Więcej

    Cystersi w Kołbaczu — dzieje opactwa, reguła zakonna i działalność duszpasterska

    Kołbacz (niem. Kolbatz) — to miejscowość znajdująca się w województwie zachodniopomorskim, w powiecie gryfińskim, w gminie Stare Czarnowo, przy rzece Płonia, oddalona o 3,5 km na zachód od jeziora Miedwie, na wschód od Wzgórz Bukowych, które stanowią granicę między województwem zachodniopomorskim a lubuskim. Z danych z 2006 roku wynika, że osada liczyła 1 400 mieszkańców.

    Czytaj również...

    Jeden z najważniejszych punktów księstwa pomorskiego

    Dzieje cystersów w Kołbaczu sięgają drugiej połowy XII w. i są ściśle związane z procesem chrystianizacji oraz umacniania struktur państwowych na Pomorzu. W 1173 r. kasztelan szczeciński Warcisław Świętoborzyc sprowadził do swoich dóbr zakonników z duńskiego klasztoru w Esrom, a 2 lutego 1174 r. pierwsi mnisi osiedlili się w Kołbaczu. Był to pierwszy klasztor cysterski na Pomorzu na wschód od Odry, który szybko urósł do rangi jednego z najważniejszych ośrodków religijnych, gospodarczych i politycznych księstwa pomorskiego.

    Opactwo korzystało z hojnego uposażenia książęcego i licznych przywilejów: immunitetu sądowego i ekonomicznego, zwolnień celnych oraz prawa do eksploatacji lasów, wód i młynów. Do XIII w. cystersi kołbaccy posiadali rozległe latyfundium obejmujące kilkanaście wsi oraz miasta Dąbie i Czarnowo. Dzięki temu Kołbacz stał się ważnym punktem na mapie politycznej Pomorza, miejscem zjazdów książęcych oraz nekropolią rodów Świętoborzyców i Gryfitów.

    Reguła zakonna i duchowość cysterska

    Zakon cystersów, wywodzący się z benedyktyńskiej tradycji reformy, opierał swoje życie na regule św. Benedykta, kładącej nacisk na modlitwę, pracę i wspólnotę. Hasło ora et labora wyznaczało codzienny rytm życia mnichów: modlitwa chórowa, lektura Pisma Świętego, praca fizyczna oraz asceza. Cystersi dążyli do prostoty życia, ubóstwa i samowystarczalności, unikając nadmiernego przepychu w liturgii i architekturze, choć z czasem ich świątynie nabierały monumentalnego charakteru. W Kołbaczu reguła ta realizowana była konsekwentnie. Mnisi wraz z konwersami prowadzili rozległe gospodarstwa rolne, folwarki (grangie), młyny wodne i warsztaty rzemieślnicze. Praca była nie tylko źródłem utrzymania, ale także formą duchowej służby, wpisaną w zakonny ideał doskonałości chrześcijańskiej.

    Działalność duszpasterska i kulturotwórcza

    Choć cystersi nie byli zakonem stricte kaznodziejskim, ich obecność miała ogromne znaczenie duszpasterskie. Klasztor oddziaływał na okoliczną ludność poprzez sprawowanie liturgii, opiekę nad kościołami filialnymi oraz przykład życia zakonnego. Opaci kołbaccy należeli do elity duchowieństwa pomorskiego — zasiadali w radzie książęcej, pełnili funkcje dyplomatyczne i utrzymywali bezpośrednie kontakty ze Stolicą Apostolską. Opactwo było również ważnym ośrodkiem kultury i nauki. Posiadało bogatą bibliotekę i skryptorium, z którego zachowały się dziesiątki oryginalnych dokumentów oraz obszerna matrykuła z XV w. Mnisi kształcili się na europejskich uniwersytetach — w Lipsku, Rostoku, Heidelbergu, Erfurcie, a nawet w Krakowie — a niektórzy obejmowali wysokie godności kościelne. W Kołbaczu funkcjonował także ośrodek lecznictwa, służący zarówno zakonnikom, jak i ludności świeckiej.

    Kryzys i upadek opactwa

    Okres świetności Kołbacza trwał do XIV w. W XV stuleciu opactwo dotknęły kryzysy gospodarcze, wojny z Brandenburgią oraz najazd husycki z 1433 r. Ostateczny cios przyniosła reformacja. W 1535 r., po uznaniu luteranizmu za religię państwową w księstwie pomorskim, klasztor został skasowany. Ostatni opat, Bartłomiej Schobbe, zrezygnował z urzędu i przeszedł na stronę reformacji, a kościół klasztorny zamieniono na spichlerz domeny książęcej.

