31
Rzeczpospolita Obojga Narodów śladami jej patriotów

Nauczyciele, dziennikarze, ludzie kultury za aktywny udział w projekcie „Dzień dobry, Polsko” byli odznaczeni dyplomami  Fot. Rimas Vilavičius

Nauczyciele, dziennikarze, ludzie kultury za aktywny udział w projekcie „Dzień dobry, Polsko” byli odznaczeni dyplomami Fot. Rimas Vilavičius

Rzeczypospolita Obojga Narodów. Przecież tego państwa dawno nie ma. Na jej dawnym terytorium powstały suwerenne, niepodległe państwa: Polska, Litwa, Białoruś, Ukraina, Łotwa. To wszystko prawda. Ale prawdą jest także to, że w tych krajach żyją potomkowie tych, którzy przed ponad 600 laty decydowali o tym wspólnym państwie.

Przez kilka stuleci stanem, który decydował w większości państw o jego losach, był stan szlachecki. Jeżeli w Anglii liczył on ok. 1 proc. wszystkich mieszkańców, we Francji ok. 2 proc., to w Rzeczypospolitej Obojga Narodów szlachta stanowiła prawie 14 proc. społeczeństwa. To ona przywłaszczyła dla siebie pojęcie „narodu”.

Kiedy w wyniku unii w Krewie w 1385 r., zawartej pomiędzy Królestwem Polskim a Wielkim Księstwem Litewskim, Jagiełło staje się królem Polski, staje się władcą państwa nie tylko zróżnicowanego narodowościowo, religijnie czy kulturowo, ale także różniącego się poziomem aktywności obywatelskiej.

Wielkie Księstwo Litewskie było państwem patrymonialnym, w którym wielki książę był panem życia i śmierci, natomiast w Królestwie Polskim wyodrębniony stan szlachecki mający szereg przywilejów w wielu przypadkach decydował o losach państwa. Momentem przełomowym dla bojarów litewskich była Unia Horodelska (1413), która po wspólnym zwycięstwem Polaków i Litwinów nad Krzyżakami pod Grunwaldem ukazała, jaką siłę daje powstała wspólnota.

Wielkość Jagiełły polega na tym, że był świadom zagrożenia, jakie stwarza prawosławie, stąd też zaczął tworzyć jego przeciwwagę. Przyjęcie chrztu przez jeszcze pogańskich Litwinów, którzy stanowili tylko ok. 20 proc. społeczności państwa, nadanie szeregu przywilejów (Unia w Horodle 1413) tym, którzy przyjmą wiarę katolicką, stworzyły podstawę tworzenia się szlachty litewskiej. Symbolem tego wydarzenia było przyjęcie bojarów litewskich do 47 herbów polskich. Było to wydarzenie niemające swego odpowiednika w ówczesnym świecie. Stosunki polsko-litewskie i wiara rzymskokatolicka Litwie zapewniły możliwość rozwoju na wzór cywilizacji Europy Zachodniej.

Niestety, tego dalekowzrocznego działania Jagiełły nikt nie zauważył. Zresztą takich paradoksów w ocenie tej postaci przez niektórych decydentów na Litwie jest więcej.
Oto przykłady. Odsądzony od czci i wiary, w procesie ludowym w Koszedarach (1830), a także skazany na wykreślenie z historii Litwy Jagiełło został uhonorowany największym zaszczytem, jaki mógł go spotkać. Jego osobisty herb (podwójny złoty krzyż na niebieskim tle) widnieje na tarczy rycerza — Pogoni — będącego oficjalnym herbem Republiki Litewskiej. Także do tego herbu nawiązuje symbol lotnictwa litewskiego — biały podwójny krzyż. Innym przykładem wskazującym na rozdwojenie jaźni jest uznanie przez władze Litwy wspólnego z Polską dziedzictwa Konstytucji 3 Maja i ustanowienie tej daty jako państwowego święta i ufundowanie pomnika Jagiełły i Jadwigi w… Budapeszcie!

Tym wszystkim, którzy zawarte z Polską unie odsądzają od czci i wiary, obecna historia sprawiła psikusa.
To wspólne państwo utworzone przez Litwinów i Polaków istniało ponad 400 lat. Ciekaw jestem, jak ta obecna Unia, w której znalazły się i Litwa, i Polska, będzie oceniana przez potomnych za 600 lat. To tyle gwoli wstępu.

Będąc na obchodach 600. rocznicy Unii w Horodle nawiązałem kontakty z przedstawicielami szlachty litewskiej. Jednym z nich, poznanym przez internet, a następnie osobiście był Žilvinas Radavičius, a właściwie po polsku Rodowicz. Tak się złożyło, że w dniach, kiedy miałem w Wilnie wykład dla słuchaczy Uniwersytetu III wieku, zostałem zaproszony do udziału w jego projekcie edukacyjnym „Dzień dobry, Polsko” organizowanym we współpracy z Instytutem Polskim w Wilnie.
Hymnem projektu został znany polski utwór zespołu Doniu&Liber „Dzień dobry, Polsko”.

Muszę przyznać, że byłem pod wrażeniem profesjonalizmu pana Žilvinasa i jego zaangażowania. Uczniowie z kilku wileńskich szkół: wileńskiej średniej szkoły na Starówce, „Menachemo namai” i prywatnym gimnazjum im. Mariny Miżigurskiej pokazali uroki kultury polskiej, litewskiej, romskiej, białoruskiej, ukraińskiej i tatarskiej. Były deklamacje, występy artystyczne, śpiewy, jak też degustacje cynamonowych ciasteczek „przyjaźni” wypiekanych wg zachowanych receptur litewskich i polskich. Miałem odczucie jakby to była dawna Rzeczypospolita wielu narodów w pigułce.

Mój wykład „Tajemnica polskich barw narodowych” był jakby swoistym podsumowaniem uroczystości. Mało kto z Polaków, a tym bardziej Litwinów, ma świadomość, że w naszych polskich barwach narodowych zawarta jest tradycja Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Te biało-czerwone barwy pochodzą od herbu tego państwa, czterodzielnej czerwonej tarczy herbowej, na której przemiennie znajdował się Orzeł biały i biała litewska Pogoń.

