Więcej

    Alarm w oświacie: bez wprowadzenia zmian tysiące uczniów mogło nie zdać matury

    Co musi się dziać w systemie edukacji, skoro państwo zdecydowało się obniżyć próg zdawalności matury aż o 10 punktów — zaledwie na kilka miesięcy przed egzaminami? Ministerstwo Oświaty, Nauki i Sportu uspokaja, że to konieczny i tymczasowy krok. Jednak dane pokazują coś znacznie poważniejszego: bez tej decyzji nawet co piąty maturzysta mógłby w ogóle nie mieć szansy na studiowanie. Czy to ratunek dla uczniów, czy sygnał głębszego kryzysu?

    Czytaj również...

    Resort oświaty poinformował „Kurier Wileński”, że decyzja o obniżeniu progu zaliczenia państwowych egzaminów maturalnych z 35 do 25 punktów była konieczna i wynikała z analizy sytuacji edukacyjnej w kraju.

    Dlaczego 25 punktów?

    Jak podkreślono w nadesłanym oświadczeniu, „egzamin maturalny musi być możliwy do zdania nie tylko dla uczniów uczęszczających do gimnazjów akademickich czy korzystających z korepetycji, ale także dla wszystkich pozostałych. Ponieważ edukacja średnia jest powszechna, minimalne wymagania nie mogą być zbyt wysokie, selekcyjne ani ograniczające”.

    Resort zwrócił uwagę, że dane z tegorocznych egzaminów wyraźnie wskazują na ryzyko powtórzenia się trudnej sytuacji z poprzedniego roku. Z prognoz opartych na wynikach pierwszej części egzaminów wynika, że ponad 20 proc. uczniów mogłoby nie zdać takich przedmiotów jak biologia, historia czy matematyka na poziomie A. Jeszcze poważniej wygląda sytuacja na poziomie B — matematyki na tym poziomie mogłoby nie zaliczyć ponad dwie trzecie zdających.

    W oświadczeniu podkreślono, że obniżenie progu do 25 punktów „przywraca sytuację zbliżoną do tej sprzed reformy z 2024 r., kiedy próg podniesiono do 35 punktów”.

    Charakter tymczasowy

    Jak przekazano, niższy próg ma charakter tymczasowy i obowiązuje do czasu przeprowadzenia przeglądu oraz korekty programów nauczania, wyposażenia szkół w brakujące podręczniki oraz dostosowania zadań egzaminacyjnych. Zmiana ta nie oznacza obniżenia wymagań dla wyższych poziomów osiągnięć.

    Ministerstwo poinformowało również, że Narodowa Agencja Edukacji prowadzi szeroki zakres działań mających zapewnić wysoką jakość egzaminów w 2026 r. Obejmują one m.in. międzynarodowe szkolenia dla autorów zadań, wdrożenie szczegółowych procedur jakości na etapie recenzowania, uruchomienie elektronicznego systemu do sprawdzania i potwierdzania zgłoszeń egzaminacyjnych, wsparcie szkół w diagnostyce komputerów wykorzystywanych podczas egzaminów oraz specjalistyczne szkolenia online dla osób przeprowadzających egzaminy.

    Resort przypomniał także, że wymagania rekrutacyjne na studia wyższe pozostają bez zmian. Aby ubiegać się o przyjęcie na uczelnię, nadal należy: zdać trzy państwowe egzaminy maturalne (litewski i literatura, matematyka oraz jeden dodatkowy przedmiot), osiągnąć średnią co najmniej 50 punktów — w przypadku rekrutacji na uniwersytet — oraz co najmniej 41 punktów przy rekrutacji do kolegium, a także spełnić minimalny próg konkursowy ustalony przez uczelnię.

    Cele resortu

    Dodano również, że celem resortu jest stworzenie warunków, w których uczniowie o różnych zdolnościach będą mogli osiągać sukces: „Motywację uczniów budują przede wszystkim cele i informacja zwrotna, a nie sam wynik egzaminu. Niższy próg może zmniejszyć stres i zwiększyć pewność siebie, zwłaszcza u uczniów o zróżnicowanych wynikach. Uczniowie ambitni i tak będą dążyć do najwyższych wyników”.

    Wyjaśniono, że dwuletni okres obowiązywania niższego progu pozwoli na pełne wdrożenie zmian: aktualizację programów nauczania, zapewnienie brakujących podręczników, dostosowanie zadań egzaminacyjnych oraz utrzymanie wysokich wymagań obowiązujących w procesie rekrutacji na studia.

    Ministerstwo zapewniło, że rozważano również inne rozwiązania, jednak — jak stwierdzono w oświadczeniu — „obniżenie progu było najszybszym i najbardziej efektywnym sposobem na ustabilizowanie sytuacji egzaminacyjnej w 2026 roku”.

    Jednocześnie poinformowano, że trwają prace nad długofalowym ulepszeniem systemu egzaminów. Powołana grupa robocza, składająca się z przedstawicieli środowiska edukacyjnego i akademickiego, przygotuje dalsze rekomendacje dotyczące przyszłości egzaminów maturalnych.

    Afisze

    Więcej od autora

    W Sejmie nowa propozycja emerytalna dla rodzin wielodzietnych

    — Pomysł zrodził się dlatego, że obecnie sytuacja demograficzna w Litwie jest trudna i trzeba pilnie szukać środków, jak rozwiązać ten problem. Społeczeństwo się starzeje, młodzi ludzie nie chcą...

    Od Wilna po Chicago — wielki rok Polskiego Teatru „Studio” w Wilnie

    Celem tournée jest zaprezentowanie amerykańskiej publiczności najważniejszych tytułów teatru oraz promocja dorobku artystycznego zespołu. Spotkania z widzami umożliwiają konfrontację z inną wrażliwością odbiorców i umacnianie więzi kulturowych w środowisku...

    Sąd Najwyższy USA podważa cła Trumpa. „Ogólna sytuacja pozostaje niezmieniona”

    Decyzja prezydenta USA stanowiła cios dla amerykańskiej polityki handlowej opartej na cłach oraz dla dziesiątek już zawartych umów handlowych. Dla Litwy bezpośrednie skutki są minimalne, jednak ograniczenie władzy Trumpa...