2
Wizyta edukacyjna przedstawicieli Solecznik w rejonie wileńskim

Podczas wizyty mówiono o najważniejszych realizowanych obecnie projektach oświatowych

Podczas wizyty mówiono o najważniejszych realizowanych obecnie projektach oświatowych

W dn. 17 maja br. na zaproszenie Samorządu Rejonu Wileńskiego delegacja Samorządu Rejonu Solecznickiego na czele z merem Zdzisławem Palewiczem odbyła wizytę edukacyjną w rejonie wileńskim.W trakcie wizyty delegacji z Solecznik towarzyszyła doradca mer Elżbieta Jabłońska, kierownik Wydziału Oświaty Lilia Andruszkiewicz wraz z zastępcą Zofią Ryżową, specjaliści ds. oświaty, dyrektorzy placówek oświatowych rejonu wileńskiego.

W lutym br. podobną wizytę delegacja rejonu wileńskiego odbyła w placówkach oświatowych rejonu solecznickiego.

Powitanie delegacji z Solecznik przez władze rejonu wileńskiego odbyło się w siedzibie Samorządu Rejonu Wileńskiego. Podczas prezentacji działalności Wydziału Oświaty dokonano przeglądu dokonań samorządu w dziedzinie oświaty, mówiono o najważniejszych realizowanych obecnie projektach oświatowych.

Samorząd Rejonu Wileńskiego miał na celu zapoznanie gości z placówkami różnego szczebla: od żłobka poczynając na gimnazjum kończąc, toteż wizytę rozpoczęto w Szkole Średniej im. Wielkiego Księcia Litewskiego Olgierda w Mejszagole z litewskim językiem nauczania. Placówka jest nowoczesna, jej gmach – nowo wybudowany. Szkoła bierze czynny udział w międzynarodowym projekcie Comenius, wielu innych projektach krajowych. Uczniowie szkoły zaprezentowali gościom koncert, w trakcie którego w kilku językach wykonali przeróżne utwory muzyczne.

Wizyta w żłobku-przedszkolu w Mejszagole rozpoczęła się od muzycznego powitania przedszkolaków, następnie uczestnicy delegacji zostali zapoznani z działalnością placówki, warunkami w niej panującymi. Przedszkole było odnawiane w ramach dwóch projektów dofinansowanych przez UE. Wartość pierwszego projektu, który miał na celu zwiększenie efektywności energetycznej budynku, opiewała na ponad 527 tys. Lt., drugiego zaś – ponad 421 tys. Lt. Wkład finansowy Samorządu Rejonu Wileńskiego wyniósł 94 tys. Lt, zważając jednak na zakres i koszty prac odnowienia przedszkola samorząd dodatkowo przeznaczył na realizację projektu 50 tys. Lt., co oznacza, że ogólny wkład samorządu stanowi 144 tys. Lt.

Wicemer Jan Gabriel Mincewicz powitał gości z rejonu solecznickiego

Wicemer Jan Gabriel Mincewicz powitał gości z rejonu solecznickiego

Kolejnym punktem programu była wizyta w Szkole Średniej im. ks. Józefa Obremskiego w Mejszagole. Przed kilkoma dniami, 14 maja, w tej odnowionej placówce odbyła się uroczystość z okazji ukończenia remontu, który pochłonął 2 mln 444 tys. środków Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” oraz Samorządu Rejonu Wileńskiego. Gościom, oprócz koncertu chórów szkolnych, zaprezentowano film o ks. Józefie Obrembskim, mieli oni możliwość zwiedzić mieszczącą się w szkole Izbę Pamięci Jego imienia, obejrzeć meble oraz rzeczy osobiste, z których korzystał Patriarcha Wileńszczyzny.

Przedstawienie szkolnego teatru „Twórczy świat”, spektakl „Pepi idzie do szkoły“ oraz, oczywiście, prezentacja dokonań – wszystko to czekało na gości w Szkole Podstawowej im. Mariana Zdziechowskiego w Suderwie. W Gimnazjum „Ryto“ w Rudominie dokonano prezentacji działalności dwóch gimnazjów rudomińskich: „Ryto“ oraz im. Ferdynanda Ruszczyca, jak również Szkoły Sztuk Pięknych w Rudominie.