Do tego herbu nawiązywała ustawa z 1831 roku, która legła u podstaw naszych barw narodowych.
Uroczystość swą obecnością zaszczycili: Jarosław Czubiński, ambasador RP na Litwie, Maria Ślebioda, zastępca ambasadora, Małgorzata Kasner, dyrektor Instytutu Polskiego w Wilnie, Artūras Melianas, były minister spraw wewnętrznych, Apolonia Skakowska, dyrektor Centrum Kultury Polskiej na Litwie im. St. Moniuszki, Irena Mikulewicz, redaktor naczelna „Tygodnika Wileńszczyzny”, Ryszard Rotkiewicz, redaktor portalu Delfi.pl, Juratė Landsbergytė, muzykolog, dyrektor litewskiego przedstawicielstwa przy ONZ, Anna Kowzan-Rimeikienė i inni.

Jak się obecnie dowiedziałem, uroczystość, na którą byłem zaproszony, wchodziła w skład dużego projektu „Dzień dobry, Polsko”, realizowanego 11 i 14 listopada i 10 grudnia 2014 roku. Zakończenie projektu odbyło się 24 kwietnia 2015 roku w Bibliotece Technicznej Litwy z okazji zbliżającego się święta Konstytucji 3 Maja dzięki dyrektorowi Kazysowi Mackevičiusowi. Ta uroczystość została połączona z wyróżnieniem osób zaangażowanych w jego realizację.

Warto wymienić tu osoby: Liudmiła Isajeva, dyrektorka wileńskiej średniej szkoły na Starówce, Nechama Dina Krinsky, dyrektorka szkoły „Menachemo namai”, Romualda Jefremowa, dyrektorka prywatnego gimnazjum im. Mariny Miżigurskiej, nauczyciele wymienionych szkół — Liubov Tkačiuk, Irina Denisova, Gražina Montrimienė, Danuta Tumasz, Svetlana Kovalionok, Renata Šeštakauskienė i Alina Grigelienė.

Ta uroczystość miała piękne podsumowanie w postaci filmiku z poprzednich spotkań. Jego bohaterami byli miejscowi wileńscy politycy, przedstawiciele ambasady RP i Ukrainy oraz młodzież szkolna biorąca udział w projekcie. Ich prace biorące udział w konkursie były nagradzane nawet pisemnymi podziękowaniami.
Žilvinas Rodowicz, tak będę pisał jego nazwisko, otrzymał szereg podziękowań, listów gratulacyjnych m. in. od dr. Adasa Jakubauskasa, przewodniczącego Związku Wspólnot Tatarskich na Litwie, doradcy premiera, który tak pisał: „Bardzo miło, że znany i szanowany działacz społeczny Žilvinas Radavičius już od kilku lat organizuje bardzo ważne imprezy jednoczące zamieszkałe na Litwie wspólnoty narodowe”.

Także poseł na Sejm RL Kęstutis Masiulis składając gratulacje pisał: „Jeżeli nie Polacy, Rosjanie i inne narody, to byśmy nie mieli takiego bogatego dziedzictwa historii, architektury i kultury…”.
Podobnego zdania była Aurelija Stancikienė, dyrektor przedstawicielstwa Litwy przy ONZ, dr Juratė Landsbergytė czy Vytautas Landsbergis, były przewodniczący Rady Najwyższej RL.

Autor publikacji opowiada o Fladze Rzeczypospolitej Polskiej Foto. Iwona Klimaszewska

Autor publikacji opowiada o Fladze Rzeczypospolitej Polskiej Foto. Iwona Klimaszewska

Uzyskując więcej informacji od Rodowicza chciałem dodać, że program artystyczny był także prezentowany jako międzynarodowy. Wystąpili: Ištvan Kvik, Oleg Mozarskij, Aleksander Bełkin, muzykolog Juratė Landsbergytė, skrzypaczka z Kanady Audra Sharp, zespół tańca i pieśni Romów „Sare Roma”, znana baletnica Helena Tumiłowicz-Strumskienė, kompozytor Lidja Koroliova, pianista — laureat międzynarodowych konkursów szopenowskich Dominika Dmuchowska, członek „Russkiej Szlachty” Litwy Jelizavieta Orłova, znana malarka Emilija Gaspariunaitė, artysta fotograf Rimas Vilavičius i inni.

Muszę przyznać, że społeczna działalność Radavičiusa-Rodowicza wywarła na mnie duże wrażenie. Postanowiłem go bliżej poznać. Tak jak ja ma on pochodzenie szlacheckie. Jego ród pieczętował się herbem „Rudnica”. My, Rodziewiczowie, pieczętowaliśmy się kilkoma herbami, m. in. także tym. Dotyczyło to Rodziewiczów mieszkających w rejonie Kowna.

Ród Žilvinasa pochodzi ze Żmudzi, on sam urodził się w Wilnie w rodzinie kultywującej tradycje litewskie. Szukając swoich korzeni poznał bardzo dużo osób noszących to nazwisko, zasłużonych i zapisanych w historii Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Takim momentem przełomowym w jego życiu było potwierdzenie jego szlacheckiego pochodzenia na podstawie jego poszukiwań genealogicznych. Stało się to 9 września 2000 roku. To wydarzenie uzmysłowiło mu, że nie można odcinać się od historii swego rodu, swojej małej ojczyzny. Zrozumiał, że oba kraje — Litwa i Polska — ich historia są tak samo ważne. Jako nauczyciel postanowił działać na rzecz zbliżenia obu tych narodów.

Bardzo duże wrażenie zrobiło na nim spotkanie z Marylą Rodowicz. Działając razem z nią, jak i innymi Rodowiczami, postanowili otoczyć opieką kościół pw. św. Franciszka z Asyżu i św. Bernarda w Wilnie. Postanowiono dokonać restauracji ołtarza św. Dydaka z XVIII wieku oraz ufundować witraż do tego kościoła. Inicjatorami tego przedsięwzięcia byli znana piosenkarka Maryla Rodowicz i przedsiębiorca z Warszawy Jan Rodowicz. Tak się składa, że był to także mój kościół. Urodziłem się w Wilnie i mieszkaliśmy w pobliżu.

