie. Poziom tego festiwalu był bardzo wysoki i biorąc udział w przesłuchaniach, nie przypuszczałam, że dojdę do finału. Byli przedstawiciele z Polski, Ukrainy, Włoch, Litwy i innych jeszcze krajów, w sumie 131 zawodników, w tym 81 solistów. Ja starałam się wykonać ją najlepiej jak tylko potrafię, tak naprawdę, oddalam całą siebie. O tym, że dostałam się do finału, dowiedziałam się późnym wieczorem z 18/19 stycznia. Skoro zostałam zakwalifikowana do galowego występu, to podejrzewałam, że może zdobędę jakąś nagrodę, wyróżnienie, ale nie spodziewałam się pierwszego miejsca. A stało się tak, że to ja z moją kolędą wygrałyśmy. Cieszę się również, że zespół »Melodia« z Nowej Wilejki został zauważony i wyróżniony”podsumowuje pobyt na Festiwalu Kolęd i Pastorałek w Będzinie Elita NarkiewiczJurkevičienė.

    Czytaj więcej: Twórczość Agnieszki Osieckiej coraz bliższa sercom Wilnian


    Uczestnictwo w tej muzycznej i świątecznej imprezie, uhonorowane najwyższą nagrodą, to ogromny prestiż, ale i też nadzieja, że kolęda pójdzie dalej w świat i usłyszy ją jeszcze więcej ludzi.

    Za pierwsze miejsce Elita NarkiewiczJurkevičienė otrzymała nagrodę pieniężną w wys. 3 tys. zł ufundowaną przez Noel Joy Foundation z USA.

    Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Afisze

    Więcej od autora

    Co się dzieje w zakamarkach kobiecej duszy?

    Czym dla nas, publiczności, jest teatr? Teatr to miejsce spotkania człowieka z człowiekiem. Przychodzą tam ci, którzy zastanawiają się nad życiem, nad sobą, nad miłością, nad honorem. Tam aktorzy...

    Mózg – najwspanialsze narzędzie świata

    Zacznijmy od kilku ogólnych faktów. Mózg to półtora kilograma galaretki, która produkuje prąd – nie jest to naukowe określenie, ale tak można obrazowo go opisać. Te jedyne 1,5 kg...

    Niezwykle barwna kobieta: Frida Kahlo

    Zawsze była wierna własnemu stylowi. Do swoich obrazów, ale i do życia wprowadziła kojarzący się silnie z Meksykiem kult barwy. Siebie samą też traktowała jak kanwę obrazu. Podkreślała swoją...