Podsumowanie wizyty miało miejsce w Muzeum im. Władysława Syrokomli w Borejkowszczyźnie. Tutaj goście wysłuchali wykład dra Uniwersytetu Edukologicznego Józefa Szostakowskiego. W trakcie dyskusji podkreślono, że podobne wizyty są potrzebne i korzystne dla obu stron, bowiem pozwalają na efektywną wymianę doświadczeń w zakresie edukacji bez konieczności wyjazdu do placówek zagranicznych. „Cudze chwalimy, swego nie znamy”. Powiedzenie to na pewno nie ma zastosowania wobec kierownictwa samorządów rejonów wileńskiego i solecznickiego, które, mając na celu pozyskiwanie nowej wiedzy i najlepszych praktyk, nie kroczy drogą kosztownych wyjazdów zagranicznych, tylko najlepsze przykłady czerpie od siebie nawzajem.

2 odpowiedzi to Wizyta edukacyjna przedstawicieli Solecznik w rejonie wileńskim

  1. Astoria mówi:

    Dlaczego przedmiotem obrad nie był fakt, że polskie szkolnictwo na Litwie straciło od roku 2000 do dziś przeszło 40% uczniów, choć polska mniejszość na Litwie zmniejszyła się w tym czasie tylko o 12%? Dlaczego przedmiotem obrad nie był fakt, że spadek liczby uczniów w szkołach litewskich był proporcjonalny do spadku ludności na Litwie, a w polskich szkołach był trzykrotnie wyższy. Dlaczego podczas spotkania nie próbowano szukać odpowiedzi na pytanie: co skłania polskich rodziców na Litwie do masowego rezygnowania z posyłania dzieci do polskich szkół od 12 lat? Dlaczego ewidentny i postępujący upadek polskiego szkolnictwa jest nadal tematem tabu dla polskich samorządów, AWPL, PMS i zasadniczo wszystkich organizacji i instytucji polskich na Litwie? Dlaczego litewscy Polacy, którzy są odpowiedzialni za polskie szkolnictwo, nie chcą go reformować i ratować? Dlaczego polska prasa na Litwie – w tym ta gazeta – na to samobójcze łajdactwo bezkrytycznie pozwala?

  2. Piotrek Trybunalski mówi:

    Zastanawiające jest to ciągłe wykorzystywanie przez Astorię byle okazji do krytyki polskiego szkolnictwa. W dobre intencje niestety nie wierze.
    Dlaczego Astoria za punkt wyjścia w ocenie liczby uczniów w polskich szkołach, przyjmuje rok 2000, kiedy to polskie szkoły były faktycznie na topie, ale miało to zapewne związek ze wzrostem gospodarczym na Litwie w tamtych latach?
    Jeśli porównamy pierwsze lata niepodległej Litwy ze stanem obecnym, to okaże się że dzieci jest teraz więcej aż o 32%. W ostatnich latach, owszem był spadek o niewiele ponad 11%, ale przy 12% ubytku ludności polskiej ten wynik nie jest zły.
    Astoria lubi także narzekać na jakość kształcenia w polskich szkołach, niski poziom nauczania litewskiego itp. ale okazuje się, że jeśli porównamy wyniki dwóch sąsiadujących ze sobą szkół (jedna polska, druga litewska- ta właśnie szkoła stworzona specjalnie żeby wykończyć polskie szkoły rejonowe),to okaże się, że w 57% przypadków w ciągu ostatnich 5 lat polska szkoła jest lepsza od litewskiej.
    Polskie szkoły w Wilnie natomiast zanotowały ostatnio ogromy wzrost w rankingach szkół. Obecnie wszsytkie szkoły wileńskie są wśród 20% najlepszych szkół na Litwie.
    Mało tego, polscy uczniowie zdają egzamin maturalny z j. litewskiego średnio o 2% lepiej niż ich rówieśnicy w szkołach litewskich. Dużo się mówi, że taki egzamin w polskiej szkole jest łatwiejszy, ale nie wspomina się, że średnia wymagana ilość punktów aby zaliczyć egzamin jest tam o 16% wyższa niż dla absolwentów szkół litewskich. Polskie dzieci uzyskują z egzaminu z j.litewskiego średnio o 9% więcej punktów niż uczniowie szkół litewskich. Na koniec jeszcze dodam, że ilość osób, którym nie udało się zdać tego egzaminu jest o 4,4% mniejsza w polskiej szkole.
    Podsumowując, polskie szkolnictwo mimo nagonki na nie jest konkurencyjne, polscy rodzice dostrzegają zapewne korzyści płynące z posłania dziecka do polskiej szkoły, o czym może świadczyć fakt z jaką determinacją walczą o polską oświatę. Mają w tym wsparcie polskich organizacji: PMS, AWPL, ZPL itp.

Leave a Reply

Your email address will not be published.