Dowiedziałem się, że 6 lipca 2005 roku w tym samym kościele za pośrednictwem prezesa szlachty wileńskiej Jonasa Ragauskasa szlachta wileńska przekazała w darze trzy witraże z 12 herbami szlacheckimi Rzeczpospolitej. To był bardzo dobry pomysł Žilvinasa Radavičiusa. Jeden z nich, to herb „Rudnica” (naprzeciw ołtarza św. Dydaka z cudotwórczym podobno obrazem tego świętego).
Działalność Žilvinasa Radavičiusa zmierzająca do polepszenia stosunków litewsko-polskich trwa już ponad 15 lat.

Warto wiedzieć, że dużo osób wymienionych w tym artykule ma pochodzenie szlacheckie i wcale tego nie ukrywa. I tak Kazys Mackevičius herbu „Gierałt”, Ryszard Rotkiewicz herbu „Jastrzębiec”, Juratė Landsbergytė i Vytautas Landsbergis herbu „Landsberg”, Aurelia Stančikienė herbu „Jelita”, Emilija Gaspariunaitė-Taločkienė herbu „Ostoja”, Anna Kowzan-Rimeikienė herbu „Trąby”…

Leszek Rodziewicz, wilniuk,
pomysłodawca i inspirator Dnia Flagi RP
Łuskowo

31 odpowiedzi to Rzeczpospolita Obojga Narodów śladami jej patriotów

  1. Wereszko mówi:

    1. Nie “RzeczYpospolita Obojga Narodów” lecz “Rzeczpospolita Obojga Narodów”.
    2. “To ona (szlachta) przywłaszczyła dla siebie pojęcie „narodu”.
    Szlachta niczego sobie nie “przywłaszczyła”. To był naturalny, wielowiekowy proces.
    3. “Unia Horodelska (1413), która po wspólnym zwycięstwie Polaków i Litwinów nad Krzyżakami pod Grunwaldem…”
    Pod Grunwaldem zwyciężyli Polacy i LITWINI, czyli słowiańscy RUSINI. Bałtyjscy Lietuvisi (nazywani wtedy Żmudzinami) wówczas nie mieli żadnego politycznego znaczenia.
    4. “Wielkość Jagiełły polega na tym, że był świadom zagrożenia, jakie stwarza prawosławie, stąd też zaczął tworzyć jego przeciwwagę.”
    Bzdura! Niby dla kogo w WKL prawosławie było zagrożeniem?
    5. “Przyjęcie chrztu przez jeszcze pogańskich Litwinów…”
    LITWINI wówczas nie byli pogańscy, pogańscy byli bałtyjscy lietuvisi (Żmudzini).
    6. “Stosunki polsko-litewskie i wiara rzymskokatolicka Litwie zapewniły możliwość rozwoju na wzór cywilizacji Europy wschodniej.”
    Wschodniej?
    7. “To wspólne państwo utworzone przez Litwinów i Polaków …”
    Tak, to było państwo LITWINÓW (słowiańskich Rusinów) i Polaków ale nie bałtyjskich LIETUVISÓW i Polaków.
    8. “Szukając swoich korzeni (…) w historii Rzeczypospolitej Obojga Narodów. (…) Zrozumiał, że oba kraje — Litwa i Polska — ich historia są tak samo ważne. Jako nauczyciel postanowił działać na rzecz zbliżenia obu tych narodów.”
    Bzdura i kłamstwo! Rzeczpospolita Obojga Narodów była państwem słowiańskim tworzonym przez słowiańskie narody polski i ruski, oczywiście z domieszkami innych drobiazgów bez większego znaczenia, jak np. bałtyjscy Lietuvisi czyli Żmudzini.

    Nie wiem kto pisał ten artykuł ale uważam, że to jest nieuctwo lub propaganda.

  2. Žilvinas Radavičius do Pana Wereszko mówi:

    Nie chcę pana obrazić, węc podobnie podobnie jak Pan rozmawia propogandisci dzisiejszej Białorusi, czyli carskiej Rossji w XIX wieku po powstaniu 1863 r.- Отчет графа М. Н. Муравьева по управлению Северо-Западным краем с 1 мая 1863 г. по 17 апреля 1865 г. Bильна. 1865, Юзефович М. Возможен ли мир с нами польской шляхты? Сборник. Польская нация и русская культура. Варшава. 1898, Цылов Н. Сборник распоряжений графа Михаила Николаевича Муравьева по усмирению польскаго мятежа в Северо-Западных губерниях 1863-1864. Вильна. 1866, Корнилов И.П. РУССКОЕ ДЕЛО В СЕВЕРО-ЗАПАДНОМ КРАЕ. МАТЕРИЯЛЫ ДЛЯ ИСТОРИИ ВИЛЕНСКОГО УЧЕБНОГО ОКРУГА ПРЕИМУЩЕСТВЕННО В МУРАВЬЕВСКУЮ ЭПОХУ. С. Петербург. 1901, Миловидов А.И. УЧАСТИЕ МОЛОДЕЖИ СЕВЕРО-ЗАПАДНОГО КРАЯ В МЕТЕЖЕ 1863 ГОДА И ВЫЗВАННАЯ ИМ РЕФОРМА МЕСТНЫХ УЧЕБНЫХ ЗАВЕДЕНИЙ ПО АРХИВНЫМ МАТЕРИЯЛАМ. Вильна, 1904, Корнилов И.П. ПАМЯТИ ГРАФА МИХАИЛА НИКОЛАЕВИЧА МУРАВЬЕВА К ИСТОРИИ ВИЛЕНСКОГО УЧЕБНОГО ОКРУГА ЗА 1863 Г.Г. i inne.
    Rzeczpospolita czyli Rzeczypospolita byla panstwem Obojga Narodow-Litwinów i Polaków. Narody to polityczne a nie etnyczne: Litwinami byly obywacieli Wielkiego Księstwa Litewskiego-szlachta wszystkich narodowosci-jako polityczny narod Litewski. To samo w Polsce. Jeżeli nie litewska szlachta, to kto zablokowal projekt unii w Krewie, czyli walczyl za interesy Litwy w czasie Konstytucii 3 Maja. Władysław II Jagiełło byl Litwinem, pochodzi z dynastii Gedymina. Jeżeli Wielkie Księstwo Litewskie bym byla slowianskim panstwem, to ona bym byla dolączona do Korony Polskiej po smierci Jagiełło i Witolda. Jasne, že zagrożala prawoslawnosc i Rossja jak dla Litwy, tak i dla Polski. Stosunki polsko-litewskie i wiara rzymskokatolicka Litwie zapewniły możliwość rozwoju na wzór cywilizacji Europy wschodniej- kultura Europy przyszła rzez Polska do Litwy- uniwersytet, barocco, renaissance, klasycyzm… Tak, że nie trzeba błądzić czytelnikow i podkreślać že jestem nauczycielem.
    Wszystko tu dobrze.

