Symboliczny powrót do Czerwonego Dworu
Dwie rzeźby autorstwa litewskiego artysty ludowego Antanasa Vaškysa — kapliczka i słup z dachem — ustawiono przy wjeździe do dawnego sanatorium Czerwonego Dworu w Markach pod Warszawą. To właśnie tam, 10 kwietnia 1911 r., zmarł Mikalojus Konstantinas Čiurlionis, wybitny malarz i kompozytor.
Dzieła, inspirowane obrazem „Żmudzkie krzyże-kapliczki” (lit. „Žemaičių koplytstulpiai”), mają upamiętnić ostatnie miesiące życia artysty. Jak zaznacza Departament Dziedzictwa Kulturowego Litwy (KPD), ich realizacja to wynik wieloletnich starań, pokonania licznych barier formalnych i symboliczne przypomnienie o postaci Čiurlionisa w przestrzeni publicznej.
„Pomysł upamiętnienia Mikalojusa Konstantinasa Čiurlionisa zrodził się jesienią 2022 r., kiedy na Litwie zaczęto zastanawiać się, jak uczcić 150. rocznicę jego urodzin” — powiedział Vidmantas Bezaras, dyrektor KPD.
Pierwotnie planowano zagospodarować autentyczny budynek sanatorium w Pustelniku, w którym zmarł Čiurlionis. Obiekt ten znajduje się na terenie należącym do Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. Zakonnice nie wyraziły jednak zgody.
„Jego zarządcy kategorycznie odmówili, nie zgodzili się na żadne rozmowy dotyczące renowacji budynku lub umieszczenia w pobliżu budynku jakichkolwiek znaków upamiętniających artystę. Na osypanej ścianie wisi tylko tablica upamiętniająca śmierć Čiurlionisa” — relacjonował Vidmantas Bezaras.
Z tego względu podjęto decyzję o postawieniu znaków pamięci w miejscu dostępnym publicznie — przy drodze prowadzącej do klasztoru.
Wsparcie władz i instytucji
Procedury związane z upamiętnieniem trwały do końca 2025 r. i nabrały tempa po interwencji na szczeblu prezydenckim.
„Sprawy ruszyły z miejsca po omówieniu tych problemów podczas spotkania prezydentów Litwy i Polski w Wilnie oraz po rozmowach przedstawicieli instytucji polskich i ambasady litewskiej w rezydencji prezydenta w Warszawie” — powiedział szef KPD.
Litewscy urzędnicy, przedstawiciele rządu i służb ochrony dziedzictwa kilkakrotnie odwiedzali Marki, analizując możliwe scenariusze. Gdy dalsza współpraca z zakonem okazała się niemożliwa, pojawił się nowy pomysł inspirowany twórczością samego artysty.
„Pamiętam, że podczas rozmowy z kolegą Alfredasem Jomantasem pojawił się pomysł upamiętnienia go kapliczkami — takimi, jakie Mikalojus Konstantinas Čiurlionis namalował w 1909 r. na swoim obrazie »Žemaičių koplytstulpiai«” — wspominał Vidmantas Bezaras.
Marki pamiętają o artyście
„Mamy nadzieję, że w Markach, gdzie M. K. Čiurlionis jest naprawdę szanowany (…), miejsce to będzie jednym z najczęściej odwiedzanych” — powiedział Bezaras.
W Markach znajduje się ulica jego imienia, a w miejscowym Centrum Kultury, gdzie znajduje się sala ozdobiona symboliką jego twórczości, odbywają się konkursy i wydarzenia poświęcone twórczości artysty.
Departament Dziedzictwa Kulturowego zapowiada oficjalną prezentację kompozycji w kwietniu — w 115. rocznicę śmierci Čiurlionisa.
Jak dowiadujemy się w komunikacie, projekt zrealizowano bez zewnętrznego finansowania, wyłącznie siłami pracowników KPD.