    Dziedzictwo cystersów w Kołbaczu

    Pomimo kasaty klasztoru materialne i duchowe dziedzictwo cystersów przetrwało. Do dziś zachowały się zabudowania klasztorne, w tym dom konwersów i dom opata, a także monumentalny kościół pocysterski — pierwsza w całości ceglana świątynia na Pomorzu Zachodnim, obecnie pełniąca funkcję kościoła parafialnego. Odbudowana wieża i trwające prace konserwatorskie przypominają o dawnej randze opactwa, które przez stulecia kształtowało religijny, gospodarczy i kulturowy krajobraz regionu. Historia cystersów w Kołbaczu pozostaje jednym z najważniejszych rozdziałów dziejów Pomorza Zachodniego — świadectwem harmonijnego połączenia modlitwy, pracy i odpowiedzialności za wspólnotę lokalną.

    relig-Cystersi-2026-03-10-3-PORTAL
    Ołtarz główny | Fot. Leszek Wątróbski

    Stowarzyszenie Spichlerz Sztuki

    Działające od 2009 r. w Kołbaczu Stowarzyszenie Spichlerz Sztuki jest jedną z najważniejszych inicjatyw kulturalnych regionu, łączącą sztukę współczesną z refleksją nad historią, tożsamością i duchowym dziedzictwem miejsca. Jego siedzibą jest wyjątkowa przestrzeń dawnego opactwa, gdzie w nawie głównej kościoła urządzono symboliczny „spichlerz sztuki”.

    Od początku swej działalności stowarzyszenie konsekwentnie realizuje projekty kulturalne, edukacyjne i popularyzatorskie, których wspólnym mianownikiem jest dialog międzykulturowy oraz stawianie pytań o lokalną tożsamość. Inspiracją pozostaje wielowiekowe dziedzictwo kołbackich cystersów — zarówno ich materialny dorobek, jak i duchowe idee pracy, wspólnoty oraz harmonii z otoczeniem. Działania te wpisują się w szerszy postulat rewitalizacji dawnych obiektów pocysterskich, których rangę potwierdził wpis zespołu klasztornego na listę Pomników Historii w 2014 r.

    Jednym z kluczowych przedsięwzięć realizowanych w przestrzeniach dawnego opactwa jest projekt „Cienie zapomnianych kultur” — cykl koncertów, wystaw i spotkań, które przywracają pamięć o wartościach i tradycjach spychanych na kulturowy margines. Odkryty na nowo spichlerz stał się Galerią Cysterską — miejscem spotkań artystów, muzyków, etnografów i społeczników, a zarazem przestrzenią kontemplacji i ponadczasowej refleksji.

    Ważnym elementem działalności Stowarzyszenia Spichlerz Sztuki są także cykliczne warsztaty artystyczne i edukacyjne — filmowe, teatralne, dźwiękowe czy botaniczne — realizowane obecnie pod wspólną nazwą „Ogród inspiracji”. W duchu cysterskiego labora zaproszeni twórcy i animatorzy kultury pracują z lokalną młodzieżą, wspólnie odkrywając potencjał miejsca i ucząc się czerpania z lokalności wartości o uniwersalnym znaczeniu.

    Kościół w Kołbaczu — makieta. Kołbacz był pierwszym klasztorem pomorskim na wschód od Odry | Fot. Leszek Wątróbski

    Docenienie działalności

    Znaczenie i jakość działań stowarzyszenia zostały wielokrotnie docenione. Dwukrotnie — w latach 2010 i 2014 — Spichlerz Sztuki otrzymał statuetkę „Bociana”, nagrodę Starosty Gryfińskiego w kategorii kultura. W 2015 r. prezes stowarzyszenia, Radosław Palus, został uhonorowany nagrodą Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego Pro Arte, przyznawaną za wybitne zasługi dla kultury regionu.

    Dzięki swojej konsekwentnej działalności Stowarzyszenie Spichlerz Sztuki stało się nie tylko animatorem życia kulturalnego Kołbacza, lecz także ważnym punktem na mapie kultury Pomorza Zachodniego — miejscem, w którym historia spotyka się ze współczesnością, a lokalne doświadczenie nabiera uniwersalnego wymiaru.

    Afisze

    Więcej od autora

    Nie żyje Henryk Kołodziej, Konsul Honorowy Ukrainy w Szczecinie

    Zmarła jedna z najbardziej charyzmatycznych osób szczecińskiej gospodarki, aktywny działacz na rzecz Ukrainy w Polsce. Zmarł po walce z chorobą nowotworową. Śp. Henryk Kołodziej był do 1982 r. inspektorem okręgowym w Dyrekcji Okręgu Poczty i Telekomunikacji w Szczecinie. W stanie wojennym zwolniony z pracy w sektorze publicznym. Od 1983 roku działał zawodowo w sektorze prywatnym. Od 1993 r. był właścicielem firmy budowlanej BUDOM w Szczecinie. Konsulem Honorowym Ukrainy w Szczecinie został w 2006 r. Aktywny, zabierający głos publicznie w sprawach polsko-ukraińskich i mocno zaangażowany w pomoc Ukrainie po wybuchu wojny w 2022 r.

    Salon Dobrej Książki w Warszawie i powrót do źródeł autentyzmu

    24 lutego 2026 r. w reprezentacyjnych wnętrzach Pałacu Przebendowskich-Radziwiłłów w Warszawie (dziś Muzeum Niepodległości) odbyło się kolejne spotkanie w ramach Salonu Dobrej Książki im. Tadeusza Górnego. Wydarzenie prowadzone przez Piotra Marońskiego poświęcone było najnowszej publikacji prof. Lecha Wojciecha Szajdaka pt. „Poeci autentyści — przedstawiciele, utwory. Łatwo o mnie pomyśl, łatwo o mnie zapomnij” — wydanej przez muzeum jako ważny głos w debacie nad zapomnianymi nurtami literatury XX w.