  3. Žilvinas Radavičius do Pana Wereszko mówi:

    PRZEPRASZAM, CHODZI O EUROPIE ZACHODNIEJ, A NIE WSCHODNIEJ.

  4. Žilvinas Radavičius do Pana Wereszko mówi:

    Przepraszam Pana Wereszko, nie Europie Wschodniej, a Zachodniej.

  5. Leszek Rodziewicz mówi:

    1.Nazwy Rzeczypospolita lub Rzeczpospolita używa się zamiennie. Szczególnie to widać jak wyraz Rzeczpospolita odmienia się przez przypadki.- polecam słownik
    2.W oryginale artykułu jest użyty wyraz”zawłaszczyła” to znaczy przyznała sobie prawo do tej nazwy- polecam słownik
    3. Pod Grunwaldem z Krzyżakami walczyli .nie tylko Polacy, Litwini, walczyli także Czesi,Węgrzy,Tatarzy, Rusini, Niemcy. Żmudź i jej mieszkańcy była elementem przetargowym wykorzystywanym tak przez Witolda jak i Jagiełłę
    4. Prawosławie jako religia państwowa Rosji Moskiewskiej a potem Cesarstwa Rosyjskiego była elementem agresywnego imperializmu rosyjskiego. Rzeczypospolita odczuła to dotkliwie, gdy Carowie przyjęli patronat nad prawosławiem na Litwie i w Polsce.Należy wiedzieć , że 80 % mieszkańców WKL to byli “schizmatycy” wyznawcy prawosławia.
    5.20% Litwinów było poganami. Warto aby Pan Wereszczako zapoznał się z tym problemem bardziej dokładnie
    6.Faktycznie chodzi tu o cywilizację Europy Zachodniej, co wynika z kontekstu całego zdania.W oryginale artykułu jest podana prawidłowa nazwa.
    7 To było wspólne państwo wszystkich mieszkańców Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Polecam książkę Jana Pawła II”Pamięć i tożsamość”
    8.Rzeczypospolita Obojga Narodów była państwem wielonarodowym. Była jakby protoplastą dzisiejszej Unii Europejskiej. I z tego faktu powinni być dumni tak Polacy jak i Litwini.
    Panie Wereszczako! W Pana wypowiedzi przebrzmiewa jakieś echo słowianofilstwa. Ideii Moskwy, która pod swoim berłem chciała zjednoczyć wszystkich słowian. A tego się niestety z Polakami niestety nie udało, gdyż “słowiańska Rosja” była śmiertelnym zagrożeniem dla Rzeczypospolitej.
    Jako ciekawostkę dodam, że w zeszłym roku obchodziliśmy 500-na rocznicę bitwy pod Orszą. Zwycięskimi oddziałami litewsko-polskimi dowodził Rusin-Wielki Hetman Litewski Konstanty Ostrogski, protektor prawosławia w WKL, pochowany w Ławrze Peczarskiej. W nagrodę za wspaniałe zwycięstwo nad Moskwą otrzymał prawo wybudowania w Wilnie dwóch cerkwi, co od czasów Jagiełły było zabronione. Taka to była Rzeczypospolita.
    To czym Pan się popisał, nie będę określał, to po prostu widać,jest to czysty szowinizm i to w wydaniu moskiewskim

    Swój artykuł podpisałem

    ..

  6. Lubomir mówi:

    Ciekawy i odkrywczy artykuł. Oby było więcej takich w ‘Kurierze’. Droga do jedności polsko-litewskiej wydaje się być coraz bliższa. Stajemy się narodami na wymarciu. Tego trendu nie da się odwrócić m.in. bez wzajemnej miłości. Miłości takiej, jak miłość Litwina Jagiełły do Polki Jadwigi.

  7. Maciej Rodowicz mówi:

    Dziękuję za ten artykuł i za wszystkie wysiłki kuzyna Żylvinasa i pracę na rzecz wzajemnego poznania kultur oraz współpracy pomiędzy naszymi narodami.

  8. Wereszko mówi:

    @ Leszek Rodziewicz
    “1.Nazwy Rzeczypospolita lub Rzeczpospolita używa się zamiennie.”
    Nie kompromituj się! Zajrzyj np. do Słownika Poprawnej Polszczyzny. W mianowniku jest tylko RZECZPOSPOLITA. Odmienić? Masz:
    mianownik kto co?- Rzeczpospolita
    dopełniacz kogo czego? – Rzeczypospolitej lub Rzeczpospolitej
    celownik komu czemu? – Rzeczypospolitej lub Rzeczpospolitej
    biernik kogo co? – Rzeczpospolitą
    narzędnik z kim z czym? – z Rzecząpospolitą lub z Rzeczpospolitą
    miejscownik o kim o czym? – o Rzeczypospolitej lub o Rzeczpospolitej
    wołacz O!- Rzeczypospolita! Rzeczpospolita!

    “4. Prawosławie jako religia państwowa Rosji Moskiewskiej…”
    Nie było czegoś takiego. Była ewentualnie RUŚ, Kijowska.

    “5. 20% Litwinów było poganami. Warto aby Pan Wereszczako zapoznał się z tym problemem bardziej dokładnie.”
    Warto żeby Pan Rodziewicz zapoznał się z tym problemem dokładnie. 80 % Litwinów było wówczas chrześcijanami, a tylko ok. 20 % tych Litwinów, etnicznych LIETUVISÓW (wtedy nazywanych Żmudzinami), było poganami.

    “Litwinami byly obywacieli Wielkiego Księstwa Litewskiego-szlachta wszystkich narodowosci-jako polityczny narod Litewski.”
    W latach 1387-1388 odbył się chrzest Litwy czy Lietuwy? Przypominam: 80 % Litwinów było już wtedy ochrzczonymi. A kogo ochrzczono 25 lat później w 1413 roku?
    “8.Rzeczypospolita Obojga Narodów była państwem wielonarodowym.”
    Również Litwa (WKL) była państwem wielonarodowym. A powiedz mi, panie Rodziewicz, jaka nacja w ówczesnej Litwie odgrywała główną rolę polityczną, religijną, językową, kulturową itp.? bo przecież chyba jakaś odgrywała?

    “W Pana wypowiedzi przebrzmiewa jakieś echo słowianofilstwa. Ideii Moskwy, która pod swoim berłem chciała zjednoczyć wszystkich słowian.”
    Mylisz się! W mojej wypowiedzi pobrzmiewa echo PRAWDY historycznej zagłuszanej przez dzisiejszych Lietuvisów i ich polskojęzycznych sługusów.
    A propos Moskwy: Litwa czyli Wielkie Księstwo Litewskie to było państwo stworzone i kierowane nie przez bałtyjskich Lietuvisów, lecz przez słowianskich RUSINÓW. Potomkami tych Rusinów dzisiaj są przede wszystkim Białorusini, Ukraińcy, Polacy. Bałtowie mieli w WKL takie znaczenie jak np. Kaszubi w Polsce. A Moskwa nie ma tu nic do rzeczy.

    “…to czysty szowinizm i to w wydaniu moskiewskim”
    Prawdy wyzwiskami nie zakrzyczysz.

  9. Wereszko mówi:

    @ Žilvinas Radavičius
    “Jeżeli Wielkie Księstwo Litewskie bym byla slowianskim panstwem, to ona bym byla…”
    WKL nie było słowiańskim państwem ? A jakim wg ciebie? Bałtyjsko-lietuvskim? Władcy WKL rozmawiali po lietuvsku? dokumenty urzędowe pisali po lietuvsku? np. Statuty? a może Bałtowie-Lietuvisy mieli jakiś przemożny wpływ na kulturę, sztukę w “swoim” państwie? więc może podasz jakiś przykład budowli, architektury, malarstwa w stylu “lietuvskim” na obszarze WKL? a może podasz jakichś lietuvskich myślicieli, artystów, filozofów, poetów, dowódców wojskowych, politycznych? Nie podasz! bo ich NIE MA!
    WKL było państwem słowiańskim, nie bałtyjsko-lietuvskim. To jest jedno z największych kłamstw nt. historii Europy środk.-wschodniej. Bałto-lietuvskiemu kurduplowi powstałemu dopiero w 1918 pozwolono na przejęcie wielowiekowej historii słowiańskiego chwalebnego państwa WKL. Tak jak Żydzi mają swoich “pożytecznych idiotów” (szabesgojów) pracujących na ich rzecz, tak i dzisiejsi Lietuvisi mają swoich “pożytecznych idiotów” wśród Polaków, również tu, na tym forum.

  10. Bronislaw mówi:

    ale rozeszli się historycy i co wychodzi z tego gow…o,ja myslę po prostenu i nieznam tak dužo z historyji,wychodzę z založenia že jedni z litewskiej a drudzy z polskiej -europejskiej historyji piszą i sprzeczają się,litewska historyja ja się przekonal jest tylko dla litwinow ogulna,co nie podchodzilo dla niej to się nie pisalo,tak samo i teraz z polityką,kiedys mowili že pochodzą z Indyji,jakos przyszlo się sprzeczac,jasne že nasze pro-pro potomkowie po džewach lazili i jakos rozmowiali albo na migi,tylko problem kto wczesniej zlazl z džew,jeden napisal 1000lat temu a drugi przepisal na swuj lad 500lat temu to samo,sprzeczka będzi kto ma racyja,a rusofobom wbito do glowy že ruskie tylko i napadali a nasze stale bronili się,a kto w Moskwie byl,ja myslę že jest obiektywnosc i litewskosc sprawy,kto ma racyjia ja osobiscie za obiektywnosc.Rzeczpospolita obojga narodow w terazniejsze czasy dla litwinow nic nie znaczy,bo byli nie tylko obojga,a system sajudisa politycznie tylko litewskosc w litwie musi byc,tak samo idzie nasz sowietskij sojuz w sensie propogandy,kiedys nie interesowolo to i nie myslal a teraz myslę tak po prostemu mysli w pisaniu.

  11. Ja mówi:

    do Wereszko: mylisz się co do tego, że na początku XV w. bałtyjscy “Lietuvisi” byli nazywani Żmudzinami i nic nie znaczyli. Po pierwsze, dzisiejsi bałtyjscy Litwini to NIE jest to samo co Żmudzini, to jest jakiś mit, który wziął się nie wiadomo skąd. Wystarczy spojrzeć na mapę Litwy kowieńskiej i porównać ją sobie z mapą Żmudzi. Język litewski wywodzi się z dialektu używanego w Auksztocie, zaś ojcowie litewskiego nacjonalizmu byli synami chłopów z północnej Suwalszczyzny ( a nie ze Żmudzi ) i wychowankami carskiego gimnazjum w Mariampolu ( nie w Telszach czy innym żmudzkim mieście ).

    Po drugie szlachta litewska już od XIV w. rutenizowała się językowo, przyjmowała prawosławie i żeniła się z ruskimi księżniczkami, ale zlanie się Bałtów i Rusinów w jeden naród litewski to dopiero połowa XV w., nawet później. To było widoczne jeszcze w czasie unii w Horodle, gdzie Jagiełło zadbał o to, by przywileje szlachty polskiej otrzymała jedynie szlachta katolicka ( a więc litewska ), a nie prawosławna ( czyli Rusini oraz ci spośród Litwinów, którzy się zrutenizowali ). Ta segregacja wynikała z faktu, że Jagiełło nie chciał, by Litwini, którzy w Wielkim Księstwie byli już wtedy mniejszością, roztopili się w ruskim morzu. Chciał tego natomiast Witold, rodzony brat Jagiełły, który już wcześniej przyjął chrzest prawosławny i imię Aleksander. Witold w ogóle bardziej niż Jagiełło chciał “zebrania ziem ruskich” przez Litwę i Wielkie Księstwo traktował jako jedno z państw ruskich.

    To w ogóle jest śmieszne, że litewscy nacjonaliści biorą sobie na sztandary Witolda, potępiając jednocześnie “zdrajcę” Jagiełłę. Przecież, gdyby nie unia z Polską, przyjęcie chrztu z Rzymu i klęska witoldowego planu podboju Moskwy, to żadnych Litwinów by dzisiaj nie było. Istniałoby wielkie państwo o nazwie “Litwa”, ale byłoby ono taką lepszą wersją Rosji, po litewsku nikt by tam dziś nie mówił, nawet w Auksztocie czy na Żmudzi. Nacjonaliści litewscy w swej nienawiści do Polski są tak otępiali, że czczą człowieka, który – gdyby zrealizował swoje plany – sprawiłby, że język litewski ( jedyny fundament współczesnej litewskiej tożsamości ) zanikłby na długo przed XIX w. Jagiełło nie chciał, by Litwini i Rusini się ze sobą mieszali. Później wprawdzie i tak miało to miejsce, ale pozostała odrębność wyznaniowa, bez której “litewskie odrodzenie narodowe” w XIX w. nie miałoby miejsca.

    Co do tego, co znaczył wyraz “Litwin” w XV w. i później, to pisał o tym Stanisław Mackiewicz, lepiej poczytać w tym temacie jego niż wierzyć białoruskiej propagandzie nacjonalistycznej.

  12. Ja mówi:

    Głupotę napisałem, Witold był oczywiście kuzynem, a nie bratem Jagiełły.

  13. Wereszko mówi:

    @ Ja
    Ten twój wywód to jeden wielki bełkot. Dlaczego? A dlatego, że gdy piszesz “Litwini”, “litewski” nikt nie wie do końca co, kogo masz na myśli? Litwinów mówiących po słowiańsku czy Bałtów mówiących po lietuvsku?
    Przykład:”Litwini, którzy w Wielkim Księstwie (Litewskim?) byli już wtedy mniejszością…”
    Mniejszością w WKL NIGDY nie byli Litwini, lecz Lietuvisy!
    “bałtyjscy Litwini to NIE jest to samo co Żmudzini”
    no pewnie, że DZISIAJ nie jest to samo. W dawnej Rzpospolitej był wyraźny rozdział między Litwinami a Żmudzinami. Litwini (Auksztota i reszta WKL) mówili językiem nam podobnym, słowiańskim a Żmudzini – językiem innym, niesłowiańskim, bałtyjskim. Poczytaj trochę co mówią o tym dokumenty epoki.
    “zlanie się Bałtów i Rusinów w jeden naród litewski to dopiero połowa XV w….”
    Mylisz się! Bałtowie i Rusini nie zlali się w jeden naród “litewski”. Bałtowie (dzisiejsi Lietuvisi) rozpłynęli się w morzu słowiańskich Rusinów, od samego początku. Nie wnieśli do “narodu litewskiego” NIC, ani języka, ani kultury, ani myśli politycznej… Naród ruski, jak był ruskim, prawosławnym, tak i nim pozostał. Zmieniła się tylko jego nazwa na LITEWSKI.
    “Jagiełło nie chciał, by Litwini i Rusini się ze sobą mieszali.”
    Poooważnie? A on sam nie “zmieszał się”? Czy jego matką nie była Julianna księżniczka twerska prawosławna? Czy on nie był przedtem ochrzczony w obrządku bizantyjskim-ruskim-prawosławnym?
    Bajki to możesz dzieciom opowiadać…

  14. Leszek Rodziewicz mówi:

    do JA.Nic więcej bym nie dodał do Pana komentarza. Może tylko to, że w Wilnie powinien powstać pomnik tak Jagiełły jak i … Józefa Piłsudskiego- mimowolnego twórcy Litewskiego państwa.
    Wystarczy zapoznać się z założeniami II fazy wojny z Rosja bolszewicką z tzw.”operacją niemeńską”.
    Na naradzie wojennej 10 września 1920 roku zderzyły się ze sobą dwie koncepcje ataku na szykujące się do ponownego ataku armie bolszewickiej Rosji. Szefa Sztabu Gen Rozwadowskiego i Naczelnego Wodza Józefa Piłsudskiego. Szef Sztaby proponował uderzenie na Rosjan od południa, zrolowanie całego frontu i wrzucenie ich wraz z nieprzyjaznymi nam Litwinami do Bałtyku . Piłsudski na to nie pozwolił. Miał nadzieję na przyjęcie przez Litwinów modelu państwa Belgów. Gdyby jednak posłuchał swego Szefa Sztabu nie trzeba by było przeprowadzać akcji Żeligowskiego.

  15. Bronislaw mówi:

    czy są w polskich szkolach w Litwie lekcyji z historyji o Polsce,bo po wojnie ja się uczylem z polskich podręcznikow,to trocho pamiętam to samo co tu piszą,a teraz zabroniono z podręcznikow polskich,a mowicie obojga narodow,oczym to normalna propoganda ježeli jest nie wykonalna a tylko slowa,poprostu my w UE i ta maszyna kieruje się w jedną stonę bo ježeli pokirują wszyscy to gdzie te kierownicy wziąc i gdzie się znajdą,w ZSSR tež kierownica byla jedna,prawda jest že w Litwie stale są kierowcy co chcą kierowac samodzielnie,jeszcze te patrioty,co to jest niewiem,Lansbergis wymowil nawet že Janukowicz ukradl w Wilnie przyszlosc ukraincom,a jak nam ukradl swuj język w poslugiwaniu się codzienie to nie mowi,politykierstwo w žyciu to niejest dla ludzi dobrosc,sprawiedliwosc,pojecie,powažanie,cale ludzkie zachowanie,to zlo niesie w spolecznosc do nienawisci jednych przez drugich to zauwažylem,znaczy historyjnie nas polączyc nie uda się puki są rozdzielacze,po mordzie dac takim,ale jest zaslužony,wlasnie oni i stają się obžedliwe,zapomina zaslugi od ludzi zrobiwszy jego takim.jakim sposobem ludzi i spolecznosc zrobic tolerantne panstwu,muszą byc ustawy dla žycia ludzi a nie dla panstwa wygodne.žeby každy wiedzial že on nap.litwin a ja polak i možemy nie porozumiec się miedzy sobą ježeli zna tylko swuj język,a nie tak nie umiesz nauczym a niechcesz zmusimy.tak po prostu myslę.

  16. Žilvinas do Pana Wereszko mówi:

    Wielkie Księstwo Litewskie bym byla politycznie litewskim, etnicznie welukulturowym i wielunarodowym, bo szlachta byla internacijonalna. A masa ludzi, ktora nie miala szlachectwa i byla slowianami, czyli innymi, ona nie znaczyla žadnego panstwa, bo nie byla obywacielami i nie wybierala krola.

  17. józef III mówi:

    intencja słuszna ale to Pan Wereszko ma 100% rację !

  18. Wereszko mówi:

    Panie Žilvinas
    “Wielkie Księstwo Litewskie bym byla politycznie litewskim…”
    Tak, WKL było “politycznie litewskim” ale … nie lietuvskim! Zgodzi się Pan z tym? Litwini (szlachta litewska) w WKL stanowili naród polityczny, i to oni czyli słowiańscy Litwini rządzili tym państwem a nie bałtyjscy Lietuvisy, którzy stanowili parę procent mieszkańców WKL, bez żadnego znaczenia politycznego. A może Pan się z tym nie zgadza? Może wg Pana to bałtyjscy Lietuvisy stanowili “klasę polityczną” WKL?

    “…etnicznie welukulturowym i wielunarodowym, bo szlachta byla internacijonalna”
    Tak, zgadzam się, WKL było wielokulturowym i wielonarodowym, ale bałtyjscy Lietuvisy byli NAJMNIEJSZYM i NIEWIELE znaczącym elementem tego państwa. To SŁOWIAŃSCY obywatele WKL decydowali o jego charakterze, myśli politycznej, języku, kulturze itp. No chyba nie bałtyjscy Lietuvisy?

    “A masa ludzi, ktora nie miala szlachectwa i byla slowianami, czyli innymi, ona nie znaczyla žadnego panstwa, bo nie byla obywacielami i nie wybierala krola.”
    Mieszkańcami WKL byli, w przeważającej, decydującej większości, SŁOWIANIE. I SŁOWIAŃSKIE a nie bałtyjsko-lietuvskie były elity tego państwa, od początku do końca. Takie są fakty, po prostu. I na nic zdadzą się kłamstwa lietuvskiej propagandy.
    Podsumowując: WKL było po prostu państwem SŁOWIAŃSKIM a bałtyjskim Lietuvisom NIC do niego!

  19. Wereszko mówi:

    @ Žilvinas
    30 May 2015 at 16:46
    Jeszcze słowo. Napisał Pan:
    “Wielkie Księstwo Litewskie bym byla (…) etnicznie welukulturowym i wielunarodowym, bo szlachta byla internacijonalna.”
    Nie, szlachta WKL NIE BYŁA “internacjonalna” i “wielokulturowa”. Większość z nich, to byli Rusini, mówili po rusku, byli prawosławni, sami siebie nazywali LITWINAMI. Pod koniec Rzeczypospolitej mówili już, w większości, po polsku, i nazywali siebie POLAKAMI. Nie było tak? Zabronisz im?

  20. Józef Mackiewicz mówi:

    Wereszko, piszący cyrylicą również tutaj, dokształć się z elementarza:

    https://youtu.be/S_eXDMJBvdg

  21. Wereszko mówi:

    @ Józef Mackiewicz
    4 June 2015 at 21:37
    “Wereszko, piszący cyrylicą również tutaj, dokształć się z elementarza:”

    Mackiewicz, posłuchaj ty dokładnie co mówi twój Jasienica w tym twoim filmiku.
    Np: “W państwie tym (Rzeczypospolitej) u schyłku doby jagiellońskiej najpotężniejsza magnateria to była sama szczera RUŚ prawosławna…”
    Ty, Mackiewicz, chyba rozumiesz że RUŚ to nie to samo co Rosja? Czy może trzeba tobie wytłumaczyć? jak krowie na miedzy?
    Ta Rzeczpospolita Obojga Narodów, o której tak pięknie pisze Jasienica, to de facto była Rzp. TROJGA narodów: polski (dzisiaj nadal zwany polskim), litewski (dzisiaj białoruski) i ruski (dzisiaj ukraiński). Naród lietuvski (wówczas zwany żmudzkim) w Rzeczypospolitej Obojga Narodów był zaledwie maleńkim klockiem w tej całej układance, klockiem niezauważalnym, bez żadnego znaczenia. Ot, tak jak np. jacyś górale czy Kaszubi w Polsce.
    Zrozumiałeś?

  22. Józef Mackiewicz mówi:

    Wereszko, Jasienica jest nasz, pomimo rożnych epizodów z bezpieką.
    Ty masz ryt rosyjski. Panslawizm ?

  23. Bronislaw mówi:

    osobiscie nie jestem taki wyksztalcony ale Wereszko zawsze piszy obiektywniej,znaczy i mysli ma obiektywne,a czy w tamte czasy ktos byl z nich,znaczy jakby egzamin z historyji,znowu jakiej Polskiej czy Litewskiej,a Wereszko z Polskiej,od Krzyžakow razem bronili się z Rusiją,to czytalem,Žmudziny i teras są tylko litwini ich nie przyznają bo wstydzą się to przyznac,mowiąc tak samo jak i na polakow že to litwini byle, czym i jak udowadniają že WKL,Litewskie jakby i juž Litwa, czyli jakby w Rosyji tylko same ruskie w Ukrainie ukraincy,nawet w NRF są nie wszyscy niemcy,Amerykanie ile tam wszystkich.

  24. Wereszko mówi:

    @ Mackiewicz
    A czy ja coś złego napisałem o Jasienicy? nasz czy nie nasz? ja go tylko zacytowałem, z twojego filmiku, którego chyba sam nie odsłuchałeś…

  25. Maciej Rodowicz mówi:

    Warto, warto poznawać historię i kulturę naszych narodów i szukać tego co łączy. Bardzo dziękuję i liczę na rozwój tego kierunku współpracy między narodami. Warto też pamiętać o tym, że niektórzy chcieliby nadal rozgrywać nas antagonizmami i dawnymi wzajemnymi winami. Są oczywiście sprawy bardzo bolesne i nie można ich zapomnieć ale ważne aby iść do przodu i jednoczyć się wokół wspólnych wartości

  26. Wereszko mówi:

    A może powiesz konkretnie, co to są te nasze “wspólne wartości” lietuvsko-polskie? bo ja ich nie widzę.

  27. Wereszko mówi:

    @ Rodowicz
    Eutanazja? małżeństwa jednopłciowe? przebieranie w przedszkolu chłopców za dziewczynki i odwrotnie? bzykanie się w miejscach publicznych? zakaz mówienia Cygan, Murzyn, Eskimos, Żyd? przyzwolenie na multi-kulti z wyjątkiem chrześcijaństwa? zakaz mówienia że Żydzi dominują w Hollywood? nakaz pisania w niemieckiej i żydowskiej prasie o “polskich obozach koncentracyjnych”?
    To są te “wspólne wartości” ?

  28. Ryś mówi:

    Zuch Wereszko,rżnie prawdę w oczy,nie boi się niedouczonych a nawet świadomie kłamliwych oponentów z wiarą że prawda zwycięży.Przynajmniej oświeci czytelnika żetelną historią, o której w dzisiejszych czasach tak mało wiemy i tak nam jej brakuje.Nie tylko fakty historyczne lecz i logika podpowiada,że prawda stoi po jego stronie.

  29. Wereszko mówi:

    @ Ryś
    20 June 2015 at 22:59
    Niedawno miałem taką rozmowę z jewropejką, narodowości polskiej:
    Czy można mówić “Cygan”? Nie można! trzeba mówić “Rom”. A więc nie można mówić, pisać, że “Cyganie okradli…”? Nie! trzeba napisać, że “jedni obywatele okradli drugich obywateli”. A czy można mówić “Murzyn”? Nie! trzeba mówić “czarnoskóry”. Ja: a czy np. o mordercy, który zabił w USA 5 osób można mówić że był “czarnoskóry”? Nie! to byłby RASIZM!
    Na Grenlandii żyją od pradawna Eskimosi? Nie! tak nie można mówić! to rasizm! przecież to nie Eskimosi lecz Inuici!
    A żadnego Żyda też nie można nazwać Żydem? Niedawno znajoma, po kilku fakultetach, powiedziała mi że Żyda nie można nazwać Żydem, bo Żyd to jest słowo obraźliwe, trzeba mówić Izraelczyk. A ja ją pytam: w USA żyją Żydzi czy Izraelczycy?
    To jest dopiero dom wariatów!!! Sowieckij Sojuz to przy tym był mały pikuś!

  30. Wereszko mówi:

    c.d.
    Można mówić i pisać: polscy antysemici wytargali za pejsy jakiegoś Żyda w Pcimiu Dolnym. Albo w żydowskiej gazecie: POLSKI obóz koncentracyjny Auschwitz.
    Natomiast NIE można mówić i pisać: ŻYDZI spalili chrześcijański kościół w Izraelu.
    Można: Jedwabne, Polacy mordowali Żydów.
    Nie można: Żydzi stanowili ok. 80 % kierownictwa zbrodniczego UB po 1945, mordowali polskich patriotów.
    Można w amerykańskiej prasie: Adam Michnik Żydem Roku gazety NYT
    Nie można w Polsce: Adam Michnik to Żyd.
    Można w amerykańskiej prasie: Bronisław Geremek to Żyd
    Nie można w “polskiej” prasie: Bronisław Geremek to Żyd
    Można w gazecie żydowskiej: Żydzi to większość wśród 100 najbogatszych ludzi świata.
    Nie można: Żydzi rządzą światem finansjery
    Można: biali Europejczycy handlowali czarnymi niewolnikami, hańba!
    Nie można: to Żydzi trzymali w swoich rękach cały handel niewolnikami z Afryki do Ameryki
    Można: w każdym hollywoodzkim filmie pokazywać pozytywnego bohatera Żyda lub Murzyna
    Nie można: pokazać pozytywnie Polaka, każdy Polak to musi być wioskowy głupek, fanatyk katolicki i antysemita. Nawet SSmani w Auschwitz w amerykańskim filmie mówią po polsku
    Można w USA, Niemczech, Izraelu, Hiszpanii pisać: “POLSKIE obozy koncentracyjne”. Może tak mówić nawet PREZYDENT USA!
    Nie można w USA, Niemczech itd. a nawet w “Polsce” pisać: “NIEMIECKIE obozy koncentracyjne”. Okazuje się, że na Polskę w 1939 nie napadli Niemcy lecz jacyś NAZIŚCI!
    itd. itp.
    Wśród kanadyjskich studentów, nie prostaków po zawodówce, przeprowadzono ankietę: Jakiej narodowości byli naziści?
    Większość odpowiedzi: polskiej!

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.